REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dyrektorzy szkół apelują o rozłożenie powrotu uczniów do szkół na etapy

2020-08-24 12:46
publikacja
2020-08-24 12:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty apeluje o rozłożenie powrotu uczniów do szkół na etapy, odchudzenie podstaw programowych, stworzenie wydajnej platformy edukacji zdalnej i zapewnienie "gorącej linii" szkoły z sanepidem. Swoje stanowisko wysłało do premiera, ministrów edukacji, zdrowia i rodziny.

Dyrektorzy szkół apelują o rozłożenie powrotu uczniów do szkół na etapy
Dyrektorzy szkół apelują o rozłożenie powrotu uczniów do szkół na etapy
fot. FABRIZIO BENSCH / / Reuters

"Jako kadra kierownicza oświaty z niepokojem obserwujemy brak inicjatywy państwa, sprawiający, że ponad 4,5 miliona polskich dzieci może wkrótce stać się uczestnikami ryzykownego eksperymentu – nieprzemyślanego, źle zaplanowanego powrotu uczniów do szkół, w czasie epidemii COVID-19, co zmierza do jesiennego +lockdownu+, odebrania uczniom szansy na w miarę normalną edukację do końca bieżącego roku" - napisało stowarzyszenie.

OSKKO zarzuciło rządowi, w szczególności resortom edukacji i zdrowia, nieuwzględnienie stanowisk i badań polskich naukowców, w tym Polskiej Akademii Nauk, Instytutu Biologii Doświadczalnej UW dotyczących prognoz i zaleceń wobec edukacji od września. "Mówią one wyraźnie, że rozpoczęcie roku szkolnego polegające na beztroskim powrocie wszystkich uczniów do szkół i niezaostrzeniu procedur bezpieczeństwa zaowocuje gwałtownym wzrostem liczby zachorowań. Może dziś sytuacja byłaby lepsza, lecz nie jest - po wakacyjnym rozluźnieniu zasad bezpieczeństwa" - zauważa stowarzyszenie.

Wytyka też brak konstruktywnego przywództwa i strategii edukacji. "Kadra kierownicza i nauczyciele są pozbawieni partnerskiego wsparcia, zdemotywowani, rodzice są niedoinformowani i pełni obaw. Brakuje jakiejkolwiek strategii edukacji w krótkim i długim zakresie" - podkreśla OSKKO.

Dodaje, że w sprawie powrotu uczniów do szkół podejmowane są decyzje pośpieszne i apodyktyczne, bez konsultacji społecznych. "Przede wszystkim działania (a raczej ich brak) nie zostały objęte żadnym upublicznionym harmonogramem. Przykładem jest ostatnie ogłoszenie o możliwości uzyskania z MEN środków odkażających. Żaden odpowiedzialny dyrektor czy samorząd nie czekał na to do końca sierpnia" – zwraca uwagę OSKKO.

Wakacje na giełdzie

Stowarzyszenie zaproponowało plan działań na wrzesień. Zakłada on przyjęcie od 1 września do szkół, na okres ok. 2 tygodni tylko dzieci do grup przedszkolnych (tzw. zerówek) oraz klas 1-3. Zdaniem, OSKKO ma to zapewnić bezpieczny dystans społeczny z wykorzystaniem bazy całej szkoły oraz sugerowaną przez naukowców kwarantannę powakacyjną dzieci starszych. Uczniowie klas 4-8 według tej propozycji, od 1 września uczyliby się zdalnie i w razie potrzeby przychodzili na konsultacje do szkoły; do nauki stacjonarnej wróciliby po powakacyjnej kwarantannie w drugiej połowie września. Jednocześnie organizacja proponuje zapewnienie rodzinom dzieci klas 4-8 zasiłków do czasu powrotu do stacjonarnej nauki.

Stowarzyszenie oczekuje też natychmiastowego odchudzenia podstawy programowej, stworzenia bardziej realistycznych wytycznych sanitarnych, pilnego powrotu do prac nad nowoczesną i wydajną platformą edukacji zdalnej i zapewnienia „gorącej linii” szkoły z Sanepidem.

Chce też podziału klas na mniejsze grupy i wprowadzenia - w miarę możliwości - zasady spotykania się uczniów z tylko jednym nauczycielem. "Na to muszą się znaleźć środki. Wobec oburzającej rozrzutności rządzących w innych sferach, nie widzimy usprawiedliwienia dla zaniechań w tak ważnej dziedzinie jak edukacja przyszłych pokoleń" - wskazano w stanowisku.

"Stoimy na stanowisku, że dzieci powinny wrócić do przedszkoli i szkół najszybciej, jak to jest możliwe. Lecz tylko na wyżej wymienionych zasadach. Podzielamy wspólne marzenie powrotu do normalności sprzed epidemii. Wspólnie zdecydujmy mądrze, jak do tego dojść" - napisano.

Stanowisko zostało skierowane do premiera, ministrów edukacji, zdrowia i rodziny, posłów, senatorów i samorządowców. Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty zrzesza ponad 6 tys. członków.(PAP)

Autor: Karolina Mózgowiec

kmz/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
lelo1949
Teraz powroty z wakacji,otworzyć szkoły bezpiecznie od 15 września ,do 30 czerwca 2021,jest okazja żeby zreformować szkolnictwo ,starzy nauczyciele nie radzą sobie ze zdalnym nauczaniem,nie tylko zadawać ale robić analizy sposobów rozwiązań zadań szczególnie matematycznych,czas już odejść od ułamków piętrowych
mmonline420
Pandemia jest, ale tylko laboratoryjna. Codziennie robi się (za pieniądze podatników) testy PCR, które wykrywają sekwencję białek, a nie wirusa. Nic nie mówią o stanie chorobowym ani zakażalności. Ludziom pozytywnie testowani nie mają objawów, nie zwiększa się obłożenie szpitali, ani pacjentów pod respiratorami. Nie rośnie (na szczęście) Pandemia jest, ale tylko laboratoryjna. Codziennie robi się (za pieniądze podatników) testy PCR, które wykrywają sekwencję białek, a nie wirusa. Nic nie mówią o stanie chorobowym ani zakażalności. Ludziom pozytywnie testowani nie mają objawów, nie zwiększa się obłożenie szpitali, ani pacjentów pod respiratorami. Nie rośnie (na szczęście) liczba zgonów, w tym roku jest nawet mniejsza niż w latach ubiegłych. Od miesięcy rząd wmawia nam bzdury.
prawnuk
a ile osob umarlo w Polsce na covid w 2019?
jas2
Nauczyciele zawsze mają problemy i zawsze są niezadowoleni.
Najlepiej byłoby, żeby uczniowie w ogóle nie chodzili do szkoły a pensum było ograniczone do 1 godziny w miesiącu (żeby przyjść po wypłatę).

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki