REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dwucyfrowe wzrosty na rynku hipotek. Ostatni taki boom?

Michał Kisiel2017-05-30 10:30analityk Bankier.pl
publikacja
2017-05-30 10:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Pierwszy kwartał na rynku kredytów hipotecznych zwykle wypadał blado na tle poprzedzających go miesięcy. Program „Mieszkanie dla młodych” sprawił jednak, że początek 2017 r. banki mogą zaliczyć do bardzo udanych. Kredytodawcy sprzedali o prawie 20 proc. więcej kredytów niż IV kw. 2016 r. Zdaniem ekspertów AMRON-SARFiN cały rok nie będzie jednak dla banków tak łaskawy.

Z początkiem stycznia odblokowano połowę środków przeznaczonych na dofinansowanie w ramach programu „Mieszkanie dla młodych” w 2017 r. Tysiące kredytobiorców czekały już w blokach startowych i banki zostały zasypane wnioskami. W ciągu miesiąca pula została wyczerpana, a zaraz po zakończeniu pierwszego kwartału skończyły się także pieniądze przeznaczone na dopłaty wypłacane w 2018 r. (druga ich połowa będzie dostępna na początku przyszłego roku).

fot. / / thetaXstock

Jednorazowy „dopalacz” w postaci rządowego programu wyraźnie wpłynął na wyniki sprzedaży kredytów hipotecznych. W opublikowanym właśnie raporcie AMRON-SARFiN, podsumowującym pierwsze trzy miesiące 2017 r., w oczy rzucają się dwucyfrowe wzrosty.

W stosunku do IV kw. 2016 r. udzielono o 19,84 proc. więcej kredytów, a wartość nowych umów była wyższa o 12,58 proc. Kredytobiorcy podpisali 50 238 kontraktów na łączną kwotę 11 mld zł. „Wzrost niespotykany na naszym rynku od okresu boomu kredytowego w latach 2006-2008” – tak sytuację skomentował w raporcie dr Jacek Furga, Przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich.

fot. / / AMRON-SARFiN

Ze wzrostem popytu na kredyt nie szła w parze rosnąca średnia kwota zobowiązania. Przeciętna wartość kredytu w I kw. wyniosła 217 tys. zł i była niższa w stosunku do końcówki poprzedniego roku o 6,2 proc. (14 tys. zł). W strukturze wartościowej nowych kredytów nie zaszły znaczące zmiany – nadal większość zobowiązań (36,8 proc.) mieści się w przedziale od 100 do 200 tys. zł. Nieznacznie wzrósł udział kredytów od 200 do 300 tys. zł – o 0,55 pp. (do 25,55 proc.).

Wakacje na giełdzie

Niski wkład własny nadal popularny

Interesująca zmiana zaszła w I kw. roku w przypadku okresu kredytowania. Zobowiązania na okres powyżej 35 lat stanowiły 3,06 proc. nowych umów. To o 2,41 pp. więcej niż w końcówce 2016 r. i znacząco więcej niż przed rokiem, gdy kredyty na najdłuższe terminy odpowiadały za mniej niż 1 proc. nowych kontraktów. O tym, czy mamy do czynienia z nowym trendem, będzie można wyrokować za kilka miesięcy.

fot. / / AMRON-SARFiN

Od początku roku obowiązuje narzucony przez nadzór wymóg minimalnego wkładu własnego na poziomie 20 proc. KNF pozostawił jednak bankom furtkę – tylko 10 proc. ceny nieruchomości musi zostać pokryte ze środków klienta. Z danych AMRON-SARFiN wynika, że kredytobiorcy korzystają z tej możliwości. Nadal najbardziej popularne są zobowiązania, w których wskaźnik LTV jest wyższy niż 80 proc. – odpowiadały one za 44,52 proc. nowych umów w I kwartale. Co trzeci nowy kredyt miał wkład własny od 20 do 50 proc.

fot. / / AMRON-SARFiN

W pierwszych trzech miesiącach 2017 r. 63 proc. kredytów mieszkaniowych udzielono w największych aglomeracjach, o 3,78 pp. mniej niż kwartał wcześniej. Spada udział Warszawy, która w połowie zeszłego roku pobiła rekord, odpowiadając za 44 proc. popytu wśród miast. W okresie od stycznia do końca marca do klientów ze stolicy trafiło 38,55 proc. spośród nowych kredytów udzielonych w liczących się aglomeracjach. Oznacza to spadek o 2,82 pp. kwartał do kwartału.

Rządowy program w roli "dopalacza"

W raporcie AMRON-SARFiN podsumowano także wyniki programu „Mieszkanie dla młodych”. W I kwartale 2017 roku zaakceptowano 18 098 wniosków o dopłatę na kwotę dofinansowania 511,5 mln zł. W tym samym okresie podpisano 14 893 umowy kredytowe o wartości 2 491,8 mln zł na łączną kwotę dofinansowania w wysokości 414,4 mln zł. Zobowiązania z dofinansowaniem stanowiły zatem 29,64 proc. liczby oraz 22,63 proc. wartości nowo podpisanych umów o kredyt w okresie od stycznia do marca bieżącego roku.

Dynamiczne wzrosty na rynku hipotek w pierwszym kwartale są w dużej mierze zasługą rządowego programu. Eksperci AMRON wskazują, że nie można liczyć na podobne efekty w kolejnych miesiącach, a w całym 2017 r. akcja kredytowa banków będzie zapewne mniejsza niż w 2016 r., gdy do rąk klientów trafiło 39 mld zł.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (47)

dodaj komentarz
~Kokochanel
Wczoraj czytałem art. oparty na statystyce wzrostu i spadku stóp procentowych. Obecnie jesteśmy na końcówce niskich stóp ( do 2022 max. 2,5 -3,5%). Ale w 2023 nastąpi duży wzrost stóp (do 8 - 15%) i tak będzie do 2050 aż każdego kredyciarza bank oskubie do ZERA. I tak historia się powtarza średnio co 100 lat (ostatnio w latach 20 Wczoraj czytałem art. oparty na statystyce wzrostu i spadku stóp procentowych. Obecnie jesteśmy na końcówce niskich stóp ( do 2022 max. 2,5 -3,5%). Ale w 2023 nastąpi duży wzrost stóp (do 8 - 15%) i tak będzie do 2050 aż każdego kredyciarza bank oskubie do ZERA. I tak historia się powtarza średnio co 100 lat (ostatnio w latach 20 tzw. Wielki Kryzys)
~ekonomistaKRK
Dlaczego wiecznie porownuje sie wartosci do poprzedniego kwartalu. Powinno sie porownywac r/r/// k/k nic szczegolnego nie mowi poza tym ze Marysie w banku mialy wiecej wnioskow nie w Q4 kiedy to swietowaly 1 i 11 listopada 25-26.12
~ZUkosa
A może ktoś wie , kto tak zatroszczył się o wzrost hipotecznych kredytów bankowych..? , ale chyba nie we frankach..? Ciekawe dlaczego "CHF" tak zamilkł ...?
~megalol
Ja to tylko tu zostawię ;))))

" ile % spadnie wartość nieruchomości w tym roku? Autor: ~alex 2014-01-10 11:24 Ja obstawiam około 30-40%".

"Wkrótce bańka pęknie, a ceny spadną o 50%!!! " ~ixi 2014-01-13 11:48

"Rok 2013 najgorszy dla nieruchomości A przecież mniej kredytów to mniej kupców!
Ja to tylko tu zostawię ;))))

" ile % spadnie wartość nieruchomości w tym roku? Autor: ~alex 2014-01-10 11:24 Ja obstawiam około 30-40%".

"Wkrótce bańka pęknie, a ceny spadną o 50%!!! " ~ixi 2014-01-13 11:48

"Rok 2013 najgorszy dla nieruchomości A przecież mniej kredytów to mniej kupców!
I ceny ostro w dół. Autor: ~Oloch 2013-11-29 06:54

"Z roku na rok jest udzielanych co raz mniej kredytów." ~Klamka667 2013-12-06 23:19

"rząd dobije deweloperów po w wpompowaniu 5 mld zł" Autor: ~tenor 2013-07-24 16:54

"nie ma co liczyć na wielką akcję kredytową czy kolejki u deweloperów" Autor: ~mm 2013-05-13 16:03
~ABC
ja też coś tu zostawię: więcej na TEMIDA CONTRA SM:

Polska cenami nowych mieszkań wkrótce dogoni Madryt
ask 15.01.2008 09:16

Ceny nieruchomości będą iść w górę nawet o 10-15 proc. rocznie - przewiduje w ?Dzienniku Zachodnim? Paweł Grząbka z CEE Property Group. Oznacza to, że za 5 lat średnie ceny metra kwadratowego
ja też coś tu zostawię: więcej na TEMIDA CONTRA SM:

Polska cenami nowych mieszkań wkrótce dogoni Madryt
ask 15.01.2008 09:16

Ceny nieruchomości będą iść w górę nawet o 10-15 proc. rocznie - przewiduje w ?Dzienniku Zachodnim? Paweł Grząbka z CEE Property Group. Oznacza to, że za 5 lat średnie ceny metra kwadratowego będą na poziomie 14-15 tys. zł, czyli takie jak np. w Madrycie.

Dziennik pisze, że ruszyła sprzedaż apartamentów w sławnym już drapaczu chmur Sky Tower, który we Wrocławiu buduje miliarder Leszek Czarnecki. Za luksus życia w prestiżowym, 55-piętrowym szklanym budynku trzeba zapłacić ponad 14,5 tys. zł za metr kwadratowy - poinformowała należąca do Leszka Czarneckiego spółka LC Corp.. Jak podkreślają analitycy już niedługo tyle będziemy płacić za metr kwadratowy przeciętnego nowego mieszkania w większym mieście Polski.

To, że w drugiej połowie ubiegłego roku doszło do zatrzymania wzrostu cen, a w niektórych miastach, na przykład w Krakowie czy Łodzi, miała miejsce nawet kilkuprocentowa przecena, jest zdaniem ekspertów, tylko chwilowym trendem.

Według "Dziennika Zachodniego" jeśli nie nastąpi poważne zahamowanie wzrostu gospodarczego, znacząco nie powiększy się inflacja - ceny będą rosnąć.

A wtedy mieszkania w Warszawie i innych dużych miastach mogą być tak drogie jak w Madrycie. Obecnie metr kwadratowy lokum w centrum stolicy Hiszpanii kosztuje średnio około 13 tys. zł., czyli zaledwie 20 proc. więcej niż w Warszawie.

Gazeta wskazuje, że jednym z powodów dalszego wzrostu cen naszych nieruchomości jest to, że brakuje około 2 mln mieszkań. Jeśli deweloperzy będą budować w takim tempie, to potrzeby mieszkaniowe Polaków zostaną zaspokojone dopiero za 30 lat.
~dres
Gdyby nie sztuczne zabiegi w postaci wskrzeszenia dotacji (MDM) i obniżania stóp procentowych, rynek deweloperski ległby na łopatki.
~wawa odpowiada ~ABC
prawdę pisali, wiele nie brakuje. W warszawie w centralnej części ( sródmieście, mokotów, wola na granicy ze śródmieściem), ceny mieszkań zaczynają się od 11 tys do 15 tys. Tyle w temacie.
Polecam przeglądnąć oferty ( 19 dzielnica, browary warszawskie, powiśle etc)
~pl odpowiada ~ABC
Tak, jeden artykuł Grząbki i inny Wielgo a pisanina przez parę lat na forach, że za chwilę ceny spadną na łeb, to to samo :)))

Poza tym: "jeśli nie nastąpi poważne zahamowanie wzrostu gospodarczego, znacząco nie powiększy się inflacja - ceny będą rosnąć" - czyżbyś przegapił mały szczególik pt. największy kryzys
Tak, jeden artykuł Grząbki i inny Wielgo a pisanina przez parę lat na forach, że za chwilę ceny spadną na łeb, to to samo :)))

Poza tym: "jeśli nie nastąpi poważne zahamowanie wzrostu gospodarczego, znacząco nie powiększy się inflacja - ceny będą rosnąć" - czyżbyś przegapił mały szczególik pt. największy kryzys od czasu Wielkiego Kryzysu? Bo taki się przydarzył akurat po napisaniu tego tekstu...

Jakby nie patrzeć w pisaniu głupot bankierowi "eksperci forumowi" przebili wszystkie szczyty.
~pl odpowiada ~dres
Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. A gdyby nie przydarzył się kryzys światowy to spełniłyby się prognozy Grząbki i ceny nadal by rosły.
~bg odpowiada ~wawa
Wiesz gdzie możesz sobie wsadzić ceny ofertowe?

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki