Duże zmiany w zatrudnianiu cudzoziemców

W najbliższych miesiącach zmienią się zasady zatrudniania cudzoziemców. Prostsze ma być uzyskiwanie zezwolenia na pracę i pobyt dla obcokrajowca. Wprowadzone zostaną nowe zezwolenia na pobyt dla pracowników delegowanych z krajów trzecich. Od stycznia 2017 roku oświadczenia o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom zostaną zastąpione przez zezwolenia na pracę sezonową i krótkoterminową. Uprości to procedury i da możliwość doboru zezwolenia do specyfiki pracy danego pracownika - ocenia Karolina Szyfter z Kancelarii Raczkowski Paruch.

(fot. BDS / YAY Foto)

- Zmiana, która powinna wejść w życie pod koniec listopada, ma na celu z jednej strony uproszczenie obecnie istniejącej już procedury uzyskiwania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, z drugiej strony wdraża dyrektywę Unii Europejskiej dotyczącą przenoszenia pracowników wewnątrz przedsiębiorstwa - wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes Karolina Szyfter, adwokat kierująca Departamentem Prawa Imigracyjnego w Kancelaria Raczkowski Paruch.

Nowelizacja ustawy o cudzoziemcach ma ułatwić uzyskiwanie zezwolenia na pracę. Nie będzie już obowiązku dołączania umowy o pracę do wniosku o zezwolenie na pobyt i pracę. Dotychczas było to obowiązkowe, więc pracodawcy, czekając na wydanie zgody, byli zmuszeni wciąż dodawać aneksy do umowy.

- Innym ułatwieniem będzie brak obowiązku złożenia testu rynku pracy na samym początku, przy składaniu tego wniosku. Będzie możliwość dołączenia go w trakcie procedury, co także ma ułatwić uzyskiwanie zezwoleń na pracę i pobyt - zaznacza adwokat.

Przeprowadzenie tzw. testu rynku pracy jest obecnie niezbędne do uzyskania zezwolenia na pracę. Test polega na ustaleniu przez starostę możliwości zatrudnienia na stanowisku oferowanym cudzoziemcowi innego pracownika spośród osób poszukujących pracy. W ramach procedury pracodawca składa do urzędu pracy ofertę. Jeżeli nie znajdzie się kandydat, wydawane jest zaświadczenie o braku możliwości innego zaspokojenia potrzeb kadrowych.

Nowe przepisy mają również wdrożyć do polskiego prawa dyrektywę Parlamentu Europejskiego z 2014 roku dotyczącą warunków wjazdu i pobytu obywateli państw trzecich w ramach przeniesienia wewnątrz przedsiębiorstwa. Nowelizacja wciąż jest na etapie konsultacji. Termin wdrożenia ubiega 29 listopada.

- Wprowadzone zostaną nowe zezwolenia na pobyt dla pracowników delegowanych z krajów trzecich, spoza Unii Europejskiej, w celu przenoszenia ich wewnątrz przedsiębiorstwa. Jeżeli taki pracownik przyjedzie w ramach grupy kapitałowej do jednego kraju Unii, będzie możliwość przenoszenia go do innych krajów członkowskich bez formalności lub w uproszczonych procedurach - tłumaczy Karolina Szyfter.

Z szacunków Urzędu do spraw Cudzoziemców wynika, że zmiany mogą dotyczyć 200 tys. obcokrajowców. W 2014 roku przyjęto 65 tys. wniosków o legalizację pobytu, w ubiegłym roku już 109 tys. Nieco ponad połowę zezwoleń na pobyt czasowy wydano w związku z pracą.

- Myślę, że to jest bardzo korzystna zmiana dla przedsiębiorców. Zmiany mają z jednej strony uszczelnić system tak, żeby nie było przypadków, że cudzoziemcy przyjeżdżają bez kontroli, z drugiej strony mają uprościć i przyspieszyć te procedury dla pracodawców - ocenia adwokat.

Zmiana, która wejdzie w życie na początku 2017 roku, będzie dotyczyć znacznie większej grupy osób i jest niezwykle istotna z punktu widzenia pracodawców. Nie będzie już oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi, na podstawie których można było dotychczas zatrudnić bez żadnych formalności obywateli Białorusi, Gruzji, Republiki Mołdowy, Federacji Rosyjskiej, Republiki Armenii i Ukrainy. Pojawią się za to zezwolenia na pracę sezonową i krótkoterminową.

- Łatwiej będzie uzyskać zezwolenie, ale mimo wszystko będzie to dłuższa procedura niż oświadczeniowa. Zmiana, która wejdzie w styczniu, wprowadzi zezwolenie na pracę sezonową. Będzie ono przeznaczone dla sektora rolniczego czy turystycznego, czyli branż silnie uzależnionych od sezonowości. Zezwolenie na pracę będzie przewidywało szereg ułatwień w jego uzyskiwaniu tak, aby umożliwić tym branżom szybkie zatrudnienie cudzoziemców uproszczony sposób - mówi ekspertka.

W 2015 roku wystawiono ponad 780 tys. oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy. Zdecydowana większość dotyczyła obywateli Ukrainy (ok. 767 tys.). Tylko w pierwszym półroczu tego roku takich oświadczeń było już ponad 634 tys. (z czego 614 dotyczyło Ukraińców).

Zdaniem adwokat z punktu widzenia pracodawców zapowiadane zmiany można ocenić pozytywnie.

- Polski system prawa imigracyjnego jest dosyć złożony, natomiast wydaje mi się, że te zmiany uproszczą pewne procedury i dadzą pracodawcom wybór co do zezwolenia. Obecnie pracodawca ma tylko jedną możliwość uzyskiwania zezwolenia na pobyt czy pracę, natomiast to wprowadzi różnorodność i możliwość doboru danego zezwolenia do specyfiki pracy danego pracownika - ocenia Szyfter.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~Czytelnik

Niektórzy się buntują przeciw imigrantom zarobkowym. Osobiście całe lato poszukiwałem pracowników. Jak się ktoś zgłosił to grymasili, to woleli piwko popijać lub podbierali go inni. Pensję gwarantowałem na poziomie średniej krajowej. Niektórym po prostu u nas nie chce się pracować. Wolę w to miejsce zatrudnić każdego obcokrajowca z którym mogę się dogadać i najważniejsze wykona dobrze swoją pracę. Pójdę dalej - dam mieszkanie i obiady aby nie musiał tracić czasu na ich przyrządzenie i latanie po zakupy. (większość poszukujących u mnie pracy imigrantów to mężczyźni ).
Nie mam wstrętów do jakiejkolwiek nacji czy koloru skóry. To są ludzie. Ich uczciwa praca zasługuje na szacunek. A jeśli ma iny stosunek do obowiązków to wolna droga i również niezależnie od nacji i koloru...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 6 ~StanRS

Kolejny milion ukraińców przyjedzie do Polski. Teraz polscy pracownicy możecie zapomnieć o jakichkolwiek podwyżkach wynagrodzeń. No, chyba że pracujecie w budżetówce. Dziękujemy ci "dobra zmiano".

! Odpowiedz
0 3 ~Karol

Dlaczego muzułmanie głosują na polityków popierajacych aborcję, eutanazję, żądania LGTB, równość i tolerancję? Przecież te wartości są absolutnie sprzeczne z islamem. Odpowiedź jest tylko jedna. W ten sposób wyniszczają rdzenną ludność a sami rosną w siłę bo oni na tą ideologię są odporni. Żaden nauczyciel w szkole nie wybije ich dzieciom Koranu z głowy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 9 ~Karol

Zachód dopuscił się straszliwej zbrodni na własnych narodach. Własnych obywateli uciska podatkami, cenami nieruchomości oraz wolnością seksualną. Wskutek tych zabiegów dzieci się nie rodzą, bo nastąpił upadek rodziny. W tym samym czasie wpuszczono duże masy islamskich imigrantów całkowicie odpornych na warunki ekonomiczne oraz takie ideologie jak gender, aborcja jako prawo itd. Skutek? Rdzenna ludność wymiera podczas gdy muzułmańska rośnie w siłę. Stała się już tak silnym elektoratem, że żaden polityk nie może się jej przeciwstawić, zwłaszcza że własny naród wyznaje nową religię - tolerancję. Tolerancja ta jednak jest absolutnie jednostronna. Rdzenni mieszkańcy tolerują obcych, podczas gdy obcy wcale nie ukrywają jaki jest ich cel. Smutny upadek Europy :( Sama dokonała samobójstwa. Przepraszam teraz to się nazywa eutanazja.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 11 ~Karol

Wpuszczanie dużych mas imigrantów w imię ekonomii to zwykła zdrada i wyniszczanie narodu. Najpierw zwykłych obywateli się uciska, nie rodzą się dzieci, więc wpuszcza się obcych. Następnie okzauje się, że imigranci to najbardziej aktywny elektorat, więc wszyscy politycy ich faworyzują, żeby wygrać wybory i wyniszczanie własnego narodu następuje w jeszcze szybszym tempie. Zanim zmęczony naród się obudzi jest już za późno tak jak na zachodzie. Imigranci głosują. Większość chodzi w śpiączce i powtarza swoja mantrę o emigracji a Ci którzy się obudzili są zbyt mało liczni aby mogli przeciwstawić się terrorowi i żądaniom imigrantów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 ~Dim

Na ten temat mało wiem poza tym że na ulica spotykam wielu ludzi którzy się pytają : Kuda, sjuda ?

Ale tekst jest niespójny co oznacza że adwokat kręci bo widzi dla siebie dodatkowy zarobek na komplikacjach.

Co w tekście? : "Łatwiej będzie uzyskać zezwolenie, ale mimo wszystko będzie to dłuższa procedura niż oświadczeniowa."
"Nie będzie już oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi, na podstawie których można było dotychczas zatrudnić bez żadnych formalności obywateli Białorusi, Gruzji, Republiki Mołdowy, Federacji Rosyjskiej, Republiki Armenii i Ukrainy."

Kluczem jest słowo DŁUŻSZA które oznacza że będzie trudniej LUB drożej bo znaleźli się tacy co dostrzegli zarobek.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 10 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
7 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 9 ~DojnaKrowa

I prostsze uzyskanie 500+ przez cudzoziemców. Premier SKŁAMAŁAŚ w kamopanii wyborczej mówiąc,że cudzoziemcy nie dostaną 500+ !

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne