REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Disney bawi się w imperatora. Małe kina mogą zrezygnować z wyświetlania "Ostatniego Jedi"

2017-11-06 09:52
publikacja
2017-11-06 09:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Pojawiło się ryzyko, że część mniejszych kin zrezygnuje z wyświetlania ósmej części sagi "Gwiezdnych wojen". Powodem jest pazerność producenta – wytwórni Disneya, który chce uszczknąć z kinowych przychodów coraz więcej.

fot. REUTERS/Kevork Djansezian / / FORUM

Takich oczekiwań finansowych nie miało jeszcze żadne studio filmowe w Stanach Zjednoczonych – pisze "Wall Street Journal", który dotarł do warunków umów na emisję „Ostatniego Jedi” w amerykańskich kinach. Disney oczekuje 65 proc. przychodów ze sprzedaży biletów i zaostrza wymagania.

To najwyższa stawka o jakiej słyszało Hollywood. Poprzednia część, „Przebudzenie Mocy”, podbiła już apetyt Disneya na 64 proc., ale teraz stawka znowu poszła w górę. To jednak nie jedyny warunek, który sprawia, że mniejsze kina zastanawiają się, czy warto w ogóle w ten biznes z Disneyem wchodzić.

Warunki umów z Disneyem na wyświetlanie „Ostatniego Jedi” są takie same bez względu na to, czy podpisuje ją z wielką siecią multipleksów czy samodzielnym, małym kinem. Wymogiem stawianym przez wytwórnie jest również przymus wyświetlania filmu codziennie, przez cztery tygodnie w największej sali dostępnej w danym kinie (w przypadku poprzedniej części sagi "Gwiezdnych wojen" ten okres był dwa razy krótszy).

Małe kina będą miały jednak ten problem, że „Ostatni Jedi” może być w ich przypadku jedynym filmem jaki będą wyświetlać, jeśli mają 1-2 ekrany. Disney co prawda dopuszcza możliwość przeniesienia w takich sytuacjach emisji na mniejszą salę, jeśli widzów byłoby zbyt mało, ale to będzie kosztowało kolejne 5 pp., windując udział Disneya w przychodach z biletów do poziomu 70 proc.

Wakacje na giełdzie

MG

Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
1as
Widocznie iluminaci podnieśli składkę członkowską. Soros potrzebuje coraz więcej na destabilizację Europy, imperium zła woła o więcej kasy, wszystkie ręce na pokład w walce o "demokrację"! Na szczęście nie widziałem żadnej z tych kiczowatych bajeczek. No może jedną w dzieciństwie, przez przypadek.
welsandar
Wolę filmy na VOD, może są trochę później ale max 18 zł za szt i oglądać może nawet 5 osób. popcorn i butla 2l to koszt 10 zł
Reasumując 18 zł +10 = 28 (tyle co 1 bilet do kina) :)
truenemezis
I tak to ścianę. Byłem ostatnio w Multikinie na Pierwszym Śniegu. Masakra tyle reklam. Bilety plus popcorn 70 zł. Po prostu ich powaliło. Za tą cenę prócz filmu dorzucają 30 minut reklam. Nie, wezmę i ścianę, za friko. Mam ich głęboko w d!
1as
Dlatego ja do kina, jak już idę, to wchodzę minimum 20 minut spóźniony. Wtedy mam tylko 2-3 reklamy, a ostatnio udało mi się wejść akurat na film, bo był korek i spóźniłem się 30 minut.
bialy_ptak
Ach ten nowy Mercedes taki drogi, masakra tyle pieniędzy. Po prostu ich powaliło. Jeszcze trzeba dopłacać za skórę i większy silnik. Nie, wezmę i ukradnę w takim razie!
1as odpowiada bialy_ptak
Kino to nie Mercedes, to jest dla zwykłych ludzi, a przynajmniej było..
bialy_ptak odpowiada 1as
To była parafraza, można wstawić tam dowolny produkt na który nie stać mnie w danej chwili, ale chcę go miec więc łamię prawo i kradnę. Uzadnienie, że jest to dla mnie zbyt drogie więc mam prawo ukraść i jeszcze się tym pochwalić publicznie jest uwłaczające.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki