Piątkowy handel zakończył się spadkami głównych indeksów, ale w perspektywie tygodnia udało się im wyjść na plus. Sesja przyniosła dalsze spadki cen akcji banków oraz mocniejsze odbicie węglowego Bumechu. Kurs XTB natomiast zaliczył historyczny szczyt. Spółka jest już warta ponad 4 mld zł.


Dzień rozpoczął się od spadków, będących pochodną kontynuacji przeceny sektora bankowego, który od czwartku traci po publikacji opinii rzecznika TSUE. Na sentyment wpływała też słaba sesja na Wall Street oraz pogorszenie inwestycyjnych nastrojów i słabnące nadzieje na złagodzenie polityki monetarnej przez Fed, a w konsekwencji aprecjacja dolara, który w stosunku do złotego jest najdroższy od grudnia.
Wszystkie te czynniki nadawały ton piątkowemu handlu na GPW, który zakończył się niewielkim spadkiem najważniejszego indeksu, przejawiającego silną korelację z niemieckim DAX-em, który tracił na podobnym poziomie co WIG20.
Ostatecznie WIG20 spadł o 0,34 proc. przy spadku WIG o 0,25 proc. do 60 459,17 pkt. Niżej był także mWIG40, który jest na poziomie 4 441,12 pkt po zniżce o 0,23 proc. Tylko sWIG80 zyskał w piątek do 19 368,06 pkt, rosnąc o 0,56 proc. Obroty wyniosły ponad 773 mln zł, z czego 643 mln dotyczyło WIG20.
W ujęciu tydzień do tygodnia indeksy na GPW zaliczyły wzrosty, po tym, jak w poprzedni piątek wszystkie kończyły w tym układzie pod kreską. Po pięciu giełdowych dnia WIG był wyżej o 0,61 proc. WIG o 0,75 proc., mWIG40 zyskał 1,15 proc., a sWIG80 1,21 proc.

„WIG20 od ok. tygodnia jest w konsolidacji, która buduje się poniżej przełamanych wsparć znajdujących się w okolicach 1865 pkt. Moim zdaniem, dopóki nie wrócimy powyżej tego poziomu, to na tym indeksie obowiązuje scenariusz spadkowy" - powiedział PAP Biznes analityk BM PKO BP, Przemysław Smoliński.
Ekspert podkreślił jednak, że nawet jeśli spadki będą kontynuowane, to trudno obecnie myśleć o trwałym odwróceniu trendu i powrocie długoterminowego trendu spadkowego.
"Podsumowując, na ten moment nie ma konkretnych sygnałów kierunku przyszłego trendu, czekamy na wybicia z konsolidacji, jednak nieco więcej przemawia za kontynuacją ruchów w dół" – dodał Przemysław Smoliński.
W piątek na GPW spadły notowania 6 z 14 indeksów branżowych, a najwięcej oddały banki (-1,69 proc.) oraz gry (-1,67 proc.). Lepiej od reszty rosnących sektorów zyskały nieruchomości (0,74 proc.) oraz odzież (1,11 proc.).
W WIG20 w gronie liderów spadków były akcje banków. Najwięcej w koszyku spadł kurs Pekao (-3,22 proc.), a trzeci pod tym względem był mBank (-1,59 proc.). Dalej tracił kurs PKO BP (-1,36 proc.), który był liderem przeceny w koszyku w czwartek. O swoim stanowisku w sprawie sporu frankowiczów z bankami przypominała KNF.
Wyraźnie słabiej od rynku zachowały się akcje CD Projekt (-2,65 proc.) oraz CCC (-1,32 proc.), które zwyżkowało na ubiegłych dwóch sesjach.
Do góry najwięcej poszły akcje Kruka (2,71 proc.) oraz Grupy Kęty (2,62 proc.), a także Cyfrowego Polsatu (2,43 proc.). Zyskał kurs PGE (1,93 proc.) i LPP (1,37 proc.), a Dino i JSW oraz Pepco poszły do góry o mniej niż 1 proc. Akcje Orlen i Orange nie zmieniły swojej ceny na zamknięciu sesji.
W drugiej linii wyróżnił się kurs węglowego Bumechu (8 proc.), w obliczu rosnących kursów branżowych spółek na zagranicznych rynkach oraz problemów Bogdanki (-0,55 proc.) z jedną ze ścian wydobywczych.
Poza tym dobrze poradził sobie kurs Grupy Pracuj (5,95 proc.), jak zwykle przy niskich obrotach, które nie przekroczyły nawet 300 tys. zł. Zyskały walory Dom Development (3,61 proc.), a najwyżej w historii skończył kurs XTB (3,58 proc.), który przy cenie 34,18 zł za akcję daje kapitalizację 4,01 mld zł.
Kurs odrobił straty, jakie przyszły po publikacji szacunkowych wyników. Cenę może wspierać rosnąca liczba klientów, która wg danych KDPW za styczeń pokazała ich wzrost mdm o 9 204 tylko w Polsce. Był to najlepszy wynik w ubiegłym miesiącu wśród polskich domów maklerskich, który można powiązać ze specjalną promocją, w ramach której XTB na start przyznaje darmową akcję.




























































