Analitycy DM mBanku, w raporcie z 10 kwietnia, rozpoczęli wydawanie rekomendacji dla Atalu od zalecenia "kupuj" i wyznaczenia ceny docelowej akcji tej spółki na 44,10 zł.
W dniu wydania raportu kurs akcji Atalu wyniósł 34,89 zł.
W marcu Atal zaskoczył inwestorów jednoczesną zmianą polityki dywidendowej (wzrost wskaźnika wypłaty z 50 do 70-100 proc.) oraz propozycją emisji nie więcej niż 3,7 mln akcji (9,56 proc. kapitalizacji, ok. 120 mln zł) w ramach kapitału docelowego.
"Uważamy, że łącznym efektem obu propozycji jest wzrost atrakcyjności spółki z perspektywy inwestorów, którzy będą mogli zainwestować w podmiot o znacznie większej płynności obrotu, najwyższym DYield w sektorze oraz potencjale do wzrostu zysków w przyszłości" - napisano w raporcie.

Analitycy DM mBanku zwracają uwagę, że pod względem wolumenów sprzedaży Atal był w 2016 roku jedną z najszybciej rosnących spółek w sektorze (+44 proc.), czego efektem będzie silny wzrost wyników finansowych w latach 2017-2018 (P/E~7,5x lub 8,1x po rozwodnieniu).
"Uważamy, że umiarkowane zadłużenie pozwala na wypłatę dywidendy z górnych widełek przedziału wynikającego z polityki dywidendowej (DYield’18-19 równy 8,5-12,3 proc. po rozwodnieniu). Jednocześnie, obecny bank ziemi w 100 proc. zabezpiecza nasze prognozy wyników w okresie najbliższych 4 lat. Tym samym wszelkie akwizycje gruntów dałyby podstawę do podniesienia naszych prognoz zysku po 2018 r." - napisano w raporcie. (PAP Biznes)
pr/ ana/

























































