REKLAMA

Czy głosowanie powinno być obowiązkowe? [Sonda]

2019-10-10 08:00
publikacja
2019-10-10 08:00

Zero narzekania na małą frekwencję, za to groźba kar dla tych, który nie dopełnią obowiązku. W wielu krajach tak wygląda rzeczywistość wyborcza. Czy tak powinno też być w Polsce?

fot. SZYMON LASZEWSKI / / FORUM

Przymus wyborczy to prawo przewidujące sankcje za brak udziału w wyborach lub referendum. Ową sankcją jest najczęściej grzywna finansowa, choć w autorytarnych reżimach grozić mogły także inne szykany. Wśród państw deklarujących obowiązkowe głosowanie wiele odstępuje jednak od wymierzania ewentualnych kar.

Obowiązkowe głosowanie nie jest pomysłem nowym, np. w Belgii obowiązuje już od 1894 r., w Argentynie od 1912 r., a w Australii od 1915 r. Jak wynika z danych CIA, do grona państw, w których głosowanie jest wymogiem, należą również: Boliwia, Brazylia, Demokratyczna Republika Konga, Kostaryka, Dominikana, Ekwador, Egipt, Grecja, Honduras, Korea Północna, Luksemburg, Meksyk, Nauru, Paragwaj, Peru, Szwajcaria (na poziomie jednego kantonu) Singapur, Tajlandia i Urugwaj. Jak widać, zestawienie dosyć ciekawe, trudne do ujęcia jednym kluczem politycznym (na liście zarówno demokracje, jak i państwa autorytarne) czy gospodarczym (biedne i bogate).

Gwoli ścisłości należy dodać, że w niektórych krajach obowiązek wyborczy dotyczy jedynie osób do pewnego wieku. Przepisy takie adresowane nie są rzecz jasna do starszych i schorowanych obywateli, dla których wizyta w lokalu wyborczym stanowiłaby problem.

Zwolennicy przymusu wyborczego widzą w nim remedium na niską frekwencję wyborczą. Przykładowo, w Polsce wynosi ona zazwyczaj ok 50 proc., podczas gdy np. w Belgii sięga 90 proc. Większa frekwencja ma dawać gwarancję lepszej reprezentatywności wybieranych władz oraz zapewnieniu jej lepszej „legitymacji społecznej”. Zdaniem zwolenników wprowadzenie przymusu pomaga przełamać zniechęcające wyborców przeświadczenie o tym, że pójście na wybory przynosi więcej trudu niż korzyści. Przymus wyborczy może także (choć nie musi) wspierać ogólne zainteresowanie polityką i dbaniem o dobro wspólne.

Wakacje na giełdzie

Wśród argumentów przeciwników znajdziemy przede wszystkim pogląd odwołujący się do wolności i swobód obywatelskich. Dodatkowo przymusowe głosowanie zwiększa szansę na to, że część wyborców odda głosy na przypadkowych kandydatów.

Jeżeli nie widzisz ankiety poniżej, kliknij tutaj

MZ

Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
specjalnie_zarejstrowany1
wiekszosc ludzi to przecietniaki takze przecietniaki beda wybierac przecietniakow
silvio_gesell
Głosowanie powinno być obowiązkowe, pod warunkiem, że na karcie głosowania znajdzie się pole: „żaden kandydat mi nie odpowiada”. Jeśli większość tak zagłosuje, to wymieniana jest cała scena polityczna.
marianpazdzioch
Głosować niech sobie głosuje kto chce, ale po przekroczeniu określonego poziomu płaconych podatków. Niekoniecznie wyśrubowanego, ale powyżej średniej. A nie tak jak teraz biedota grzebie sobie w kieszeniach zamożniejszych, bardziej pracowitych, przedsiębiorczych, intelgentniejszych itd.
shiver5
Wolałbym test z wiedzy politycznej by w ogóle mieć prawo do głosowania.
Skończyłoy się zaśmieczanie miast mordo-plakatami bo i tak ludzie musieliby wiedzieć co za tą mordą stoi.
bankroll
A najlepiej powinien być test. Złożony dajmy na to ze 100 pytań.
Potem wyniki, do której partii Ci najbliżej i wybierasz.
Bo tak to wielu idiotów głosuje przeciwko innym, albo nie ma pojęcia na kogo głosować i wybierają takich pajaców jakich mamy :)
dziki_losos
Już jest taki test, nazywa się Latarnik Wyborczy. Niestety, każdy test, jak i ten, jest obciążony jakimś błędem.
bankroll
Na samym początku powinien być krótki test, a potem możliwośc głosowania.
Bo jak widzimy, nawet przy frekwencji 50 czy 60% mamy jakieś 95% baranów :)
glos_rozsadku
Większość ludzi się nie zna lub nie interesuje polityką. Tacy ludzie gdy głosują głosują źle. To tak samo jakby w związku z brakiem chirurgów kazać każdemu Polakowi wykonywać operacje.
mocarz
Udział w wyborach jest również głosowaniem za obecnym ustrojem państwa. Niekoniecznie musi to być złe lub dobre, ale proszę zauważyć, że nie mamy możliwości by zagłosować za innym ustrojem.
33karol33
Udział w wyborach to nie obowiązek, to ODPOWIEDZIALNOŚĆ!!!

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki