REKLAMA

Część widzów tylko z TVP. "To jawnie dyskryminuje nadawców prywatnych"

2022-06-29 14:11
publikacja
2022-06-29 14:11
Część widzów tylko z TVP. "To jawnie dyskryminuje nadawców prywatnych"
Część widzów tylko z TVP. "To jawnie dyskryminuje nadawców prywatnych"
/ Shutterstock

PiS wyłącza niezależne telewizje; żądamy od KRRiT podjęcia działań, w celu usunięcia dyskryminacji w sprawie powszechnego odbioru telewizji naziemnej - oświadczył Jan Grabiec (KO). PiS chce ograniczać obywatelom dostęp do mediów, bo zamierza prowadzić nieuczciwą kampanię wyborczą - dodał.

W poniedziałek ruszył ostatni etap zmiany standardu nadawania TV naziemnej. Zmiana dotyczy czterech województw: mazowieckiego, lubelskiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Minister spraw wewnętrznych i administracji zawnioskował do Urzędu Komunikacji Elektronicznej z apelem o opóźnienie do końca 2023 r. procesu zmiany standardu nadawania w przypadku Multipleksu MUX-3, który emituje kanały TVP, do którego UKE się przychylił.

Do sprawy odnieśli się w środę na konferencji prasowej w Sejmie politycy KO. Rzecznik Platformy Obywatelskiej i przewodniczący sejmowej komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii Jan Grabiec mówił, że jest to skandal, ponieważ działania rządu doprowadziły do sytuacji, w której telewizje niezależne, poza telewizja rządową, zostały wyłączone na multipleksie umożliwiającym powszechny odbiór telewizji naziemnej. "Jest to sytuacja skandaliczna ze względu na tryb wprowadzania tego rodzaju działania i okres" - wskazał.

Zwracał uwagę, że nieprzypadkowo zmniejszony został zasięg telewizji niezależnych od rządu, podczas gdy telewizja rządowa uzyskała gwarancję, że będzie w sytuacji uprzywilejowanej do końca 2023 r., a wiec do przyszłych wyborów parlamentarnych. W jego ocenie świadczy to o zamiarze prowadzenia przez PiS nieuczciwej kampanii wyborczej, tj. promowania jednej konkretnej partii i ograniczania obywatelom dostępu do mediów, które prezentują różne punkty widzenia.

Grabiec wskazywał również na inne konsekwencje zaistniałej sytuacji. "Takie działanie, które nie ma żadnych przesłanek merytorycznych, ale w sposób jawny dyskryminuje nadawców prywatnych, może wywołać skutki finansowe dla nas wszystkich, bo dla budżetu państwa" - zaznaczył. Jak wyjaśnił, można się spodziewać, że właściciele tych stacji, które zostały wyłączone, będę chciały uzyskać od państwa rekompensatę za nierówne potraktowanie podmiotów na rynku.

"Za to, że rząd, który jest w właścicielem telewizji rządowej, jak i to, że rząd w istocie zadecydował o wyłączeniu stacji prywatnych, działa tak naprawdę w interesie wyłącznie swojego biznesu, swojej telewizji, a dyskryminuje stacje niezależne" - mówił poseł. Zapewnił, że politycy KO nie zamierzają pozostać wobec tego obojętni. "Żądamy od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji natychmiastowego podjęcia działań, w celu usunięcia tej dyskryminacji" - zaapelował.

Wiceprzewodnicząca sejmowej komisji Kultury i Środków Przekazu Iwona Śledzińska-Katarasińska oszacowała, że problem dotyczy ok. 2,5 mln widzów, których - jak mówiła - "pozbawiono prawa do informacji". "Zrobiono to tak, jak PiS wszystko robi: chyłkiem, cichcem i właściwie jak gdyby pod ziemią. Prawie nie było wiadomo, że takie decyzje są podjęte" - oceniła. Jej zdaniem celowo przeprowadzono nieudaną kampanię informacyjną ws. planowanej zmiany sposobu nadawania TV, tak, aby nikt nie wiedział co i dlaczego ma kupić.

Według posłanki wszystkie działania mają doprowadzić do tego, by "w 2023 roku w kampanii wyborczej cała Polska mogła bez żadnych przeszkód korzystać wyłącznie z programów telewizji publicznej". "Nie będzie mogła korzystać z programów telewizji TVN, z programów Polsatu - stacji o określonej renomie" - wskazała.

TVN, Polsat, TV Puls i Kino Polska wydały wspólne oświadczenie dotyczące zmiany standardu nadawania naziemnych stacji telewizyjnych. W oświadczeniu zamieszczonym m.in. na portalu tvn.24.pl podkreślono, że 27 czerwca zakończy się proces zmiany częstotliwości i standardu nadawania naziemnych stacji telewizyjnych – z DVB-T na DVB-T2. Jak zaznaczono, "w wyniku decyzji Urzędu Komunikacji Elektronicznej na wniosek Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji inaczej potraktowano telewizje prywatne, a inaczej telewizję publiczną, która w przeciwieństwie do nadawców komercyjnych nie musi przechodzić na nowy standard nadawania DVB-T2."

"Oznacza to, że proces refarmingu i zmiany standardu nadawania został przeprowadzony w sposób znacząco odmienny od ustaleń poczynionych w ostatnich 2 latach w gronie nadawców, UKE, KRRiT oraz Ministerstwa Cyfryzacji. W efekcie około 2,5 mln widzów pozostaje bez możliwości odbierania ogólnodostępnych kanałów Polsatu, TVN, TV Puls, Kino Polska oraz wielu innych" - czytamy w stanowisku.

"Przeciwstawiamy się niesprawiedliwym działaniom, które pozbawiają dużą część widzów telewizji naziemnej dostępu do ulubionych kanałów oraz traktują w sposób dyskryminujący wszystkich nadawców komercyjnych, faworyzując telewizję publiczną" - zaznaczono.

Zaplanowana na ten rok przez Komisję Europejską zmiana sposobu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej, polegająca na zamianie dotychczasowego systemu DVB-T/MPEG-4 na DVB-T2/HEVC, jest związana z uwolnieniem częstotliwości z zakresu 700 MHz na potrzeby sieci telefonii komórkowej. Nowy standard telewizji naziemnej umożliwi także dostęp do większej liczby bezpłatnych programów telewizyjnych oraz poprawę jakości obrazu i dźwięku.

Cały proces przejścia na nowy standard został podzielony na cztery etapy. Pierwszy etap – od 28 marca 2022 r. – objął województwa dolnośląskie i lubuskie. Drugi etap – od 25 kwietnia 2022 r. – województwa kujawsko-pomorskie, pomorskie, wielkopolskie i zachodniopomorskie. Trzeci – od 23 maja 2022 r. zrealizowano w łódzkim, małopolskim, opolskim, podkarpacki, śląskim i w świętokrzyskim. 27 czerwca ruszył czwarty i ostatni etap, w województwach: mazowieckim, lubelskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim.

Dla części gospodarstw domowych zmiana standardu wiąże z koniecznością wymiany odbiornika telewizyjnego na nowszy, przystosowany do zmiany standardu model lub doposażenia wcześniej użytkowanego odbiornika w dekoder naziemnej telewizji cyfrowej. W związku z tym znowelizowano ustawę o wsparciu gospodarstw domowych. Ustanowiła ona świadczenie w wysokości do 100 zł dla gospodarstw domowych w trudnej sytuacji materialnej za zakup dekodera i 250 zł dofinansowania do zakupu odbiornika cyfrowego, jaki jest niezbędny do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej.

W związku z agresją rosyjską na Ukrainę i prowadzeniem przez agresora działań dezinformacyjnych minister spraw wewnętrznych i administracji zawnioskował do Urzędu Komunikacji Elektronicznej z apelem o opóźnienie do końca 2023 r. procesu zmiany standardu nadawania w przypadku Multipleksu MUX-3, który emituje kanały TVP. UKE przychylił się do wniosku. (PAP)

Autor: Daria Kania

dka/ par/

Źródło:PAP
Tematy
10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

Komentarze (27)

dodaj komentarz
osiemgwiazd
Świnie Orwella też uważały, że są równiejsze od wszystkich innych stworzeń. Nihil novi sub sole.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
qwertas
Od ilu miesięcy było mówione w tv o nowym standardzie nadawania? Skąd ten pisk i jazgot jeśli było mówione o tym od wielu miesięcy. Jaki problem kupić dekoder za 100-150zł jeśli ktoś nie może odbierać Polsatu/Puls/TVN?!
arzab
Było mówione ale że WSZYSCY przejdą na nowy system ! Jednak jak zwykle w tym parszywym miejscu są równi i równiejsi !
koperytko
Po pierwsze - nie TV prywatne tylko PO-wskie
Po drugie nie cichcem pod osłoną nocy - tylko o tym było wiadomo monimum 3 lata temu
Po trzecie nie ma braku dostepu do stacji POwskich - wystarczy miec nowszy TV albo dekoder który można kupić wszędzie
To jest rzeczywistosc która różni sie od przekazu parti przy.głupów dla swojego
Po pierwsze - nie TV prywatne tylko PO-wskie
Po drugie nie cichcem pod osłoną nocy - tylko o tym było wiadomo monimum 3 lata temu
Po trzecie nie ma braku dostepu do stacji POwskich - wystarczy miec nowszy TV albo dekoder który można kupić wszędzie
To jest rzeczywistosc która różni sie od przekazu parti przy.głupów dla swojego tepego elektoratu
1984
Gdy kilka lat temu zakomunikowano zmianę standardu z góry było wiadomo, że część sprzętu w domach jest niedostosowana do odbioru. Specjalnie sprawdziłem co wtedy mówili właściciele Polsat i TVN. Zamiast oburzenia na zbyt szybkie tempo zmian wypowiedzi Solorza i jemu podobnych chwalących DVB-T2 bo "wreszcie będzie mógł nadawać Gdy kilka lat temu zakomunikowano zmianę standardu z góry było wiadomo, że część sprzętu w domach jest niedostosowana do odbioru. Specjalnie sprawdziłem co wtedy mówili właściciele Polsat i TVN. Zamiast oburzenia na zbyt szybkie tempo zmian wypowiedzi Solorza i jemu podobnych chwalących DVB-T2 bo "wreszcie będzie mógł nadawać w nowoczesnym standardzie". Dostali nowy wspaniały standard nadawania i się żalą? Trzeba było protestować kilka lat wcześniej ale nie, w d... mieliście ludzi którym postanowiono odebrać możliwość odbioru. Więc teraz się nie dziwcie, że ludzie też was mają w tym samym miejscu! Poparłbym ich stanowisko gdyby protestowali kilka lat temu, teraz za późno.
arzab
Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi, bo nawet ciemny suweren się zorientował. Miało być albo wszyscy albo nikt ! Ale jak pisałem już powyżej, w tym parszywym miejscu jak zwykle są równi i równiejsi !
inwestor.pl
Czy oglądasz TVP?

Zielony - TAK
Czerwony - NIE

(SONDA NIESPONSOROWANA)
obserwator62
Reżim na całego, i jeszcze jego obrońcy w narodzie polskim, pokazujący się na forach.
niederfurzdorf
Ble ble ble o wolności słowa ! Można nie lubić Rydzyka ale niech nam pan Panie Grabiec przypomni jak blokowaliście multiplex dla TV Trwam? Oczywiście w imię demokracji i wolności słowa oraz różnorodności mediów !

Powiązane: Telewizja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki