REKLAMA

Od 27 czerwca cały kraj w zasięgu nowego standardu nadawania telewizji

2022-06-24 16:32
publikacja
2022-06-24 16:32
Od 27 czerwca cały kraj w zasięgu nowego standardu nadawania telewizji
Od 27 czerwca cały kraj w zasięgu nowego standardu nadawania telewizji
fot. DELBO ANDREA / / Shutterstock

Od poniedziałku cały kraj znajdzie się w zasięgu nowego standardu nadawania, to ostatni etap trwającego od końca marca procesu. Widzowie zyskają dostęp do lepszej jakości obrazu i dźwięku, hybrydowych usług i większej liczby programów - przypomniała w piątek Cyfrowa Polska.

W poniedziałek kolejne cztery regiony Polski znajdą się w zasięgu nowego standardu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej – DVB-T2/HEVC. Będzie to ostatni etap trwającego od końca marca procesu, w efekcie którego widzowie zyskują dostęp do lepszej jakości obrazu i dźwięku, a niebawem – hybrydowych usług i większej liczby programów – przypomniał Związek Cyfrowa Polska, zrzeszający firmy z sektora cyfrowego i nowych technologii – producentów, dystrybutorów i importerów działających na polskim rynku.

Dodano, że w Polsce proces przechodzenia na nowy standard nadawania odbywał się etapami. 27 czerwca przełączenie na nową technologię czeka mieszkańców województwa:

  • podlaskiego,
  • lubelskiego,
  • warmińsko-mazurskiego
  • centralnej i północnej część województwa mazowieckiego, w tym Warszawy.

"DVB-T2/HEVC to nowy międzynarodowy standard nadawania. Technologia ta, pod warunkiem połączenia z internetem, umożliwia również odbiorcom dostęp do nowych funkcji tzw. telewizji hybrydowej, takich jak zatrzymywanie trwającego programu na żądanie, udział w głosowaniach za pomocą pilota czy wyświetlanie dodatkowych informacji o aktorach występujących w emitowanej produkcji" – stwierdził prezes Związku Cyfrowa Polska Michał Kanownik.

Zaznaczył, że aby móc skorzystać z zalet nowej technologii, trzeba najpierw dostosować do niej domowe odbiorniki telewizyjne. Ci, którzy do tej pory tego nie zrobili wraz z wyłączeniem starego standardu nadawania i jednoczesnym włączeniem nowego, zostaną pozbawieni większości programów telewizyjnych – przestrzegł Michał Kanownik.

Eksperci Cyfrowej Polski uspokajają, że nie każdy odbiornik trzeba od razu wymieniać. Telewidzowie, którzy kupili telewizory wyprodukowane po 2019 r., "mogą spać spokojnie". Jednak osoby posiadające starsze odbiorniki (nawet te z płaskim ekranem) powinny sprawdzić, czy ich sprzęt jest dostosowany do odbioru nowego standardu. Wystarczy zajrzeć na stronę www.telewizjanaziemna.pl, gdzie poprzez specjalną wyszukiwarkę można dowiedzieć się, czy nasz model odbiornika telewizyjnego jest dostosowany do odbioru nowego standardu nadawania.

"Jeśli telewizor nie może odbierać sygnału DVB-T2/HEVC, jego właściciel powinien zakupić nowy model lub specjalny dekoder" – mówi Michał Kanownik i radzi, by wcześniej dobrze przemyśleć, który typ urządzenia wybrać.

Ekspert podkreśla, że decydując się na zakup dekodera, należy mieć świadomość tego, że nie pozwoli on na pełne wykorzystanie możliwości płynących ze zmiany sygnału nadawania. "Takie urządzenie umożliwi nam odbiór sygnału cyfrowego, ale np. nie poprawi ani jakości obrazu czy dźwięku" – zauważa Kanownik.

Cyfrowa Polska przypomina również, że każdy nowy sprzęt umożliwiający odbiór naziemnej telewizji cyfrowej w nowym standardzie objęty jest rządowym dofinansowaniem. W przypadku dekoderów jest to wsparcie do 100 zł, zaś decydujący się na zakup odbiornika telewizyjnego może otrzymać bon o wartości 250 zł. Eksperci Cyfrowej Polski odsyłają na stronę www.gov.pl/CyfrowaTV, gdzie można złożyć wniosek online o przyznanie rządowego dofinansowania. Można to również uczynić za pośrednictwem placówek Poczty Polskiej. Co ważne, o dofinansowanie można starać się aż do końca roku.

Fortel Telewizji Polskiej. Ona nie musi zmieniać standardu nadawania

W związku z agresją rosyjską na Ukrainę i prowadzenia przez agresora działań dezinformacyjnych, minister spraw wewnętrznych i administracji zawnioskował do Urzędu Komunikacji Elektronicznej z apelem o opóźnienie do końca 2023 r. procesu zmiany standardu nadawania w przypadku Multipleksu MUX-3, który emituje kanały TVP. 

"Jedynie MUX-3, na którym nadaje telewizja publiczna, oferuje dostęp do Regionalnych Systemów Ostrzegania (RSO)" - podkreślał wiceszef MSW Błażej Poboży.

Opóźnienie do końca 2023 r. procesu zmiany standardu nadawania programów TVP wynika ze względów bezpieczeństwa publicznego i zapewnienia obywatelom dostępu do Regionalnych Systemów Ostrzegania (RSO) - tłumaczył na posiedzeniu komisji cyfryzacji na początku czerwca Błażej Poboży.

Poboży przekazywał we wtorek sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii informacje o powodach wyłączenia nadawcy publicznego z trwającego procesu zmiany standardu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T2/HEVC). Jak mówił wiceminister spraw wewnętrznych, wynika to ze względów bezpieczeństwa publicznego.

Jak tłumaczył, wydłużenie okresu zmiany standardu dla Mulipleksu MUX-3 zagwarantuje obywatelom dalszy dostęp do rzetelnej informacji oraz Regionalnego Systemu Ostrzegania poprzez telewizję publiczną, której sygnał obejmuje do 97 proc. obszaru Polski. Podkreślił, że RSO jest skutecznym narzędziem do walki z dezinformacją.

Przewodniczący sejmowej komisji cyfryzacji Grzegorz Napieralski (KO) zwrócił uwagę, że według danych ekspertów rynku medialnego z powodu "uprzywilejowania TVP" przez wydłużenie zmiany standardu telewizji naziemnej prywatni nadawcy mogą stracić od 2,5 mln do 3 mln widzów. Zapytał wiceministra o zakłócenie z tego powodu konkurencyjności na rynku.

Odpowiadając Napieralskiemu, Poboży zaznaczył, że resort spraw wewnętrznych nie analizuje kwestii konkurencyjności na rynku. "Problem analizowaliśmy tylko w aspekcie bezpieczeństwa państwa" - podkreślił.

O co chodzi ze zmianą standardu nadawania?

Zaplanowana na ten rok przez Komisję Europejską zmiana sposobu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej, polegająca na zamianie dotychczasowego systemu DVB-T/MPEG-4 na DVB-T2/HEVC, jest związana z uwolnieniem częstotliwości z zakresu 700 MHz na potrzeby sieci telefonii komórkowej. Nowy standard telewizji naziemnej umożliwi także dostęp do większej liczby bezpłatnych programów telewizyjnych oraz poprawę jakości obrazu i dźwięku.

Przejście na nowy standard nadawania telewizji naziemnej ma być prowadzone w czterech etapach. Pierwszy etap - od 28 marca 2022 r. - dotyczy województw dolnośląskiego i lubuskiego. Drugi etap - od 25 kwietnia 2022 r. - województw: kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. Trzeci - od 23 maja 2022 r. – łódzkiego, małopolskiego, opolskiego, podkarpackiego, śląskiego, świętokrzyskiego. Czwarty natomiast - od 27 czerwca 2022 r. - województw: lubelskiego, mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego.

Dla części gospodarstw domowych zmiana standardu wiąże się z koniecznością wymiany odbiornika telewizyjnego na nowszy, przystosowany do zmiany standardu model lub doposażenia obecnie użytkowanego odbiornika w dekoder naziemnej telewizji cyfrowej. Z danych Krajowego Instytutu Mediów wynika, że 1,8 mln krajowych gospodarstw nie było przystosowanych do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej.

W związku ze zmianą standardu nadawania Sejm w marcu znowelizował ustawę o wsparciu gospodarstw domowych. Ustanowiła ona świadczenie w wysokości do 100 zł dla gospodarstw domowych w trudnej sytuacji materialnej za zakup dekodera i 250 zł dofinansowania do zakupu odbiornika cyfrowego, jaki jest niezbędny do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej.(PAP)

lgs/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

Komentarze (17)

dodaj komentarz
chlopekroztropek
Skoro MUX-3 może nadal nadawać w starym standardzie ze względu na wojnę, to rozumiem, że gdyby jutro zawarty został rozejm, to natychmiast również pisowska propaganda nadawana byłaby wyłącznie już tylko w nowym standardzie? Ach zaraz, przecież za rok wybory...
pafcio24
A Polsat tak się codziennie podlizuje, a tu co? Nie zaliczyli go do swoich?
wojteqq
Złóż wniosek o dofinansowanie i masz w miesiąc wezwanie do uregulowania zaległego abonamentu RTV. Ot, pułapka sprytnie zamaskowana.
zenonn
We wniosku trzeba oświadczyć swoje ubóstwo.
Potwierdzić telefonem. Biedak ma smartfon, internet?
Biedota nie kupuje reklamowanych w TV produktów.
Pracujących stać na dekoder za 100zł. Wielu ma telewizję kablową, satelitarną.
Propaganda na MUX-3 nadal nadaje. MUX-8 też bez zmian.
emk6
Najlepiej niech to zakodują całkowicie. Często lepiej w ogóle nie wiedzieć niż wiedzieć źle.
friedens
Kaczyński uruchomił program Zagłuszarka plus. Za komuny też nie można było słuchać i oglądać niereżimowych mediów. Dyktator się boi i blokuje wolne słowo.
socjalistyczneg
Przed telewizorem siadasz mądrzejszy, wstajesz głupszy...
Oglądając TVP, wstajesz i jesteś debailem!
zoomek
Zero zaufania to głównego ścieku - TNV,TVP - bez różnicy.
Weźmy PLANdemię - grali do jednej bramki - syf, syf,syf!
karbinadel
"Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze od innych" (George Orwell, Folwark Zwierzęcy)
grzegorzkubik
Chodzi o to by ludzie nie byli nagle odcięci od TVP. Zdążą wymienić tunery lub telewizory później. Przypominam, że na GOV jest dostępny wniosek o dofinasowane do zakupy telewizorów czy tunerów.

Powiązane: Telewizja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki