REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cyfrowe euro beta trafi do testów, Microsoft i Amazon zostają za drzwiami

Michał Kisiel2026-03-30 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-03-30 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W drugiej połowie 2027 r. rozpocznie się pilotaż cyfrowego euro. Testy potrwają 12 miesięcy, a uczestniczyć w nich będą wybrani dostawcy usług płatniczych, akceptanci i, jako płatnicy, pracownicy banków centralnych strefy euro. Na zapleczu nie będzie amerykańskich gigantów technologicznych.

Cyfrowe euro beta trafi do testów, Microsoft i Amazon zostają za drzwiami
Cyfrowe euro beta trafi do testów, Microsoft i Amazon zostają za drzwiami
/ Gemini

W październiku 2025 r. zakończyła się pierwsza faza prac nad cyfrowym odpowiednikiem pieniądza banku centralnego (CBDC) w strefie euro. Podstawy działania e-euro nabrały w tym czasie w miarę konkretnych kształtów. Chociaż niewiadomych jest jeszcze sporo, to Europejski Bank Centralny zdecydowanie prze naprzód. Cel to przygotowanie gruntu do debiutu nowej formy pieniądza na rynku w 2029 r., a zanim do tego dojdzie – pilotaż w „realnym świecie”. Plan jest napięty.

Jak wygląda kalendarz testów cyfrowego euro?

5 marca EBC opublikował zaproszenie do udziału w pilotażu dla dostawców usług płatniczych (PSP) i obszerną dokumentację. Chętni mają czas na zgłoszenia do połowy maja, a w III kw. 2026 r. planowane jest podpisanie umów z wybranymi podmiotami.  

W IV kwartale rozpoczną się prace programistyczne i proces onboardingu PSP do środowiska testowego. Na przełomie I i II kwartału 2027 r. ruszą testy z użytkownikami, a w III kwartale 2027 r. onboarding do środowiska produkcyjnego oraz wdrażanie pierwszych użytkowników biznesowych (akceptantów).

Faza operacyjna pilotażu rozpocząć się ma w IV kwartale 2027 r. Eksperyment potrwa 12 miesięcy i obejmie onboarding użytkowników indywidualnych i faktyczne uruchomienie usług płatniczych w środowisku produkcyjnym. Testerami-płatnikami mają być pracownicy banków centralnych strefy euro.

Wakacje na giełdzie

Pilotaż zakończy się w IV kwartale 2028 r. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem EBC, w 2029 r. europejski cyfrowy pieniądz banku centralnego trafi na przygotowany grunt. Już na starcie przynajmniej część istotnych graczy na lokalnym rynku płatniczym ma być gotowa do akceptowania nowej formy pieniądza. A to dzięki trwającemu równolegle procesowi „dopięcia” luk w fundamentach projektu.

Standardy i podstawy prawne jeszcze w tym roku

W międzyczasie EBC planuje kilka istotnych ruchów. Już w lecie światło dzienne ujrzeć mają standardy techniczne i rulebook cyfrowego euro. Jak deklaruje Piero Cipollone z Rady Zarządzającej Europejskiego Banku Centralnego, da to uczestnikom rynku płatniczego czas na przygotowanie się na start CBDC. Chodzi m.in. o zainstalowanie odpowiednich komponentów w terminalach płatniczych trafiających do punktów handlowych.

Jeszcze w tym roku mają rozstrzygnąć się kwestie prawnych fundamentów e-euro. Europejski Bank Centralny przy każdej okazji podkreśla, że decyzja o ewentualnej emisji nowej formy pieniądza podjęta zostanie dopiero, gdy powstaną ramy regulacyjne CBDC. Po krótkim pacie w parlamencie ścieżka do tego celu wydaje się odblokowana. Jak donosi serwis Euronews, osiągnięto kompromis, a 25 marca parlamentarzyści optujący za ograniczeniem projektu wyłącznie do płatności offline zdecydowali się zmienić zdanie. Ostateczne głosowanie pakietu nastąpić ma jeszcze przed wakacjami.

Europejska infrastruktura dla europejskiego CBDC

 Testy prowadzone w zamkniętym gronie mają sprawdzić, jak działa infrastruktura cyfrowego euro. W październiku zeszłego roku wybrano podmioty, które zbudują technologiczne zaplecze europejskiego CBDC. Do stołu nie dopuszczono amerykańskich dostawców IT. Systemem odpowiedzialnym za obsługę transakcji płatniczych zajmie się Senacor, a podwykonawcami dostarczającymi usługi chmurowe będą OVH i Scaleway.

Decyzja o dopuszczeniu do postępowania wyłącznie europejskich dostawców wpisuje się w jedną z głównych myśli projektu cyfrowego euro – wzmocnienia suwerenności technologicznej Europy. Przypomnijmy, że EBC mocno podkreślał uzależnienie kontynentu od usług organizacji płatniczych zza Oceanu. Na rynku usług chmurowych sytuacja jest podobna. Amazon, Microsoft i Google łącznie mają 70-procentowy udział, jak wskazują dane Synergy Research.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
peluquero
kajdanki prawie gotowe, do 2030 wejdzie bankowo, ludzie z braku kasy będą błagać o temat
keep_sleeping
Dobrze że mamy bitcoina, jego nikt nie kontroluje
nekroekonom
Masz na myśli cyfrową pseudowalutę, które utrzymuje swoją wartość tylko dzięki popytowi od cyberprzestępców, i gdzie Chińczycy mają już praktycznie ponad 50% node-ów obliczeniowych w sieci i mogą wykonać atak na blockchain?
carlito1
Tylko tego brakuje bo kontroli totalnej !
miketheripper
Trzeba poinformować Microsoft, że windows XP znowu zaczął działać, i że może znowu zacząć go sprzedawać. Bo chyba nie wie tego.
energizerjohn51
Lidzie kierujący się rozumem „zostaja za drzwiami” a jurgieltnicy z bańkiera popełnią każdą podłość by kłamstwami promować odbieranie rodakom wolności
miketheripper
Chciałbym kupić windows xp ale nie mogę bo MS stwierdził, że jest przestarzały. Uważa, że wie lepiej czego ludzie potrzebują.
peluquero odpowiada miketheripper
mam jeszcze kompa z xp który śmiga :) "problem" w tym że nigdy już nie pójdzie na nim net

Powiązane: CBDC - cyfrowa waluta

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki