REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz goręcej w Tauronie. Związkowcy planują radykalizację protestu

2021-04-21 11:59
publikacja
2021-04-21 11:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Solidarność działająca w grupie energetycznej Tauron planuje radykalizację trwającego od kilku miesięcy protestu. Związkowcy obawiają się o przyszłość Grupy po wydzieleniu z niej elektrowni węglowych, a także likwidacji źródeł wytwórczych opartych na węglu, gdy znajdą się one w nowym podmiocie.

Coraz goręcej w Tauronie. Związkowcy planują radykalizację protestu
Coraz goręcej w Tauronie. Związkowcy planują radykalizację protestu
fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / / Bankier.pl

"Postawa rządu i całkowity brak dialogu powodują, że Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Solidarność zmuszony jest do bardziej radykalnych działań" - poinformowała w środę Solidarność, zapowiadając przedstawienie informacji w tej sprawie podczas konferencji prasowej przed katowicką siedzibą Grupy Tauron w najbliższy piątek. Weźmie w niej udział m.in. szef Solidarności Piotr Duda.

W ubiegłotygodniowym wywiadzie dla PAP prezes Taurona Paweł Strączyński uspokajał, że związkowcy nie mają powodów do obaw. Jak mówił, po wydzieleniu aktywów węglowych Tauron pozostanie odrębną Grupą, zyskując szanse rozwoju i przyspieszenia zielonej transformacji, zaś wydzielone aktywa węglowe będą miały wieloletnią perspektywę dalszego, stabilnego działania w podmiocie kontrolowanym przez Skarb Państwa i korzystającym - jeżeli zgodzi się na to Komisja Europejska - z pomocy publicznej.

Związkowcy skarżą się na brak informacji dotyczących planowanych w energetyce działań i zarzucają rządowi - jak napisano w środowym komunikacie rzecznika Solidarności Marka Lewandowskiego - "brak dialogu społecznego w najważniejszej dla pracowników kwestii – bezpieczeństwa miejsc pracy podczas dokonywanej w Polsce transformacji energetycznej". M.in. z tego powodu w spółkach Grupy Tauron trwają - jak podali związkowcy - spory zbiorowe.

"Strona rządowa nie przekazuje związkom zawodowym żadnych istotnych informacji, a wręcz przeciwnie - próbuje narzucić nieakceptowane społecznie rozwiązania wypracowywane przez Ministerstwo Aktywów Państwowych. Polegają one na wydzieleniu wszystkich aktywów węglowych z koncernów energetycznych, a następnie – czego obawia się Solidarność – ich likwidacji, bowiem nie przekazano stronie społecznej żadnych dokumentów, strategii czy planów potwierdzających inne plany rządu" - poinformowała w środę Solidarność.

Wakacje na giełdzie

Udział w piątkowej konferencji prasowej przed siedzibą Taurona zapowiedzieli m.in.: szef Solidarności Piotr Duda, przewodniczący regionu śląsko-dąbrowskiego związku Dominik Kolorz, szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki "S" Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Społecznej Taurona Mirosław Brzuśnian oraz szef "S" w Tauronie Waldemar Sopata.

Przedstawiciele Taurona nie skomentowali dotąd piątkowej informacji związkowców. Do planów wydzielenia z Grupy węglowych aktywów wytwórczych (nad takim procesem pracuje obecnie MAP przy wsparciu doradców) oraz przyszłości Grupy odniósł się natomiast w ubiegłotygodniowym wywiadzie dla PAP prezes Taurona Paweł Strączyński. Zapewnił, że nie są prowadzone żadne prace i analizy, które miałyby zmierzać do konsolidacji krajowych grup energetycznych po możliwym wydzieleniu z nich aktywów węglowych.

W ocenie prezesa nie tylko nie ma mowy o likwidacji czy połączeniu Taurona z innymi grupami, ale przeciwnie - przed Tauronem wydzielenie aktywów węglowych otworzy perspektywę szybszego rozwoju – przy zachowaniu pełnej samodzielności, zaś pracownikom wydzielanych elektrowni da bezpieczeństwo zatrudnienia.

„Z całą pewnością można powiedzieć: grupy energetyczne zostają, nikt nie mówi o ich centralizacji, nie jest planowane żadne połączenie. To są procesy, których nikt obecnie nie analizuje” – powiedział Strączyński, deklarując pełną transparentność w tym zakresie w rozmowach ze stroną społeczną.

„Rozumiem obawy strony społecznej. Sądzę, że wynikają one przede wszystkim z tego, że nie są jeszcze znane wszystkie szczegóły planowanych przekształceń. W dialogu chcemy przekonać stronę społeczną, że planowane działania to dla Taurona, który pozostanie samodzielną Grupą – szansa, a nie zagrożenie” – mówił w miniony piątek prezes Taurona.

W ocenie Strączyńskiego wydzielenie aktywów węglowych do podmiotu o roboczej nazwie Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE) nie tylko da grupom energetycznym szansę na skuteczne pozyskiwanie finansowania „zielonych” projektów i szybszy rozwój, ale oznacza też wieloletnią, stabilną perspektywę działania dla aktywów węglowych, które będą wygaszane stopniowo, w miarę pojawiania się w systemie nowych mocy.

„Wydzielenie, wbrew niektórym opiniom z rynku i obawom strony społecznej, to ogromna szansa także dla tych aktywów – szansa na utrzymanie bezpieczeństwa energetycznego kraju i utrzymanie miejsc pracy, bowiem proces wygaszania tych aktywów będzie rozłożony na wiele lat, zaś NABE - kontrolowany przez Skarb Państwa podmiot, po negocjacjach z Komisją Europejską, prawdopodobnie będzie korzystał z mechanizmów publicznego wsparcia” – wyjaśniał prezes Taurona.

Jak oceniał, dla bezpieczeństwa energetycznego kraju wygaszanie starych źródeł wytwarzania musi być skorelowane z budową nowych, zaś NABE zagwarantuje planowane, rozłożone w czasie prowadzenie tego procesu.

"Wydzielenie aktywów oznacza bezpieczeństwo systemu energetycznego i miejsc pracy. NABE będzie dbała o bezpieczeństwo energetyczne i kontrolowane wygaszanie aktywów, a spółki energetyczne – w tym Tauron, jako wicelider rynku i największa firma w południowej Polsce – zajmą się budową nowych źródeł: nisko-, a docelowo zeroemisyjnych. Żeby nam to umożliwić, wydzielenie aktywów węglowych jest absolutnie niezbędne” – powiedział w zeszły piątek prezes Taurona.

autor: Marek Błoński

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
NATO wskazuje priorytety technologiczne do 2035 r. Polskie firmy wiedzą, w co inwestować
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
lukaszslask
Nie martwcie sie,to jest matematyka na poziomie zerowki lub pierwszej szkoly podstawowej
dwa plua dwa jest cztery
jezeli nie bedzie zysku to nie bedzie 13 i 14,jezeli nie zaczniecie uzdrawiac pracy w kopalni to poprostu nie bedzie na wyplaty tj wszedzie,nikt Was nie krzywdzi,w kazdym zakladzie Pracy,Firmie jest tak samo,jak
Nie martwcie sie,to jest matematyka na poziomie zerowki lub pierwszej szkoly podstawowej
dwa plua dwa jest cztery
jezeli nie bedzie zysku to nie bedzie 13 i 14,jezeli nie zaczniecie uzdrawiac pracy w kopalni to poprostu nie bedzie na wyplaty tj wszedzie,nikt Was nie krzywdzi,w kazdym zakladzie Pracy,Firmie jest tak samo,jak bedzie przetarg na maszyne to kupicie najtansza,lub ze wzgledow wazniejszych np gwarancja ta ze sredniej polki,ale napewno nie najdrozsza i za rynkowa cene itp itd
Moze zmienicie w koncu dzien pracy na 10,zeby przy scianie robic 6 godzin,co da tygodniowo 24 godziny przy scianie,a nie jak dotychczas 20 godzin,niby tylko cztery godziny,ale liczba Gornikow, godzin rocznie,zobaczcie jaka oszczednosc,a praca ta sama....za to dzien wolny.....
stachsgh
Niech spadają na bambus i lepiej sobie pograją...
https://www.youtube.com/watch?v=GKSmsvWXuKA

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki