Konflikt między Białorusią i Rosją, który spowodował wstrzymanie dostaw do Polski, Niemiec i na Ukrainę ograniczył jednak spadek notowań i kurs utrzymał się powyżej 56 dolarów za baryłkę.
Wczoraj cena lutowych kontraktów na ropę crude na giełdzie w Nowym Jorku obniżyła się o 22 centy do 56,09 dolarów za baryłkę. Na poprzednim notowaniu kurs dochodził do 57,25 dolarów.
Analitycy Fimat USA prognozują, że Departament Energii poinformuje jutro o wzroście zapasów ropy w Stanach Zjednoczonych w tygodniu kończącym się 5 stycznia o 1,6 mln baryłek. Byłby to pierwszy od siedmiu tygodni wzrost zapasów. Analitycy Wachovia Corp. oczekują jednak informacji o zmniejszeniu zapasów ropy o 2 mln baryłek.
Zapasy destylatów, według Firmat, wzrosły o 2 mln baryłek, a benzyn o 800 tys. baryłek. Analitycy Wachovia prognozują zwiększenie zapasów destylatów o 1,5 mln baryłek, a benzyn o 4 mln baryłek.
































































