Amerykańskie siły rozpoczęły we wtorek kolejną serię uderzeń na Iran - poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). W kolejnym komunikacie powiadomiono o wznowieniu blokady morskiej irańskich portów.


Ropa drożeje na giełdach już 3. sesję po groźbach ze strony USA ws. dalszych ataków na Iran - podają maklerzy.
Siły rozpoczęły kolejną serię uderzeń na Iran o godz. 15.00 czasu wschodniego USA (21 w Polsce). Ich celem jest „osłabianie irańskich zdolności do atakowania żeglugi handlowej w cieśninie Ormuz” - napisał w komunikacie CENTCOM, któremu podlegają siły na Bliskim Wschodzie. CENTCOM nie sprecyzował, co było celem ataków.
Zaznaczono, że jednocześnie siły amerykańskie przygotowują się do wznowienia blokady morskiej irańskich portów i obszarów przybrzeżnych. Przypomniano, że blokada zacznie obowiązywać o godz. 16.00 czasu wschodniego USA (22 w Polsce).
Przeczytaj także
W kolejnym komunikacie powiadomiono o rozpoczęciu o wyznaczonej godzinie blokady morskiej. Zaznaczono, że na Bliskim Wschodzie operuje ponad 20 okrętów marynarki wojennej USA oraz setki wojskowych samolotów. „Siły amerykańskie pozostają czujne, zdolne do przeprowadzenia działań bojowych i gotowe do reakcji” - podkreślono.

Wznowienie blokady zapowiedział w poniedziałek prezydent USA Donald Trump. Podkreślił, że jest to reakcja na irańskie ataki na statki przepływające przez cieśninę Ormuz.
Wcześniej o nowych, wtorkowych atakach informowały m.in. agencja Reutera i stacja ABC News. Amerykański urzędnik powiedział, że celem uderzeń jest wyeliminowanie „pojawiających się zagrożeń”.
Nocą z poniedziałku na wtorek siły amerykańskie przeprowadziły trzecią z rzędu serię ataków na cele w Iranie. Prezydent USA w wywiadzie radiowym zapowiedział, że „uderzy mocno” i w poniedziałek i w kolejne dni. Portal Axios podał, że kampania uderzeń planowana jest na wiele dni.
Trump rozważa eskalację konfliktu z Iranem poza cieśninę Ormuz. W Białym Domu narada zespołu bezpieczeństwa
Prezydent USA Donald Trump w Operation Room rozmawiał we wtorek o rozległej ofensywie na Iran, znacznie szerszej niż obecne uderzenia w cieśninie Ormuz - przekazał w środę amerykański portal Axios, powołując się na trzy źródła zaznajomione ze sprawą.
Trump ponownie zagroził atakami na irańskie elektrownie i mosty
Prezydent USA Donald Trump zagroził we wtorek w wywiadzie dla Fox News, że jeśli Iran nie pójdzie na układ, w przyszłym tygodniu siły USA rozpoczną ataki na elektrownie i mosty. Zaznaczył, że rozmowy z Iranem trwają.
W rozmowie z bliskowschodnim korespondentem stacji, Trump zapowiedział, że amerykańskie ataki na Iran będą zwiększać intensywność, dopóki Teheran nie pójdzie na ustępstwa. Choć zaznaczył, że ataki na elektrownie „zostawi na koniec”, to zapowiedział, że stanie się to już w przyszłym tygodniu „o ile Iran nie przyjdzie do stołu”. Ostrzegł przy tym, że jeśli tego nie zrobi, „nic im nie zostanie”.
Prezydent zaznaczył, że jeszcze we wtorek odbyła się kolejna runda rozmów przedstawicieli obu krajów i twierdził, że Iran chce zawrzeć układ, ale jednocześnie zauważył, że Irańczycy „za każdym razem, gdy zawierają umowę to ją łamią”.
Trump już kilkakrotnie wcześniej groził atakami na elektrownie i infrastrukturę cywilną, mówiąc, że atak taki „cofnie kraj o dekady” lub wręcz zabije „całą cywilizację”, jednak za każdym razem wycofywał się z tych zamiarów.
Prezydent USA ponownie też zapowiedział, że może zaatakować nietknięty dotąd przez amerykańskie bomby ośrodek jądrowy nazywany przez Waszyngton „Pickaxe Mountain”. Zaznaczył, że choć obiekt jest ściśle monitorowany przez siły USA z kosmosu, to „ktoś powiedział, że jest tam trochę ruchu”.
Iran: cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do zakończenia amerykańskich „aktów agresji”
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił w środę w telewizji państwowej, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do zakończenia amerykańskich „aktów agresji” i zagroził zablokowaniem innych strategicznych szlaków eksportowych.
Waszyngton rozpoczął we wtorek nową serię ataków na Iran i wznowił blokadę jego portów.
„Operacje odwetowe bojowników będą kontynuowane, a cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do czasu, aż Stany Zjednoczone zakończą swoje akty agresji” – oświadczył Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
„Wróg (...) powinien również spodziewać się zamknięcia innych szlaków eksportu ropy naftowej i gazu, które służą interesom Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników” [a]„Eksport ropy naftowej i gazu z regionu będzie dostępny albo dla wszystkich, albo dla nikogo” – dodano w oświadczeniu.
Strażnicy Rewolucji: ani jedna kropla ropy lub gazu nie zostanie wyeksportowana z regionu
Irańscy Strażnicy Rewolucji zagrozili we wtorek, że jeśli USA będą kontynuować ataki, to „ani jedna kropla ropy lub gazu” nie zostanie wyeksportowana z regionu, a jedynym skutkiem „aktów agresji” ze strony Ameryki będzie opóźnianie otwarcia cieśniny Ormuz - podaje Reuters, cytując irańskie media.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił też, że jego wtorkowe ataki na to, co określił jako „amerykańskie instalacje” w Kuwejcie i Bahrajnie, są odpowiedzią na amerykańskie uderzenia w cele irańskie.
Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że Teheran będzie „egzekwował swą suwerenność nad cieśniną Ormuz za każdą cenę”, i dodał, że Ormuz to „część narodowego bezpieczeństwa Iranu”. Ocenił też, że Teheran nie jest już związany postanowieniami wstępnego porozumienia z USA podpisanego w Islamabadzie.
- Jeśli USA sądzą, że ataki militarne i blokada (morska) zmuszą nas do poproszenia o negocjacje, to robią błąd - oznajmił Gharibabadi. Ocenił też, że Stany Zjednoczone „rozmontowały” wstępne porozumienie pokojowe blokując irańskie porty.
- Zapowiadając wznowienie morskiej blokady Iranu, co zrobiły USA ze wszystkimi ich zobowiązaniami w ramach protokołu z Islamabadu? Porzuciły je; w pewnym sensie rozmontowały ten protokół - doprecyzował wiceminister, odnosząc się do zapowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, że Waszyngton wznowi zniesioną po podpisaniu porozumienia blokadę. Dowództwo Centralne USA podało, że siły USA na Bliskim Wschodzie rozpoczną jej egzekwowanie od 22 czasu polskiego we wtorek.
Wcześniej we wtorek Reuters podał, że aby zwiększyć presję na USA Iran sygnalizuje, iż gotów jest zamknąć cieśninę Bab al-Mandab, blokując następny ważny szlak handlowy przy pomocy sojuszniczego, jemeńskiego ruchu Huti. Cieśnina Bab al-Mandab łączy Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i jest jednym z najważniejszych na świecie szlaków transportu ropy, w tym surowca z Arabii Saudyjskiej.
Trwa seria wzrostów cen ropy na świecie
Ropa drożeje na giełdach już 3. sesję po groźbach ze strony USA ws. dalszych ataków na Iran - podają maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 79,79 USD - wyżej o 0,57 proc.
Brent na ICE na IX jest wyceniana po 85,44 USD za baryłkę, wyżej o 0,84 proc.
Ropa drożeje 3. dzień po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził kolejnymi atakami na Iran.
Prezydent USA w wywiadzie dla Fox News zapowiedział, że jeśli Iran nie pójdzie na układ, w przyszłym tygodniu siły USA rozpoczną ataki na elektrownie i mosty. Zaznaczył, że rozmowy z Iranem trwają.
W rozmowie z bliskowschodnim korespondentem stacji, Trump zapowiedział, że amerykańskie ataki na Iran będą zwiększać intensywność, dopóki Teheran nie pójdzie na ustępstwa.
Zaznaczył, że ataki na elektrownie "zostawi na koniec" i zapowiedział, że stanie się to już w przyszłym tygodniu "o ile Iran nie przyjdzie do stołu". Ostrzegł przy tym, że jeśli tego nie zrobi, "nic im nie zostanie".
Prezydent zaznaczył, że jeszcze we wtorek odbyła się kolejna runda rozmów przedstawicieli obu krajów i twierdził, że Iran chce zawrzeć układ, ale jednocześnie zauważył, że Irańczycy "za każdym razem, gdy zawierają umowę, to ją łamią".
Trump już kilkakrotnie wcześniej groził atakami na elektrownie i infrastrukturę cywilną, mówiąc, że atak taki "cofnie kraj o dekady" lub wręcz zabije "całą cywilizację", jednak za każdym razem wycofywał się z tych zamiarów.
Tymczasem irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił w środę w telewizji państwowej, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do zakończenia amerykańskich "aktów agresji" i zagroził zablokowaniem innych strategicznych szlaków eksportowych.
Waszyngton rozpoczął we wtorek nową serię ataków na Iran i wznowił blokadę jego portów.
"Operacje odwetowe bojowników będą kontynuowane, a cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do czasu, aż Stany Zjednoczone zakończą swoje akty agresji" – oświadczył Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
"Wróg (...) powinien również spodziewać się zamknięcia innych szlaków eksportu ropy naftowej i gazu, które służą interesom Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników". "Eksport ropy naftowej i gazu z regionu będzie dostępny albo dla wszystkich, albo dla nikogo" – dodano w oświadczeniu.
Analitycy wskazują tymczasem, że sytuacja geopolityczna znów się wyraźnie pogorszyła.
"Sytuacja geopolityczna nadal się pogarsza, a to zapewnia stałe wsparcie cenom ropy naftowej i powoduje, że kupujący są gotowi wycofać się z zakupów surowca, jeśli jego ceny zbliżą się do poziomu 90 USD za baryłkę" - powiedział Chris Weston, szef działu badan w Pepperstone Group Ltd.
Tymczasem garstka statków przepłynęła w środę przez cieśninę Ormuz pomimo wznowienia amerykańskiej blokady morskiej na tym szlaku wodnym i niedawnego nasilenia ataków na statki. Wśród nich znalazły się dwa tankowce i dwa masowce oraz m.in. grecki statek Suezmax z transportem saudyjskiej ropy.
W USA maleją z kolei zapasy ropy naftowej - wynika z danych branżowych Amerykańskiego Instytutu Paliw (API).
API podał w raporcie za ub. tydzień, że zapasy ropy spadły o 600 tys. baryłek. Był to już 11. tydzień spadku tych zapasów w ciągu ostatnich 12 tygodni.
Zapasy ropy w hubie Cushing wzrosły nieznacznie - o 200 tys. baryłek.
Zapasy benzyny spadły w ub. tygodniu o 1,7 mln baryłek, a zapasy paliw detylowanych wzrosły o 2,3 mln baryłek - wynika z danych API.
W środę oficjalny raport o zapasach ropy w USA poda Departament Energii (DoE).
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński, z Los Angeles Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ zm/





























































