Chiński rynek
akcji wciąż nie przestaje przypominać rozpędzonego rollercoastera. Dziś główny
indeks giełdy w Szanghaju zszedł do najniższego poziomu od sierpniowego krachu, a mimo to sesja zakończyła się wzrostami.


Strach musiał zajrzeć w oczy chińskim inwestorom i regulatorom rynku w momencie, w którym Shanghai Composite osuwał się do 2867,55 pkt. Było to istotne nie tylko jako przedłużenie obecnej fali spadków, ale jako wynik o zaledwie kilkanaście punktów lepszy od odnotowanego w trakcie sierpniowego krachu. Wówczas (26.08) dzienne minimum wyniosło 2850,71 pkt.
Gdyby poranna sytuacja utrzymała się do końca dnia, oznaczałoby to, że główny indeks szanghajskiej giełdy zameldował się najniżej od 9 grudnia 2014 r.
W dalszej części dzisiejszych notowań Shanghai Composite radził sobie już jednak o wiele lepiej i ostatecznie dzień zakończył przebijając – tym razem od dołu – inny ważny poziom, czyli 3000 pkt. Ostateczny wynik na koniec dnia to 3007,55 pkt (1,96%). Oznacza to, że od początku roku giełda w Szanghaju traci już „tylko” 15,02%, co czyni ją jedną ze światowych „czerwonych latarni”.
Dziś rosły także inne chińskie główne indeksy. Najmocniej „chiński Nasdaq”, czyli ChiNext (5,59%), nieco mniej Shenzhen Composite (3,80%) oraz CSI 300 (2,06%). Na pierwszej z tych giełd wzrosty umocnił komunikat kilku spółek, które zobowiązały się, że nie będą w najbliższej przyszłości sprzedawać posiadanych przez siebie akcji.
Spadki wracają na GPW. Amerykański pesymizm

Po dwóch wzrostowych dniach, na Książęcą powróciła czerwień. Nastroje inwestorom popsuła przede wszystkim fatalna sesja w Stanach Zjednoczonych.
Jednym z głównych tematów dnia na chińskim rynku akcji są również nowe regulacje dotyczące giełdowych debiutów. Jak informuje Reuters, według nowych przepisów inwestorzy będą mogli natychmiastowo domagać się od banków inwestycyjnych pokrycia swoich strat wynikających z przekazanym im nieprawdziwych lub mylących informacji. Do tej pory taka procedura była możliwa tylko wówczas, gdy przeciwko bankom wystąpił sam regulator chińskiego rynku.





























































