REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Paliwowy skandal. Benzyna i ON na stacjach znacznie droższe niż w rafinerii

Krzysztof Kolany2025-12-31 10:42główny analityk Bankier.pl
publikacja
2025-12-31 10:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Od początku grudnia mamy do czynienia ze skandaliczną sytuacją, gdy ceny paliw na stacjach prawie nie spadają pomimo znacznej przeceny w cennikach rafinerii. Przeciętnie za benzynę i olej napędowy płacimy o 25-30 groszy na litrze więcej, niż by to wynikało ze stawek hurtowych.

Paliwowy skandal. Benzyna i ON na stacjach znacznie droższe niż w rafinerii
Paliwowy skandal. Benzyna i ON na stacjach znacznie droższe niż w rafinerii
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Pod koniec 2025 roku benzyna Pb95 na polskich stacjach kosztowała średnio 5,73 zł/l i była o 5 gr/l tańsza niż przed Bożym Narodzeniem – wynika z danych BM Reflex. Olej napędowy tankowano przeciętnie po 6,03 zł/l, a więc o 6 gr/l mniej niż tydzień temu. Średnia detaliczna cena autogazu obniżyła się o grosz na litrze, schodząc do 2,68 zł/l.

W niczym nie zmienia to skandalicznej sytuacji, w ramach której ceny detaliczne na zdecydowanej większości stacji utrzymywane są znacznie powyżej poziomów, które wynikałyby z sytuacji na rynku hurtowym. Taka sytuacja na polskim rynku utrzymuje się nieprzerwanie od początku grudnia, o czym informowałem Państwa zarówno tydzień jak i dwa  i trzy tygodnie temu. I jak na razie nie widać sygnałów, aby sprawy miały powrócić do normy.

Rzecz w tym, że ceny przy dystrybutorach bardzo słabo reagują na to, co od kilku tygodni dzieje się na rynku hurtowym, na którym od listopada obserwujemy znaczną przecenę gotowych paliw. I tak galon benzyny w Nowym Jorku jest obecnie wyceniany na 1,73 USD. Dwa tygodnie temu było to nawet mniej niż 1,70 USD/galon, co było najniższą ceną benzyny od lutego 2021 roku. Tylko od końcówki lipca benzyna na nowojorskiej giełdzie potaniała o przeszło 20%.  

Podobne tendencje w ostatnich tygodniach miały miejsce na rynku oleju napędowego. Tona tego paliwa na londyńskiej ICE kosztuje obecnie ok. 633 USD, podczas gdy jeszcze w listopadzie ceny sięgały 800 USD/t. Oznacza to zatem spadek o ponad 20%. Wszystko to miało miejsce w otoczeniu słabnącego dolara i umacniającego się złotego, co także powinno wspierać trend spadkowy na polskim rynku.

Wakacje na giełdzie

Rafinerie już dawno obniżył ceny. Operatorzy stacji – niespecjalnie

Na wydarzenia globalne bardzo szybko zareagowały krajowe rafinerie. 31 grudnia Orlen oferował benzynę Eurosuper 95 po 4222 zł/m3, co po dodaniu 23% VAT (akcyza, opłata paliwowa i inne parapodatki są już wliczone w cenę hurtową)  daje ok. 5,19 zł/l. Kilkanaście dni temu benzyna w hurcie kosztowała nawet 5,13 zł/l, co było najniższą stawką od czerwca 2021 roku.

Tymczasem to samo paliwo w detalu tankowane jest przeciętnie po 5,73 zł/l, czyli aż o 54 gr/l drożej niż w rafinerii. Ta implikowana marża detaliczna jest przeszło dwukrotnie wyższa od średniej z lat 2005-25. Oznacza to, że w normalnych warunkach rynkowych Pb95 nie powinno kosztować więcej niż 5,45 zł/l.

To samo dzieje się w przypadku oleju napędowego, który w sylwestrowym cenniku płockiej rafinerii wyceniany był na 4529 zł/m3, co po ovatowaniu daje 5,57 zł/l. Czyli o 46 gr/l mniej niż średnio w detalu. Tymczasem w przypadku ON przeciętna historyczna marża detaliczna wynosiła 21 gr/l. Obecna jest przeszło dwukrotnie wyższa.

Wychodzi na to, że grudzień powoli staje się „miesiącem cudów” na polskim rynku paliwowym. Przypomnijmy sobie grudzień 2022, gdy Orlen sztucznie zawyżał ceny hurtowe, aby ukryć przed opinią publiczną noworoczny wzrost stawki VAT z 8% do 23%. 31 grudnia 2022 roku Orlen obniżył ceny hurtowe benzyny i oleju napędowego dokładnie o tyle, o ile 1 stycznia 2023 roku wzrósł VAT na paliwa. Rok później znów obserwowaliśmy „anomalię” na polskim rynku paliw. Wtedy to mieliśmy do czynienia z nienaturalnie wysokimi cenami w detalu, gdy operatorzy stacji „odbijali” sobie na kierowcach marże utracone podczas orlenowskiej, przedwyborczej promocji.

Na koniec zwyczajowo dodajmy, że podwyższone marże detaliczne to pikuś w porównaniu z tym, co z kierowcami robi władza.  Z każdego zakupionego litra benzyny bądź oleju napędowego ponad 50% trafia w ręce państwa. Bez haraczu na rzecz rządu moglibyśmy tankować benzynę Pb95 po ok. 2,50 zł/l, olej napędowy po ok. 2,70 zł/l, zaś autogaz mógłby kosztować ok. 1,65 zł/l. Różnica między stawkami na pylonach a powyższymi cenami trafia do aparatu skarbowego państwa.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (59)

dodaj komentarz
xxpp
autor odkrywa, ze paliwa to źródło dochodu państwa, a sprzedawcy mają marzę. może w przyszłym roku odkryje, ze latem jest cieplej niż zimą.
jezykminimalny
Budżet Niemiec dopłaci 30 miliardów do wartości prądu Niemcom, ile budżet zarządzany przez rząd Tuska dopłaci Polakom. Większość komentujących to boty z Niemiec i Rosji więc nie spodziewam się logicznej odpowiedzi.
xxpp
przecież to ty jesteś botem z rosji.
sterl
Dobrze że nie ponad 8 zł jak za PICu , drożej niż w Czechach które miały tylko Polskie paliwa , a ropa była jeszcze tańsza ...
enderthegreat
1. Chcieliscie miec polskiego championa-monopoliste orlen to macie... W Polsce w hurcie orlen nie ma praktycznie konkurencji i sprzedaje ok 80% paliw plynnych, bo nie oplaca sie sciagac ich zza granicy bo koszty transportu niweluja potencjalny zysk ze sprzedazy
2. Auchan Bielany Wr / Legnica PB95 (z orlen) 5.48 PLN/L
enderthegreat
3. orlen dolicza jeszcze do cen koszt obslugi strat jakie wygenerowaly m.in. projekt oleofiny III czy 1 mld PLN utopiony przez Orlen Trading Switzerland (OTS) na fikcyjne dostawy ropy z wenezueli
logpro
1. Przecież ceny w hurcie spadły.
Ceny na stacjach Orlen, bp, Moya, MOL, Shell i Circle K, nafcom, amik stoją w miejscu !
2-3. Pominę, z grzeczności
miketheripper
W końcu ktoś zaczął wnikać w detale
prawnuk
No ale chyba po to PiS likwidował konkurencję?
bha
Cóż...Tak sobie pomyślałem Patrząc tylko na ceny za baryłkę na rynkach surowców to przecież tylko w ciągu tego 1 roku spadła jej cena na rynku o około 40 %! - a teraz ile spadła cena jej w Detalu może około 10 %??. Więc o co tu tak naprawdę w tym wszystkim chodzi? bo mi się jednak wydaje że ten tzw. Bizneso Monopolo Siecio Globo Cóż...Tak sobie pomyślałem Patrząc tylko na ceny za baryłkę na rynkach surowców to przecież tylko w ciągu tego 1 roku spadła jej cena na rynku o około 40 %! - a teraz ile spadła cena jej w Detalu może około 10 %??. Więc o co tu tak naprawdę w tym wszystkim chodzi? bo mi się jednak wydaje że ten tzw. Bizneso Monopolo Siecio Globo Rynek niestety jest coraz bardziej od lat zapatrzony jest już jak w obraz tylko na Wyniki, Statystyki, Dywidendy, Mamonę i Zyski i to najlepiej jakby to były coraz większe co roku Zyski!. Niestety

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki