Nawet na czterokrotnie niższe możliwości negocjacyjne niż przed rokiem mogli liczyć szukający mieszkań w największych polskich miastach - wynika z raportu Barometr przygotowanego przez Metrohouse i Gold Finance za II kw. 2021 r. Ze względu na wysoki popyt sprzedający znacznie rzadziej i mniej chętnie rewidowali także stawki po publikacji ogłoszeń o sprzedaży.


Najmocniej – średnio o 0,3 proc. – udawało się w II kw. 2020 r. zbijać cenę szukającym mieszkań w Krakowie. Również jednak przed rokiem możliwości negocjacji w stolicy Małopolski były nieznaczne – poniżej 1 proc.
Szukający mieszkania w Krakowie byli i tak w lepszej sytuacji niż osoby chcące kupić własne „M” w Warszawie. W stolicy miała miejsce dawno niewidziana sytuacja. Częściej stawkę negocjowali bowiem sprzedający. W wyniku negocjacji cena wędrowała w górę średnio o 0,7 proc.
|
Średnie możliwości negocjacyjne, metraże i ceny mieszkań w II kw. 2021 r. |
||||
|---|---|---|---|---|
|
Miasto |
Średnia cena mieszkania [w zł] |
Średni metraż [w mkw.] |
Średnie możliwości negocjacyjne [w proc.] |
Średnia różnica pomiędzy pierwszą a ostateczną ceną ofertową [w proc.] |
|
Warszawa |
627 000 |
58 |
-0,7 |
2,1 |
|
Kraków |
473 000 |
51 |
0,3 |
2,6 |
|
Łódź |
322 000 |
50 |
1,2 |
1,7 |
|
Wrocław |
394 000 |
48 |
2,9 |
3,6 |
|
Poznań |
399 500 |
52 |
1,0 |
1,9 |
|
Gdańsk |
445 000 |
50 |
1,9 |
2,2 |
|
Źródło: Raport „Barometr” Metrohouse i Gold Finance |
||||
Największe pole do negocjacji w II kw. 2021 r. mieli kupujący mieszkania we Wrocławiu, gdzie sprzedający schodzili z ceny średnio o 2,9 proc. – to jednak i tak o 2 p.p. niższy wynik niż przed rokiem.
Biorąc pod uwagę średnią kwotę wydawaną na kupno mieszkania we Wrocławiu w II kw. 2021 r. (394 tys. zł), kupujący mogli zaoszczędzić średnio nieco ponad 11 tys. zł.

Możliwości negocjacyjne w II kw. 2021 r. były niższe niż przed rokiem także w Poznaniu, Gdańsku oraz Łodzi, gdzie obniżka tego współczynnika była najwyższa spośród analizowanych miast.
Czas sprzedaży dłuższy mimo rozgrzanego popytu
Zgodnie z danymi przedstawionymi w raporcie „Barometr” sprzedający mieszkania w II kw. 2021 r. byli także mniej skorzy niż przed rokiem do obniżania raz określonych w ogłoszeniu stawek. O ile bowiem w II kw. 2020 r. pierwotna cena mieszkania widniejąca w ogłoszeniu spadała średnio od 3 do blisko 5 proc., o tyle bowiem w II kw. 2021 r. sprzedający rewidowali swoje pierwotne zdanie średnio od 2 do 2,5 proc. Jedynie we Wrocławiu ceny w trakcie życia ogłoszenia obniżane były średnio o ponad 3 proc.
Obniżenie możliwości negocjacyjnych po stronie kupujących, a także rosnące ceny ofertowe mieszkań wynikają przede wszystkim z rozgrzanego popytu na mieszkania. Rynek mieszkaniowy w dalszym ciągu wspierany jest bowiem niskimi stopami procentowymi, stosunkowo tanimi kredytami oraz zakupami o charakterze tezauryzacyjnym, które mają ochronić pieniądze inwestowane w mieszkania przed stratą wartości w obliczu inflacji, która w sierpniu po raz pierwszy od ponad 20 lat przekroczyła 5 proc.
Mogłoby się wydawać, że przy tak rozgrzanym popycie czas potrzebny na sprzedaż mieszkania powinien systematycznie spadać. Z danych Metrohouse wynika jednak zupełnie co innego. W Warszawie w II kw. 2021 r. średni czas od wystawienia ogłoszenia do sfinalizowania transakcji wyniósł 100 dni, podczas gdy w analogicznym okresie 2020 r. potrzebne na to były 82 dni.
W pozostałych pięciu największych polskich miastach (Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk) na sprzedaż mieszkania w Ii kw. 2021 r. potrzeba było średnio 127 dni (w II kw. 2020 r. 83 dni), a w pozostałych miastach średnio 104 dni (w II kw. 2020 r. 94 dni).
































































