Notowania ropy crude obniżyły się o 18 centów do 68,51 dolarów kontynuując wczorajsze spadki. Na giełzie w Nowym Jorku kurs obniżył się wczoraj o 84 centy. Cena ropy Brent w Londynie spadła o 12 centów do 68,92 dolarów.
Popyt na ropę w Stanach Zjednoczonych spadł w kwietniu o 1,5% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. Zużycie benzyn zmniejszyło się o 1,9%. Rekordowe ceny ropy sprawiły, że amerykański rząd propaguje alternatywne źródła energii, chce także większego wykorzystania biopaliw. W senacie USA pojawił się projekt ograniczenia importu ropy o 40% do 2020, ropa ma być zastąpiona alternatywnymi paliwami samochodowymi, na przykład etanolem.
W ostatnim raporcie na temat inflacji w Stanach Zjednoczonych można zaobserwować negatywny wpływ wysokich cen paliw na gospodarkę amerykańską. Inflacja bazowa w kwietniu wyniosła 0,3% przekraczając prognozy analityków wzmacniając obawy inflacyjne.
Wysokie ceny paliw negatywnie wpływają także na wyniki przedsiębiorstw. Spółki japońskie silnie odczuły wzrost cen energii i starają się ograniczać zużycie energii. Japonia jest trzecim światowym konsumentem ropy.
M.C.

























































