Dziś rano w obrocie elektronicznym wrześniowy kontrakt na baryłkę ropy na nowojorskiej giełdzie towarowej kosztował 61,50 USD - o 7 centów mniej niż wyniosła wczorajsza najwyższa w historii cena na zamknięciu notowań. W ciągu wczorajszej sesji giełdy NYMEX notowania ropy ustanowiły nowy rekord wszech czasów na poziomie 62,30 USD.
Świat obiegła wczoraj informacja o śmierci saudyjskiego króla Fahda. Jego miejsce zajął 81-letni książę Abdullah. Arabia Saudyjska jest największym na świecie eksporterem ropy naftowej. W kraju tym znajduje się jedna czwarta globalnych zasobów tego surowca.
Drugi największy producent ropy naftowej spośród krajów zrzeszonych w OPEC - Iran - ogłosił wczoraj wznowienie prac nad wzbogacaniem uranu do celów cywilnych. Rząd USA zapowiedział w takiej sytuacji obłożenie tego kraju sankcjami ekonomicznymi. Wydobycie ropy naftowej w Iranie osiągnęło w czerwcu poziom 4,2 mln baryłek dziennie - to około 14% łącznego wydobycia kartelu OPEC.
Wczoraj przedstawiona została wartość indeksu ISM dla sektora produkcji (ISM Manufacturing) w USA za lipiec. Wyniósł on w zeszłym miesiącu 56,6 pkt. Czerwcowa wartość wynosiła 53,8 pkt. Analitycy szacowali lipcową wartość na poziomie 54,2 pkt. To najwyższa od siedmiu miesięcy wartość tego współczynnika. Wzrost amerykańskiej produkcji przemysłowej jest interpretowany jako zapowiedź wzrostu zapotrzebowania na paliwa.
BaP






























































