REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Promocje cenowe na Allegro, Pepco i Żabce się skończyły. Akcje najdroższe od lat

Michał Kubicki2026-07-17 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-07-17 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Na GPW furorę robią spółki zajmujące się szeroko pojętym handlem. Zarówno akcje Allegro, Pepco i Grupy Żabka biją tegorocznymi stopami zwrotu szeroki indeks, napędzane pozytywnymi doniesieniami, wynikami i zainteresowaniem zagranicznego kapitału. Wieloletnie minima szybko zamieniły się w kilkuletnie szczyty, a nawet najdroższe akcje w historii notowań na GPW. 

Promocje cenowe na Allegro, Pepco i Żabce się skończyły. Akcje najdroższe od lat
Promocje cenowe na Allegro, Pepco i Żabce się skończyły. Akcje najdroższe od lat
fot. RichWolf / / Shutterstock

Ostatnie dni na krajowej giełdzie bardzo dobrze zapiszą się w pamięci inwestujących w akcje Żabki, Allegro i Pepco. Kursy wszystkich trzech spółek zaliczyły w tym tygodnie co najmniej roczne maksima, przy czym kurs Allegro był najwyżej od listopada 2021 r., kurs Pepco znalazł się najwyżej od maja 2023 r., a kurs Grupy Żabka, w czwartek 16 lipca wspiął się najwyżej w swojej niedługiej historii na GPW liczonej od debiutu z października 2024 r.

Warto zauważyć, że dynamiczna zwyżka wszystkich trzech spółek trwa od końca marca, kiedy rynki odbiły po chaosie wywołanym atakiem USA i Izraela na Iran. Gdy zagraniczny kapitał zaczął wyceniać, że rozejm jest tylko kwestią czasu i powrócił do zakupów, wedle obowiązującego od jakiegoś wzoru, w którym rynki wschodzące (w tym Polska) się są preferowane względem rozwiniętych, kapitał popłynął także na GPW. Już nie tylko w stronę akcji banków, Orlenu czy KGHM, ale także spółek zajmujących się handlem.

Balast z wozu, Pepco lżej

Wzrosty przyspieszyły, gdy na rynku pojawiły się informacje bezpośrednio dotyczące wspomnianych spółek. Najpierw w kwietniu Pepco ogłosiło, że spodziewa się lepszych wyników na koniec roku obrotowego 2026  od wcześniejszych założeń. Po czym w maju przestawiło wyniki za I kwartał, które wyraźnie pobiły prognozy, a na początku czerwca spółka podała, że pozbywa się sieci Dealz.

Transakcja kończy proces wyjścia całej grupy z trudnej branży FMCG, rozpoczęty sprzedażą Poundland w czerwcu 2025 r. i skoncentrować się na dobrze prosperującej sieci Pepco. Kurs Pepco wsparły także informacji o dywidendzie i programie skupu akcji własnych. Innymi słowy, rynek uznał, że to już nie tylko „historia restrukturyzacyjna”, ale też spółka z rosnącą zdolnością do oddawania gotówki akcjonariuszom.

Wakacje na giełdzie

Akcje Allegro wolne jak ptak

Kurs Allegro także dostał wsparcie z kilku stron. Po pierwsze wyniki za 2025 r. były bardzo solidne, a za sam czwarty kwartał znacznie przebiły rynkowy konsensus. Zarząd zarekomendował skup akcji własnych w programie wartym aż 1,6 mld zł (w pierwszej fazie ma to być 800 mln zł; w 2025 r. na skup wydano 1,5 mld zł). Co można odczytać jako sygnał, że spółka ciągle uważa swoje akcje za niedowartościowane, tym bardziej, że w maju raport OECD, głosił, że pozycja Allegro z punktu widzenia kupującego, jak i sprzedawcy jest niezagrożona. „Nawet chińscy giganci nie dają rady” – pisaliśmy na Bankier.pl . Tym bardziej mogą nie dać rady po wejściu przepisów, według których od 1 lipca od przesyłek spoza UE o wartości do 150 euro trzeba zapłacić zryczałtowane cło.

Bezwzględnie kluczową informacją było wyjście z akcjonariatu ostatniego funduszy private equity. Permira, Cinven i MidEuropa systematycznie redukowały swoje zaangażowanie od wprowadzenia Allegro na GPW. Po czerwcowej sprzedaż ostatniego pakietu wartego ponad 4 mld zł przez Permirę, free float, czyli akcje w wolnym obrocie, zwiększył się do 96%. Skończył się olbrzymi nawis podażowy, który straszył inwestorów od kilku lat.

Nie bez znaczenia mógł być pierwszy sygnał, że Allegro i Inpost mogą się dogadać. Okazało się spółki podpisały niewiążący list intencyjny dotyczący wypracowania w nadchodzących miesiącach nowej umowy ramowej, co daje nadzieję, że bracia syjamscy polskiego e-commerce nie będą rozdzieleni. Ostatnie silne wzrosty na sesji 14 lipca to już efekt nieoczekiwanej publikacji szacunkowych wyników za II kwartał, które bardzo spodobały się inwestorom. 

Żabka interesująca dla Japończyków

W przypadku gwiazdy czwartkowej sesji, czyli Grupy Żabka wzrost ceny akcji to połączenie mocnego trendu sektorowego i pozytywnych informacji ze spółki, przyspieszonych najnowszą infrmacją o tym, że japoński gigant handlowy Seven & i Holdings, właściciel m.in. sieci 7 Eleven, rozważa strategiczną inwestycję w Grupę, jako element swojej ekspansji zagranicznej. Napływ jednoznacznie pozytywnych informacji, zaczął się już we wrześniu ubiegłego roku, kiedy poinformowano, że Grupa chce rozpocząć wypłatę dywidendy, począwszy od wyników za 2025 r.

Same wyniki opublikowane w drugiej połowie marca okazały się znacznie lepsze od prognoz. Grupa zamknęła 2025 rok z rekordowym zyskiem netto na poziomie ponad 1,05 mld zł i przychodami, które wzrosły o 14,1% rdr. W kwietniu poinformowano, że wartość programu skupu akcji własnych ulega więcej niż podwojeniu i ma do 2027 r. wynieść 273 mln zł. Wyniki za pierwszy kwartał 2026 r. też okazały się wyższe od prognoz rynkowych.    

Warto jednak wiedzieć, że nad handlem akcjami Żabki także ciąży nawis podażowy. Głównym akcjonariuszem Żabki jest fundusz private equity CVC, do którego należy 37,6 proc. akcji. Pakietem 10 proc. dysponuje PG Investment Company. Oba podmioty w listopadzie ubiegłego roku zmniejszały swoje zaangażowanie korzystajac z procedury przyspieszonej budowy księgi popytu (ABB). Wartość całej transakcji wyniosła 2,15 mld zł, przy dyskoncie wynoszącym zaldwie 3,2 proc. Sukces dużego ABB pchnął w kolejnych sesjach kurs Żabki w górę. 

Najnowsza informacja o potencjalnym wejściu japońskiego Seven & i Holdings jako inwestora strategicznego, to z jednej strony szansa na powtórzenie drogi Asseco, którego ceny akcji po wejściu do akcjonariatu kanadyjskiego Constellation Software (poprzez TSS), zyskały w kilka miesięcy ponad 160 proc., z drugiej szansa na wyjście wspomnianych fundusz private equity bez kolejnych ABB.

Mocny rok dla dużych spółek handlowych (oprócz Dino)

Efektem jest pozytywnych informacji dotyczących Pepco, Allegro i Żabki są wysokie stopy zwrotu, które w tym roku biją szeroki rynek reprezentowany przez WIG (22% YTD), czy krajowe blue chipy z WIG20 (19% YTD). Dotychczas kurs Pepco zyskał 37% (YTD), wycena Allegro wzrosła o 43% (YTD), a kurs Żabki jest także o 37% wyżej niż na początku roku.

Warto zauważyć że w giełdowej nomenklaturze Pepco i Żabka są przypisane do sektora „sieci handlowe”, a Allegro do sektora „handel internetowy”. Handel detaliczny na pewno łączy wszystkie firmy, ale czy jest sens patrzyć na nie, jak na jedną grupę? Okazuje się, że robi to sama GPW w ramach makrosektorowego indeksu WIG.MS-ECM, do którego zalicza się 5 najbardziej płynnych spółek z branż obejmujących handel hurtowy i internetowy oraz sieci handlowe, czyli obecnie Dino (-29% YTD), Allegro, Pepco, Żabkę i Asbis (240% YTD).  

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Prezes polskiej AstraZeneki ostrzega. „Nie da się zbudować sprawnego systemu ochrony zdrowia z takimi nakładami”
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
pozhoga
Wojenny topór się zakopuje, nie zatapia - siadaj Kubicki, znowu pała.

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki