Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow powiedział we wtorek, że Rosja jest przygotowana na funkcjonowanie w świecie, w którym nie będą obowiązywać umowy dotyczące kontroli zbrojeń nuklearnych – poinformowała agencja Reutera.


- Nie będziemy oficjalnie zwracać się do strony amerykańskiej, wszystko, co należało zrobić, zrobiliśmy wcześniej (…) (Amerykanie - PAP) mieli dużo czasu, aby to przemyśleć – powiedział Riabkow podczas wizyty w Chinach.
Skomentował w ten sposób brak odpowiedzi USA na rosyjskie wezwania do rozmów w sprawie przedłużenia obowiązywania traktatu Nowy START, który wygasa w czwartek 5 lutego. Traktat dotyczy redukcji liczby systemów strategicznych, przeznaczonych do przenoszenia broni nuklearnej, a także samych głowic. Składa się z 16 artykułów i zobowiązuje oba państwa do ograniczenia liczby głowic nuklearnych, rozmieszczonych na środkach przenoszenia, do 1550 sztuk. Również liczba środków przenoszenia miała zostać ograniczona — do 800.
- Brak odpowiedzi to także odpowiedź – dodał wiceszef rosyjskiego MSZ.
Zdaniem wiceszefa rosyjskiego MSZ dialog z USA w sprawie kwestii strategicznych nie będzie możliwe bez „zmiany kursu polityki Waszyngtonu wobec Rosji”.
Riabkow ostrzegł również, że ewentualne rozmieszczenie przez USA dużej liczby systemów przeciwrakietowych na Grenlandii zmusiłoby Rosję do podjęcia odpowiednich działań w sferze militarnej, podobnie jak ewentualne rozmieszczenie amerykańskich systemów rakietowych średniego zasięgu w Japonii. - Militaryzacja nie zwiększy poziomu bezpieczeństwa Japonii – podkreślił.

MSZ Chin: mamy nadzieję, że USA poprą ofertę Rosji w sprawie traktatu Nowy START
Ministerstwo spraw zagranicznych Chin we wtorek wyraziło nadzieję, że USA pozytywnie odpowiedzą na propozycję Rosji w sprawie dalszego przestrzegania limitów zawartych w wygasającym 5 lutego traktacie Nowy START o redukcji zbrojeń strategicznych.
Jednocześnie resort odrzucił wezwania USA o dołączenie Pekinu do trójstronnych negocjacji dotyczących kontroli arsenału nuklearnego.
— Odnotowaliśmy konstruktywne propozycje Rosji (...). Mamy nadzieję, że strona amerykańska zareaguje pozytywnie, by rzeczywiście utrzymać globalną stabilność strategiczną — oświadczył Lin.
Rzecznik MSZ Lin Jian odniósł się do deklaracji rosyjskiego przywódcy Władimira Putina, który zapowiedział, że mimo wygaśnięcia wkrótce traktatu Nowy START Moskwa przez rok będzie stosować się do jego kluczowych zapisów.
Skomentował również doniesienia o dążeniach prezydenta USA Donalda Trumpa do włączenia Chin w ramy nowych ograniczeń nuklearnych. Pekin uznaje takie żądania za bezzasadne ze względu na ogromną dysproporcję potencjałów obu mocarstw.
— Stanowisko Chin w kwestii trójstronnych rozmów o kontroli zbrojeń jest jasne. Siły nuklearne Chin i USA w ogóle nie są tej samej wielkości — podkreślił rzecznik. Dodał, że na obecnym etapie „wymaganie od Chin przystąpienia do negocjacji rozbrojeniowych jest zarówno niesprawiedliwe, jak i nierozsądne”.
Władze w Pekinie od lat argumentują, że ich arsenał służy jedynie do odstraszania i jest znacznie mniejszy od amerykańskiego.
Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)
mad/ akl/


























































