Bruksela i Londyn wykluczają kompromis w sprawie brexitu. Katastrofa zbliża się wielkimi krokami - pisze piątkowa "Rzeczpospolita".
Pandemia głęboko przeorała światową gospodarkę. Wiele krajów, w tym Wielka Brytania, chce teraz ściągnąć możliwie dużą część produkcji do siebie. To kolejny czynnik, który nie sprzyja porozumieniu z Unią - podaje "Rzeczpospolita".
"W takim układzie nawet nie wiadomo, czy umowa o wolnym handlu ze Wspólnotą miałaby dla Zjednoczonego Królestwa sens" - mówi "Rz" Mujtaba Rahman, ekspert Eurasia Group. Nie koniec na tym. Postępowi rokowań nie pomógł też brak bezpośredniego kontaktu między Davidem Frostem i Michelem Barnier. Obaj negocjatorzy od wielu miesięcy spotykają się na telekonferencjach.
Pandemia spowodowała, że dla unijnych przywódców rozmowy z Wielką Brytanią zeszły na dalszy plan. Priorytetem jest ratowanie powalonej koronawirusem gospodarki. To też blokuje postęp negocjacji - podkreśla w "Rz" Jonathan Portes. Najważniejszą przeszkodą jest postulat Unii, aby Brytyjczycy stosowali reguły gry obowiązujące na kontynencie, jeśli chcą utrzymać wolny handel - czytamy.
lgs/ lena/
































































