REKLAMA
SCAM CHECK

Trumny przed siedzibą Komisji Europejskiej. Hutnicy: Import z Azji zabija nasz przemysł

2026-09-07 14:10
publikacja
2026-09-07 14:10
Dodaj Bankier.pl w Google

- Import gotowych wyrobów z Azji, nie podlegających takim wymogom jak europejskie, zabija bazę przemysłową UE – powiedział PAP Piotr Sikorski, prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali. W poniedziałek branża stalowa protestowała w Brukseli, domagając się od KE ochrony europejskich producentów.

Trumny przed siedzibą Komisji Europejskiej. Hutnicy: Import z Azji zabija nasz przemysł
Trumny przed siedzibą Komisji Europejskiej. Hutnicy: Import z Azji zabija nasz przemysł
fot. AA/ABACA / Abaca Press / / FORUM

- Europejski przemysł nie może dłużej trwać w sytuacji, w której jest obecnie. Import wyrobów gotowych z Azji, wytworzonych głównie ze stali, zabija bazę przemysłową – powiedział Sikorski podczas protestu zorganizowanego przez europejską federację dystrybutorów stali EUROMETAL; Sikorski zasiada też w Radzie organizacji.

Uczestnicy protestu przynieśli przed siedzibę Komisji Europejskiej w Brukseli dziesięć symbolicznych trumien. Miały one przedstawiać m.in. europejską produkcję, miejsca pracy i przemysłowe know-how. Potem do dzielnicy europejskiej wjechały ciężarówki, których kierowcy jednocześnie uruchomili klaksony. Organizatorzy przekazali swoje postulaty przedstawicielom KE.

- Te trumny są świadectwem powolnej śmierci europejskiego przemysłu - powiedział Sikorski. Jak tłumaczył, UE wprowadziła mechanizmy chroniące samych producentów stali, w tym kontyngenty oraz mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 (CBAM). Ochrona nie obejmuje jednak w takim samym stopniu gotowych produktów zawierających stal, importowanych do UE. W rezultacie, na europejski rynek masowo trafiają - najczęściej z Azji - części, konstrukcje, gwoździe, stalowe meble, komponenty motoryzacyjne i części sprzętu AGD. – Nie są objęte żadnym mechanizmem ochronnym, nawet podatkiem węglowym – zauważył.

Prezes EUROMETAL Alexander Julius powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że europejskie firmy nie domagają się subsydiów, lecz równych warunków konkurencji. - Nie jesteśmy przeciwko Chinom. Przeciwnie, chcemy współpracy z Chinami. Ale musimy zadbać o to, żebyśmy jako Europejczycy produkowali w Europie dla Europy. Potrzebujemy po prostu równych warunków konkurencji – powiedział szef organizacji.

Scammingout

Jak zaznaczył, europejscy producenci ponoszą wyższe koszty energii, płacą za emisje CO2 oraz muszą spełniać unijne normy środowiskowe, sprawozdawcze i dotyczące ochrony pracowników. Tymczasem, gdy stal zostaje przetworzona poza Europą i wraca na unijny rynek jako gotowy produkt, zostaje zwolniona z tych obciążeń. - My w Europie płacimy koszty, które sami na siebie nałożyliśmy, a bramy dla towarów spoza Europy pozostają całkowicie otwarte - powiedział Julius.

Według szefa EUROMETALU, problem jest palący, bo import produktów zawierających stal rośnie z kwartału na kwartał o ok. 2,6 proc., a europejski przemysł może w tym roku stracić kolejne około 300 tys. bezpośrednich miejsc pracy.

Sikorski przyznał, że skutki tej sytuacji są widoczne również w Polsce, przede wszystkim w takich sektorach jak motoryzacja i AGD.– Praktycznie każdego dnia w rozmowie z członkami Polskiej Unii Dystrybutorów Stali słyszę, że ich kolejny klient zamyka linię produkcyjną albo ją utrzymuje, ale zmienia model biznesowy na importowy i swoją dotychczasową działalność wytwórczą na montaż – powiedział. – Tracimy bazę przemysłową. W którymś momencie dojdzie do tego, że w Unii Europejskiej nie będziemy produkować już niczego – ostrzegł.

EUROMETAL domaga się m.in. rozszerzenia unijnych instrumentów ochrony handlu i CBAM na pochodne stali oraz gotowe produkty o dużej zawartości stali, a także wprowadzenia bardziej rygorystycznych zasad dotyczących pochodzenia i identyfikowalności użytej stali. Organizacja chce również szerszego stosowania zasady „Made in Europe” przy strategicznych zamówieniach m.in. w obronności, energetyce i infrastrukturze.

Według danych EUROMETAL import analizowanej grupy kluczowych wyrobów pochodnych stali wzrósł z 3,77 mln ton w 2010 r. do 8,05 mln ton w 2024 r. Szczególnie szybko wzrósł import: komponentów motoryzacyjnych, maszyn elektrycznych, metalowych mebli i konstrukcji prefabrykowanych.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ kj/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
samsza
Oni tam dobrze wiedzą.
Innej polityki nie znają, więc nie stosują.
Kto ich wybrał, krasnoludki?

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki