Rosyjski koncern państwowy Rosatom, który odpowiada za rozbudowę elektrowni jądrowej w miejscowości Paks na Węgrzech, przewiduje kolejne opóźnienie zakończenia kontrowersyjnego projektu – napisał portal Politico. Tym razem termin przełożono o dwa lata, na 2034 rok.


Według poufnego harmonogramu, do którego dotarł portal, termin zakończenia budowy elektrowni określanej jako Paks II przypada na koniec grudnia 2034 r., a nie na rok 2032, jak wcześniej zapowiadano.
Projekt był opóźniany kilkukrotnie: pierwotny harmonogram projektu, zainicjowanego w 2014 r., zakładał rozpoczęcie pracy nowych bloków w 2025 i 2026 r.; później terminy te przesunięto na koniec dekady, a następnie na początek lat 30.
Rosatom wznosi w Paksu dwa nowe bloki o mocy 1200 MW każdy. Przedsięwzięcie było jednym z kluczowych projektów energetycznych rządu Viktora Orbana, który stracił władzę po przegranych wyborach parlamentarnych w kwietniu. Wartość całej inwestycji szacowana jest na 12 mld euro, a projekt ma być w całości sfinansowany przez państwo węgierskie, które pożyczyło od Rosji środki na ten cel.
Obecnie elektrownia w Paksu dysponuje czterema blokami o łącznej mocy ok. 2000 MW. Rozpoczęły one pracę w latach 1982–1987 i mają zostać wycofane z eksploatacji w latach 2032–2037. W normalnych warunkach dostarczają blisko połowę energii elektrycznej w kraju.

Poprzedni węgierski rząd – a w szczególności ówczesny minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto, który często kontaktował się z władzami Rosji w sprawach dotyczących energetyki – zapowiadał, że Paks II może zostać zakończony w latach 2031-2032.
Jak podało Politico, obecny rząd Węgier Petera Magyara nie skomentował powyższych doniesień. Komentarza odmówił również Rosatom, twierdząc jedynie, że reaktory będą gotowe w terminie ustalonym ze stroną węgierską.(PAP)
mrf/ akl/


























































