W trakcie zwiedzania zakładu w Mohylewie Aleksander Łukaszenka stwierdził, że jeśli jakiś robotnik odejdzie bez zgody dyrektora, to zostanie skierowany na roboty przymusowe .
Łukaszenka powiedział, że zatrudnieni w zakładach drzewnych zostali przywiązani do miejsc pracy, bo dopuścili się zaniedbań przy modernizacji fabryk. Dlatego bądźcie tak dobrzy w tym i przyszłym roku: wytężcie siły i zróbcie to, czego nie zrobiliście przez ostatnie 5 lat- mówił Łukaszenka.
Prezydent zaznaczył również, że w przyszłym roku płaca w modernizowanych zakładach przemysłu drzewnego powinna wzrosnąć do równowartości 450-500 dolarów. Jeśli my zastawiamy ludzi na siłę tu pracować to powinniśmy im dać również cukierek - argumentował białoruski przywódca.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Włodzimierz Pac, Mińsk/mm
Źródło:IAR































































