REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Belka o złotym, gospodarce i odległej perspektywie podwyżki stóp

Michał Żuławiński2015-04-15 16:04analityk Bankier.pl
publikacja
2015-04-15 16:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła pozostawić stopy procentowe na niezmienionym, rekordowo niskim poziomie. Poniżej prezentujemy najważniejsze wypowiedzi, które padły w czasie konferencji prasowej z udziałem prezesa NBP Marka Belki i dwóch innych członków Rady.

Belka o złotym, gospodarce i odległej perspektywie podwyżki stóp
Belka o złotym, gospodarce i odległej perspektywie podwyżki stóp
fot. Krystian Maj / / FORUM

Na wstępie dzisiejszej konferencji Marek Belka odczytał treść komunikatu RPP. Jego treść w całości dostępna jest na stronach NBP, najciekawsze fragmenty zamieszczamy poniżej.

- Po silnym i długotrwałym spadku ceny surowców na rynkach światowych ustabilizowały się w ostatnim okresie. Przyczyniło się to do osłabienia tendencji dezinflacyjnych w wielu krajach. Dynamika cen na świecie pozostaje jednak bardzo niska, a w większości gospodarek europejskich – ujemna. W tych warunkach, główne banki centralne utrzymują stopy procentowe w pobliżu zera, a EBC uruchomił program skupu obligacji skarbowych. Sprzyjało to pewnemu umocnieniu złotego.

- Ze względu na umiarkowane tempo wzrostu popytu oraz stopniową poprawę sytuacji na rynku pracy w gospodarce nie ma presji popytowej, a dynamika nominalnych płac pozostaje umiarkowana. Wraz z niskimi cenami surowców przyczynia się to do utrzymywania się deflacji, widocznej zarówno w dynamice cen konsumpcyjnych, jak i cen produkcji sprzedanej. Towarzyszy temu utrzymywanie się bardzo niskich oczekiwań inflacyjnych.

- W ocenie Rady w najbliższych kwartałach dynamika cen pozostanie ujemna, przede wszystkim ze względu na wcześniejsze silne spadki cen na rynkach surowców. Jednocześnie dokonane w marcu dostosowanie polityki pieniężnej – przy utrzymującym się stabilnym wzroście gospodarczym, oczekiwanej poprawie koniunktury w strefie euro i dobrej sytuacji na krajowym rynku pracy – ogranicza ryzyko utrzymania się inflacji poniżej celu w średnim okresie.

Wakacje na giełdzie

Następnie prezes Belka przeszedł do odpowiadania na pytania dziennikarzy.


Pytania dziennikarzy

Chciałem zapytać o deklaracje sprzed miesiąca kiedy padło stwierdzenie ze marcowa obniżka o 50 pb kończy cykl obniżek. Czy ta deklaracja pozostaje w mocy?

Tak, to pozostaje w mocy. Nie przyszło nam do głowy kończyć cos dwa razy. Kończyliśmy w marcu i uznaliśmy ze cykl się skończył.

W raportach rynkowych w ostatnim czasie przewija się temat umocnienia złotego do euro. Wszyscy są ciekawi opinii RPP na temat tego umocnienia. Czy jest ono niepokojące i stwarza zagrożenia dla gospodarki? Rada pochyla się nad tym tematem i czy jakaś reakcja RPP lub NBP jest możliwa?

Rada obserwuje ewolucje kursu walutowego. Z satysfakcja stwierdzamy ze kurs walutowy w Polsce swobodnie się zmienia na rynku. Free float działa. A jak to jest we free floacie: czasami do góry, czasami do dołu Nie mam nic więcej do powiedzenia.

Czy ta dynamika nie jest zaskakująca? Czy nie jest zagrażająca gospodarce? Zloty testuje poziom 4 zł. Co, jeżeli miałby się dalej obniżać?

Nie mam nic na ten temat do powiedzenia. Nie jest to zaskoczenie. (..) Mamy kurs swobodnie kształtujący się na rynku i zjawiska wzrostu lub spadek kursu są naturalne.

Czy mają państwo jakieś przemyślenia na temat dzisiejszych danych o deflacji za marzec? Czy nie oznaczają one, że będziemy dłużej wychodzić z tej deflacji?

Przemyśleń specjalnych Rada jeszcze nie ma, dlatego ze komunikat był podany wtedy kiedy byliśmy przy konsumpcji obiadu. Przy zupie. I wtedy rozmawiamy o innych tematach, bardzo ciekawych z resztą.

Czy państwo przyjęli sprawozdanie finansowe z działalności NBP za ubiegły rok?

Tak.

Czy w związku z tym informacje które się wcześniej pojawiały – że nie będzie żadnego wpływu do budżetu państwa za ubiegły rok?

Informacje można potwierdzić.

Nie obawiacie się Państwo ze zloty będzie aprecjonował? Czy widzicie takie ryzyko?

Powtarzam, w Polsce obowiązuje kurs płynny. Cechą charakterystyczną tego reżimu kursowego jest to, że kurs płynie.

Chciałam wrócić do temat deflacji. Rozumiem, że Państwo mieli akurat wtedy ważniejsze sprawy, ale możemy się zastanowić wspólnie w tej chwili. Deflacja wyniosła 1,5% wobec oczekiwań 1,3% i 1,6% miesiąc temu. Czy myślą Państwo ze deflacja osiągnęła dno i teraz będzie tylko lepiej czy podzielają państwo optymizm Ministerstwa Finansów, które twierdzi, że deflacja będzie trwała krócej niż zakłada projekcja NBP i będzie słabsza?

Według oczekiwań Instytutu Ekonomicznego  deflacja w marcu maila wynieść -1,4%. Wyszło na -1,5%. To oznacza ze to wychodzenie z dołka, który minęliśmy rzeczywiście, na razie jest dosyć powolne.

Pan jest dzisiaj bardzo lakoniczny.

To ciśnienie się jasko obniżyło, tak mi powiedziano.

Wydaje się ze rynek jest bardziej wrażliwy na to co dzieje się ze złotym niż RPP. To, co się stało zasłużyło tylko na jedno skąpe zdanie komunikatu. Kiedy w Państwa opinii dochodzi do faktycznego umocnienia złotego, bo to co się stało jest tylko „pewnym” umocnieniem złotego. Czy to nie jest tak, że to ostatnie zdanie, które zakończyło poprzedni komunikat, przyczyniło się do tego dlaczego złotówka się umocniła?

To jest powód dla którego jestem dzisiaj taki lakoniczny.

Na jakim etapie polityki monetarnej w Polsce jesteśmy dzisiaj? Zakończyliśmy cykl obniżek, rozumiem  ze nie można go zakończyć dwa razy, ale może możemy go dwa razy otworzyć?

No chyba to byłoby nienaturalne i może nawet niepoważne. Gdybyśmy miesiąc po decyzji Rady o zamknięciu cyklu obniżania stóp zaczęli rozważać jakieś zmiany, szczególnie ze nic nie zdarzyło się takiego, co by nas zaskoczyło. Ja także miesiąc temu tutaj rozmawiałem z Państwem i mówiłem, że
„nothing is carved in stone” (ang. nic nie jest wyryte w kamieniu – przyp. red.), ale to jest raczej stwierdzenie formalne.

Raczej wszystkie nasze zamierzenia i wszystkie nasze obietnice mają charakter warunkowy, ale nic takiego nie dzieje się i nic takiego nie powinno się dziać, co miałoby zmienić nasze nastawienie. Patrzymy na gospodarkę strefy euro, która zaczyna powoli nabierać tempa. Polska gospodarka wydaje się być w bardzo przyzwoitej formie. Sytuacja na rynku pracy poprawia się. Ceny paliw odbiły. W każdym razie na pewno nie ma już pogłębiania się tendencji spadkowych. Dlaczego w takiej sytuacji mielibyśmy rozważać ponowne otwarcie cyklu obniżek? To byłoby zupełnie nienaturalne.

Gwoli uściślenia – w minutes po ostatnim posiedzeniu  ukazało się jednak zdanie mówiące, że większość członków Rady uznała możliwość dostosowania stop procentowych „w obliczu wystąpienia nieoczekiwanych silnych wstrząsów w polskiej gospodarce lub jej otoczeniu”. Co mogłoby to być?

Gwałtowne, znaczące osłabienie aktywności gospodarczej w Polsce. Wydaje się, że skłonni bylibyśmy potraktować jako taki właśnie sygnał. Proszę tylko nie pytać mnie o numeryczne określenie. To byłby powód, żebyśmy mogli taka sytuacje nazwać jakąś okolicznością istotnie zmieniająca sytuacje.

Mimo wszystko jakiś czas temu z ust pana padały stwierdzenia, że zbyt mocny zloty nie jest korzystny dla gospodarki. Jednocześnie mówili Państwo, ze nie celują w jakiś określony kurs, ale dynamika sytuacji na rynku walutowym jest ważna.

Pan tłumaczy sytuacje jaka przyświecała nam w czasie interwencji walutowych. Myśmy mówili wyraźnie, że nie mamy żadnego celu, żadnego poziomu kursu który chcielibyśmy utrzymać. Natomiast te interwencje miały miejsce, gdy na rynku walutowym obserwowaliśmy gorączkowa dynamikę i zjawiska które nie dały się wytłumaczyć w sposób racjonalny. Może stad pan wywiódł te rozważania dotyczące poziomu kursu, a w zasadzie braku takiego taret rate. Nic więcej nie mam do powiedzenia.

A to, że zbyt mocny nie jest korzystny? Takie słowa tez padały.

No padały, rzeczywiście.

Mówił Pan o tym, co mogłoby skłonić Radę do otwarcia cyklu obniżek albo otwarcia dyskusji. Gdzie Pan będzie wypatrywał sygnałów takiego stałego ożywienia, które sprawiałyby żeby można by rozmawiać o ruchu w druga stronę – o podwyżkach stop procentowych.

Myślę, że perspektywa jest na tyle daleka, ze szkoda o niej teraz teoretyzować.

Dzisiaj Polska została przyjęta do grona założycieli AIIB. To jest pewne odejście, bo widać tu rywalizacje Azjatów z Bankiem Światowym. Czy to może zmienić nasza sytuację i koordynowanie polityki pieniężnej na świecie, jako zaburzenie Bretton Woods. Czy może to coś dla nas zmienić?

Rozumiem, dlaczego powstała inicjatywa założenia tego banku. To oczywiste. Przyczyną jest niezadowolenie krajów grupy BRICS, a szerzej krajów rozwijających się, z ich pozycji w Breton Woods. Czy to będzie istotne dla finansowanie projektów inwestycyjnych? Zobaczymy.

Jeżeli chodzi o nasza pozycje to chcę tylko dodać, że dzisiaj spotykam się z ministrem finansów i porozmawiamy na temat udziału NBP w pracach przygotowawczych nad polskim uczestnictwem w pracach nad utworzeniem tego banku. Na razie trudno mi powiedzieć, to przecież inicjatywa rządowa. Rozmawiamy, jak to możemy sobie to wyobrazić.

Czy wie Pan, ile powinniśmy albo moglibyśmy zainwestować w ten bank?

Zanim poznam stanowisko rządu, nie chce się wypowiadać.

Czy temat franków szwajcarskich jest dla NBP zamknięty? Przede wszystkim kredytów we frankach, bo temat jakoś się urwał.

NBP nigdy tu nie był strona inicjująca jakieś działania z wyjątkiem naszego uczestnictwa w Komitecie Stabilności Finansowej gdzie w pierwszej, zupełnie wstępnej fazie reakcji państwa i banków komercyjnych na to gwałtowne wzmocnienie franka szwajcarskiego sformułowaliśmy cały pakiet działań banków i wobec banków komercyjnych, które miałyby sytuacje frankowiczów ustabilizować. W tej chwili toczą się rozmowy między ZBP i KNF na ten temat. Ja się wypowiedziałem kilka tygodni temu w takim artykule w „Gazecie Wyborczej”, gdzie myślę dosyć jasno stanowisko NBP przedstawiłem.

Kolejne pytanie o kurs złotego.

Od wielu lat boimy się wystąpienia silnej aprecjacji złotego, która ma być odzwierciedleniem sukcesów polskiej transformacji. I rzeczywiście ta transformacja przynosi sukcesy, a w roku 2000 kurs złotego do euro był 4:1 i dzisiaj jest 4:1. Szczerze mówiąc ja nie jestem w stanie do końca tego wytłumaczyć. Nie wiem. Podpytajcie kolegów z Instytutu Ekonomicznego. Oni też nie wiedzą, ale za to o wiele mądrzej odpowiedzą na to pytanie.

Może kiedy amerykanie zdecydują się podnosić stopy, to zobaczymy cos innego na złotym?

Cały świat oczekuje możliwości wystąpienia turbulencji na rynku finansowym w związku z podnoszeniem stop przez Fed. No, ale podejrzewam, ze rynki już zdyskontowały cześć tych podwyżek. Poza tym, nie jest jasne czy Polska jest w tym kontekście traktowana jako typowy rynek kraju wschodzącego.

Skoro nie złotówka i nie zmiany stóp procentowych, a gospodarka zasadniczo lepiej niż gorzej i deflacja tez całkiem nieźle, to …. czym państwo się zajmowali przez te 2 dni?

Mieliśmy bardzo interesująca dyskusję na temat naszych indywidualnych scenariuszy rozwoju sytuacji w Polsce, ale także wokół Polski w najbliższych dwóch latach. Na tym tle bardzo ciekawe problemy praktyczne jaki teoretyczne się pojawiły i w gruncie rzeczy to była jedna z ciekawszych dyskusji które dziś przeprowadziliśmy. Może dlatego właśnie, że nie mieliśmy dzisiaj specjalnie problemów jeżeli chodzi o kształtowanie stop procentowych.


Źródło:
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (23)

dodaj komentarz
~ela
Moje przemyślenie jest takie , czy ośmiorniczki i wódeczka smakowały u Sowa i Przyjaciele
~miro
przy tak marnym % PKB żydom juz sie marzy schłądzanie gospodarki
~vbn
dlaczego ten pajac jest jeszcze na wolnosci?
~Yuppidoo
"Czy te oczy mogą kłamać?"..............
~jasnowidz
Możliwość dodawania komentarzy rozładowuje ochotę ludu na zaprotestowanie na ulicy.
~Pinky
Od czegoś trzeba zacząć, no nie? A co ty takiego zrobiłeś, że możesz oceniać innych???
~jasnowidz odpowiada ~Pinky
Jestem pewien że pomyliłeś strony, ale nie popadaj w smutek mam coś dla ciebie
kids-website-.com/
~PSchlag odpowiada ~jasnowidz
Żałość, a nie smutek. Mylisz pojęcia, chcąc uchodzić za błyskotliwego. "Jasnowidz" to ksywka, czy jednak, to co myślę?
~jasnowidz
„Czy zgadzasz się z dzisiejszą decyzją RPP?” Pytanie jest źle postawione. Powinno być „Czy jesteś za pogonieniem RPP, razem z ich szefami z EBC?”
~jasnowidz
„Marek Belka odczytał treść komunikatu RPP” I co najbardziej sensownego by mógł zrobić następnie, to wpaść pod stół i zasnąć.

Powiązane: RPP obniża stopy procentowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki