REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bankowcy kontra Rzecznik Finansowy - sporny raport o kredytach walutowych

Michał Kisiel2016-06-23 14:00analityk Bankier.pl
publikacja
2016-06-23 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

„Opinia nie może być uznana za wiarygodną i rzetelną” – tak Związek Banków Polskich podsumował opublikowany przed kilkoma tygodniami dokument Rzecznika Finansowego. Zdaniem bankowców poglądy na temat kredytów walutowych zaprezentowane przez rzecznika są „dalece niefortunne”.

Bankowcy kontra Rzecznik Finansowy - sporny raport o kredytach walutowych
Bankowcy kontra Rzecznik Finansowy - sporny raport o kredytach walutowych
fot. Krystian Maj / / FORUM

Na początku czerwca Rzecznik Finansowy opublikował obszerny raport dotyczący umów kredytów denominowanych i indeksowanych do walut obcych. Podważono w nim konstrukcję tego rodzaju produktów, wskazując na możliwość podważenia zapisu dotyczącego waloryzacji kwoty zobowiązania. W ogniu krytyki znalazły się także zagadnienia już od dłuższego czasu analizowane przez sądy w indywidualnych i zbiorowych pozwach frankowców – tzw. prezesowskie oprocentowanie (przypadek starego portfela kredytów w mBanku), dopuszczalność stosowania spreadu oraz kształtowania przez banki własnych kursów przeliczeniowych.

fot. Joanna Borowska / / FORUM

Związek Banków Polskich opublikował własną opinię do raportu Rzecznika Finansowego, w której zdecydowanie negatywnie ocenia przytaczane w dokumencie argumenty. „W mojej ocenie Opinia nie przedstawia kredytobiorcom pełnego obrazu ich sytuacji prawnej, natomiast pozostałych odbiorców wprowadza w błąd. W szczególności wyróżnia się niepełne podejście do przepisów prawa i orzecznictwa. Opinia pomija przepisy prawa i wyroki podważające stawianej w niej tezy” – czytamy we wprowadzeniu do dokumentu podpisanym przez Krzysztofa Pietraszkiewicza, Prezesa Związku Banków Polskich.

Reklama

ZBP: stanowisko Rzecznika jest sprzeczne z prawem

W opinii przygotowanej przez ZBP nie brakuje ostrych sformułowań. Wskazuje się w niej, że raport rzecznika jest „jednostronny i nieobiektywny”. Najważniejsze zarzuty koncentrują się wokół:

  • Związku pomiędzy dzisiejszą skalą problemu kredytów walutowych a polityką sprzedażową banków. ZBP wskazuje m.in. na inicjatywy banków rekomendujące zakazanie udzielania tego rodzaju kredytów.
  • Procesowego znaczenia opinii Rzecznika Finansowego. Zdaniem ZBP  w dokumencie wprowadzono odbiorców w błąd, sugerując, że może on mieć wpływ na wynik procesu sądowego.
  • Kwestii dopuszczalności klauzul walutowych w świetle regulacji prawa bankowego. Związek Banków Polskich przytacza tutaj stanowisko Sądu Najwyższego, które nie znalazło się w dokumencie Rzecznika Finansowego oraz stanowisko Rzecznika Generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE.
  • Abuzywności zapisów w umowach kredytowych, które zostały wpisane do rejestru w trybie kontroli abstrakcyjnej. „W tej sytuacji sam fakt wpisania postanowienia odsyłającego do tabel kursowych banku do rejestru klauzul niedozwolonych, nie oznacza, że takie postanowienie w konkretnej umowie ma charakter abuzywny” – wskazano w opinii ZBP.
  • Tabel kursów, które zdaniem rzecznika, ustalane były w sposób dowolny. ZBP wskazuje, że Rzecznik Finansowy nie przeprowadził analizy rynkowego charakteru stosowanych przez banki kursów i jego stanowisko jest „błędne, jak i gołosłowne”.

Opinię Związku Banków Polskich wieńczy lista orzeczeń sądów, które nie zostały przeanalizowane przez Rzecznika, a które wspierają argumentację bankowców. Rzecznik Finansowy już zapowiedział odniesienie się do zarzutów ZBP.

Wakacje na giełdzie

Spór przerodzi się zapewne w starcie prawników obu instytucji, można jednak odnieść wrażenie, że dla przyszłości prawnych rozwiązań problemu kredytów frankowych ma on niewielkie znaczenie. W najbliższych dniach, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, ma zostać zaprezentowany projekt ustawy, która zrodziła się w otoczeniu prezydenta.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Byli menedżerowie Ergo Hestii i duży broker tworzą spółkę
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (86)

dodaj komentarz
~it_MAN

Banierzy ciągle tylko krecą i oszukują.. kolejna afera


http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/panama-papers-relacje-mediow-zagranicznych,140,0,2053260.html

GoldMAN Sachs:

Porozumienie rządu USA z Goldman Sachs dotyczy zarzutów o podejmowanie działań, które doprowadziły do światowego kryzysu finansowego

Banierzy ciągle tylko krecą i oszukują.. kolejna afera


http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/panama-papers-relacje-mediow-zagranicznych,140,0,2053260.html

GoldMAN Sachs:

Porozumienie rządu USA z Goldman Sachs dotyczy zarzutów o podejmowanie działań, które doprowadziły do światowego kryzysu finansowego 2008 roku. Chodzi o łączenie różnych papierów wartościowych z ryzykownymi obligacjami z amerykańskiego rynku nieruchomości i ukrywanie ryzyka związanego z zakupem tak "spakowanych" instrumentów finansowych. Ugoda przewiduje, że Goldman Sachs zapłaci 5 miliardów 60 milionów dolarów w ramach różnego rodzaju kar o odszkodowań, w tym dla kredytobiorców, których zadłużenie przekroczyło wartość nieruchomości.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/goldman-sachs-zaplaci-w-koncu-kare-5,185,0,2058681.html



DB Złoto i srebro:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Deutsche-Bank-przyznal-sie-do-manipulacji-na-rynkach-zlota-i-srebra-7359930.html
~oj_tam
Powiem tak i możecie mnie znienawidzić ;-) jakiekolwiek gadanie teraz o kredycie denominowanym czy indeksowanym jest teraz bezsensu, bo śmialiście się złotówkowiczom w twarz, jedyne racje co wg mnie macie, to spread'y i kurs franka ustalany przez zarząd... sorry ale widziały gały co brały i nie piszcie głupio, że franka na oczy Powiem tak i możecie mnie znienawidzić ;-) jakiekolwiek gadanie teraz o kredycie denominowanym czy indeksowanym jest teraz bezsensu, bo śmialiście się złotówkowiczom w twarz, jedyne racje co wg mnie macie, to spread'y i kurs franka ustalany przez zarząd... sorry ale widziały gały co brały i nie piszcie głupio, że franka na oczy nie widzieliście, bo sami prosiliście o kredyt w PLN, nikt nie da pieniędzy do ręki, po przeliczaniu są przelewane na konto kontrahenta czy to PLN, CHF czy EUR
~NoPis
Wklejasz to samo wszędzie gdzie się da! Po co to robisz i kto Ci płaci?
~takitam odpowiada ~NoPis
To co wkleja to prawda. Co cie boli?
~bankster55
Przewalutować chętnym po srednim kursie z ostatniego roku i spokój.
~greg
jasne zalegalizujmy jawne oszustwo
banki są takie biedne
~takitam odpowiada ~greg
A ma cos tutaj do rzeczy czy bogate czy biedne?
~TL

W Chorwacji wlasnie parlamanet postanowił odwalutować kredyty CHF:

http://www.fxloans.org/croatia-with-or-without-you/


Czy w polsce bankowe eldorado będzie trwać w nieskończoność??

Gdzie jest rząd?

Czy Polska to już tylko kamieni kupa?
~Anna
Banki opłacają trolli internetowych:

http://biznes.robertbrzoza.pl/polska-kolonia/banki-oplacaja-trolli-internetowych/
~Realista---
"„W mojej ocenie Opinia nie przedstawia kredytobiorcom pełnego obrazu ich sytuacji prawnej, natomiast pozostałych odbiorców wprowadza w błąd. W szczególności wyróżnia się niepełne podejście do przepisów prawa i orzecznictwa. Opinia pomija przepisy prawa i wyroki podważające stawianej w niej tezy” – czytamy we wprowadzeniu do "„W mojej ocenie Opinia nie przedstawia kredytobiorcom pełnego obrazu ich sytuacji prawnej, natomiast pozostałych odbiorców wprowadza w błąd. W szczególności wyróżnia się niepełne podejście do przepisów prawa i orzecznictwa. Opinia pomija przepisy prawa i wyroki podważające stawianej w niej tezy” – czytamy we wprowadzeniu do dokumentu podpisanym przez Krzysztofa Pietraszkiewicza, Prezesa Związku Banków Polskich."
Tylko czy to prawo traktuje partnerów równorzędnie. Dla mnie to prawo na które powołują się banki jest wadliwe. A sądy wiadomo ... . Jeżeli może istnieć coś takiego jak tzw "ubezpieczenie kredytu", które jawnie wprowadza w błąd kredytobiorców. Kredytobiorca płaci, bank zgarnia odszkodowanie a kredytobiorca jest ścigany przez ubezpieczyciela. A ten krzysztof, to też wiadomo ... . Mała litera imienia zamierzona.

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki