REKLAMA

Banki mogą wyłączyć serwis na PC. Większość klientów tego nie zauważy

Wojciech Boczoń2026-03-24 16:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-03-24 16:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeszcze kilka lat temu logowanie do banku kojarzyło się z siedzeniem przed komputerem. Dziś trzy czwarte użytkowników bankowych aplikacji mobilnych w ogóle nie otwiera serwisu transakcyjnego na PC. Dane za IV kwartał 2025 r. pokazują, że migracja na telefon nie tylko trwa, ale wyraźnie przyspiesza.

Banki mogą wyłączyć serwis na PC. Większość klientów tego nie zauważy
Banki mogą wyłączyć serwis na PC. Większość klientów tego nie zauważy
fot. Claudia K / / Shutterstock

W badanej przez Bankier.pl grupie 12 banków na koniec 2025 r. było 20,9 mln klientów mobile only – takich, którzy obsługują finanse wyłącznie przez aplikację na telefonie. To o 12% więcej niż rok wcześniej. Dla porównania: cała baza aktywnych użytkowników aplikacji mobilnych (czyli zarówno tych, którzy korzystają też z komputera, jak i tych, którzy tego nie robią) rosła w tym samym czasie wolniej – o 7,5%, do 28,3 mln.

Co to oznacza? Że przybywa przede wszystkim tych klientów, którzy w ogóle rezygnują z komputera. Część z nich to zapewne nowi użytkownicy, którzy od początku korzystają tylko z telefonu. Ale spora grupa to osoby, które kiedyś logowały się na PC i po prostu przestały – bo aplikacja na telefonie wystarczy im do wszystkiego.

PKO BP prowadzi, Millennium goni

Najwięcej klientów mobile only ma PKO Bank Polski – ponad 5 milionów. To wynik spójny z pozycją lidera pod względem ogółu użytkowników aplikacji IKO (6,4 mln). Dalej: Pekao (2,5 mln), ING (2,5 mln), Bank Millennium (2,4 mln) i mBank (2,3 mln).

Ciekawsze od samych liczb bezwzględnych są jednak dynamiki. Najszybciej baza mobile only rosła w Aliorze (+22% r/r), Millennium (+21%) i Credit Agricole (+21%). To banki, które w ostatnich kwartałach mocno inwestowały w rozwój aplikacji i rozszerzanie jej funkcji – a efekty widać właśnie w migrację klientów z PC na telefon.

Wakacje na giełdzie

Kto najskuteczniej przeciągnął klientów na telefon?

Najbardziej wymowny wskaźnik to udział klientów mobile only w całej bazie użytkowników aplikacji. Średnio w badanych bankach wynosi on 76%, ale rozrzut jest ogromny.

Bank

Udział mobile only

Santander Consumer Bank

99,0%

Alior Bank

86,2%

Bank Millennium

83,4%

Credit Agricole

82,3%

BNP Paribas

80,8%

PKO Bank Polski

79,6%

ING Bank Śląski

79,5%

Pekao

71,6%

Santander Bank Polska

65,9%

mBank

65,8%

Bank Pocztowy

55,0%

Nest Bank

43,3%

Udział klientów mobile only w ogóle aktywnych użytkowników aplikacji mobilnej, IV kw. 2025 r.

Na jednym biegunie jest Santander Consumer Bank (99%) – co wynika ze specyfiki oferty kredytowej, gdzie klient rzadko potrzebuje pełnego serwisu na PC. Bank wyłączył nawet system transakcyjny dla nowych użytkowników i oferuje im jedynie aplikację. Wśród banków uniwersalnych najwyższe wskaźniki mają Alior (86%), Millennium (83%) i Credit Agricole (82%).

Na drugim biegunie: mBank i Santander Bank Polska – oba z wynikiem około 66%. To banki, które od lat słyną z rozbudowanych serwisów transakcyjnych na PC. Ich klienci mają więc powody, żeby trzymać się komputera – choćby z przyzwyczajenia, ale też dlatego, że niektóre operacje (np. zarządzanie inwestycjami, analiza wydatków, ustawienia zaawansowane) wciąż wygodniej robić na dużym ekranie.

Paradoks Aliora

Osobny akapit należy się Alior Bankowi, który dostarcza danych do ciekawej analizy. W zestawieniu użytkowników aplikacji mobilnych Alior był jedynym większym bankiem ze spadkiem bazy rok do roku (–4,9%). Jednocześnie jego baza mobile only wzrosła o 22% – najszybciej w całym zestawieniu. Jak to pogodzić?

Najprawdopodobniej z bazy Aliora odpadli klienci, którzy korzystali z aplikacji okazjonalnie (np. odziedziczeni po T-Mobile Usługach Bankowych), a zostali ci bardziej zaangażowani – i właśnie oni coraz częściej obsługują finanse wyłącznie na telefonie. Efekt: mniejsza baza, ale wyższa jakość – 86% użytkowników aplikacji Aliora to mobile only.

Co dalej z serwisami na PC?

Dane za IV kwartał 2025 r. potwierdzają trend, który widoczny był już wcześniej: serwis transakcyjny na komputerze pełni coraz bardziej niszową rolę. Dla większości klientów detalicznych telefon wystarcza. Banki dobrze o tym wiedzą i systematycznie przenoszą kolejne funkcje do aplikacji – od zakładania lokat, przez wnioskowanie o kredyty, po obsługę reklamacji.

Nie znaczy to, że serwisy na PC znikną – wciąż są potrzebne klientom firmowym, osobom zarządzającym złożonymi produktami i po prostu tym, którzy wolą duży ekran. Ale proporcje są już jednoznaczne: trzy czwarte klientów banków obsługuje finanse wyłącznie na telefonie, a ten odsetek z kwartału na kwartał rośnie.

Opracowanie własne na podstawie danych przekazanych przez banki. Mobile only – klienci z minimum 1 logowaniem w miesiącu w danym kwartale, korzystający wyłącznie z aplikacji mobilnej na telefon. Zestawienie nie obejmuje wszystkich banków działających na polskim rynku.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Byli menedżerowie Ergo Hestii i duży broker tworzą spółkę
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
sham69
a gdzie aspekt bezpieczeństwa? jak mam dwa urządzenia: PC na ktorym wykonuję operację i telefon na którym mam kody to trudniej komuś przejąć kontrolę nad obydwoma jednocześnie. chyba że chcą abyśmy mieli dwa różne telefony. Nigdy nie loguję się do banku przez telefon, bo jest mniej bezpieczny niż mój komp z linuksem.
Poza tym
a gdzie aspekt bezpieczeństwa? jak mam dwa urządzenia: PC na ktorym wykonuję operację i telefon na którym mam kody to trudniej komuś przejąć kontrolę nad obydwoma jednocześnie. chyba że chcą abyśmy mieli dwa różne telefony. Nigdy nie loguję się do banku przez telefon, bo jest mniej bezpieczny niż mój komp z linuksem.
Poza tym na PC jest o niebo wygodniej.Swoją drogą nigdy też nie korzystam z przelewów automatycznych, abym miał świadomość za co i kiedy płacę. te milka minut w miesiącu jestem w stanie poświęcić.
stain odpowiada (usunięty)
"Jesteś świadomym klientem banku " I tu jest sedno - banki nie chcą świadomych klientów, banki chcą klientów, którzy będą klikać w duży przycisk bez niepotrzebnego czytania warunków, zastanawiania się itp. Przecież to dlatego tak usilnie dopychając kolanem promują kanał mobile
stain odpowiada stain
Dopychają także za pomocą takich sponsorowanych artykułów. Dopiero teraz zauważyłem manipulację - podany % "mobile only" liczony jest tylko od użytkowników aplikacji, nie od wszystkich klientów. GRUBY PROPAGANDOWY WAŁ
stain odpowiada stain
PKO BP ma ok 10 mln klientów indywidualnych, więc 5 mln "mobile only" to połowa, tak samo ING 5 mln indywidualnych, 2,5 mln "mobile only", w Pekao SA - 7 mln do 2,5 mln. Skąd więc baśnie z mchu i paproci o tym że banki mogą wyłączyć obsługę przez www? Kto i ile zapłacił za tę propagandową publikację? No i powinna PKO BP ma ok 10 mln klientów indywidualnych, więc 5 mln "mobile only" to połowa, tak samo ING 5 mln indywidualnych, 2,5 mln "mobile only", w Pekao SA - 7 mln do 2,5 mln. Skąd więc baśnie z mchu i paproci o tym że banki mogą wyłączyć obsługę przez www? Kto i ile zapłacił za tę propagandową publikację? No i powinna być oznaczona jako reklama - ostatnio UOKIK to ściga.
tomitomi odpowiada (usunięty)
Szarość = Szczerość !
tomitomi odpowiada tomitomi
mam zakaz wypowiedzi na tym p-o rtalu ??
pogo0 odpowiada stain
Wystarczy przeczytać opis metodologii na końcu artykułu, z którego wynika, że w statystyce pominięto klientów "internetowo nieaktywnych", czyli tych, którzy w ciągu ostatniego miesiąca nie zalogowali się wcale.
Pominięto więc tych, co mają tylko lokaty i nie muszą zaglądać regularnie na rachunek, tych co obsługują wszystko
Wystarczy przeczytać opis metodologii na końcu artykułu, z którego wynika, że w statystyce pominięto klientów "internetowo nieaktywnych", czyli tych, którzy w ciągu ostatniego miesiąca nie zalogowali się wcale.
Pominięto więc tych, co mają tylko lokaty i nie muszą zaglądać regularnie na rachunek, tych co obsługują wszystko wciąż tylko w okienku, tych co mają to jako zapasowe konto, z którego korzystają, gdy są problemy w innym banku...
Sam mam konto w jednym z tych banków, którego nie widziałem od co najmniej 3 miesięcy.
stain odpowiada pogo0
Widzę że jest problem ze zrozumieniem prostego tekstu. W manipulatorskim artykule prezentowane są odsetki liczone od użytkowników aplikacji. Nie od "internetowo aktywnych".
"(...) wskaźnik to udział klientów mobile only w całej bazie UŻYTKOWNIKÓW APLIKACJI" - no chyba jasne i proste, prawda?
pogo0 odpowiada stain
Może masz rację i to ja źle zrozumiałem... opis nie jest zadowalająco jednoznaczny.
stain odpowiada pogo0
Na tym właśnie polega manipulacja - napisali tak, żeby czytelnik został wprowadzony w błąd.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki