REKLAMA

Biuro Maklerskie Pekao rzuca wyzwanie BM PKO BP

2022-09-27 11:30
publikacja
2022-09-27 11:30

Biuro Maklerskie Pekao rzuca wyzwanie BM PKO BP i chce zostać liderem rynku w regionie Europy Środkowo-Wschodniej – poinformował PAP Biznes dyrektor BM Pekao Marcin Wlazło. Celem jest zdobycie pozycji numer 1 zarówno wśród krajowych i zagranicznych inwestorów instytucjonalnych, jak i wśród inwestorów indywidualnych.

Biuro Maklerskie Pekao rzuca wyzwanie BM PKO BP
Biuro Maklerskie Pekao rzuca wyzwanie BM PKO BP
/ Bank Pekao

Obecnie największym biurem maklerskim w Polsce jest BM PKO BP. Polscy maklerzy walczą między sobą o maksymalnie połowę udziałów w rynku, gdyż druga połowa zajęta jest od kilku lat przez globalne firmy inwestycyjne.

„Rzucam wyzwanie BM KO BP. Moim nadrzędnym celem jest budowa pozycji biura maklerskiego jako lidera rynku. Startujemy z pozycji pretendenta, ale uważam, że nasz potencjał jest bardzo duży. Widać zmianę postrzegania naszego biura maklerskiego przez klientów. Wcześniej nie mieliśmy produktu, którym moglibyśmy zdobyć” – powiedział PAP Biznes Marcin Wlazło.

Marcin Wlazło, który został dyrektorem BM Pekao cztery miesiące temu, nie chce określać daty, do kiedy ma nastąpić objęcie funkcji rynkowego lidera, ale deklaruje, że jak najszybciej.

„Ciężko sobie wyobrazić konkurowanie z globalnymi graczami, ale nie chcemy być obecni tylko w Polsce, chcielibyśmy być liderem regionalnym. Mamy plany i pomysły, jak je zrealizować” – dodał.

Od początku stycznia do końca sierpnia 2022 roku udział BM Pekao w transakcjach sesyjnych na warszawskiej giełdzie wynosi 4,29 proc. Zgodnie ze strategią Banku Pekao ma on sięgnąć docelowo 8 proc. Daje mu to łącznie ósme miejsce wśród domów maklerskich, ale odejmując od tej statystyki globalne banki inwestycyjne jak Goldman Sachs, JP Morgan, Morgan Stanley czy BoFA, dawałoby mu to miejsce trzecie.

Liderem obrotów na rynku GPW wśród polskich domów maklerskich są po ośmiu miesiącach 2022 roku BM PKO BP (8,81 proc. udziałów) i BM Santander Bank Polska (4,40 proc.).

Dyrektor BM Pekao zaznacza, że jego zamiarem jest zdobycie pozycji lidera w każdej z trzech grup klientów: krajowych inwestorów instytucjonalnych, zagranicznych inwestorów instytucjonalnych oraz inwestorów indywidualnych.

„Wiemy, jak obsługiwać krajowe instytucje i widzimy duży pozytywny feedback z ich strony. Mamy też dobre relacje z inwestorami indywidualnymi. Musimy natomiast zbudować mocną ekspozycję na klienta zagranicznego” – powiedział Wlazło.

Zdecydowanie największy udział w obsłudze klientów zagranicznych mają w Polsce banki globalne. Dyrektor BM Pekao zwraca uwagę, że obsługują one nietypowych inwestorów.

„To raczej nie fundusze portfelowe, ale algorytmiczne czy ETF. Banki globalne nie są więc aktywnym brokerem, bo te fundusze tego nie oczekują. Gdyby ci inwestorzy byli zainteresowani analizą fundamentalną naszej giełdy, to niezbędna byłaby analityka. A banki, które pośredniczą w obrocie na naszej giełdzie, w większości dają tylko narzędzie do wejścia na giełdę. To ciężki do zdobycia klient” – powiedział.

„Jak popatrzymy jak nasze największe spółki, które najmocniej absorbują kapitał zagraniczny, to mamy olbrzymi udział banków, które powinny korzystać z wyższych stóp procentowych, ale wisi nad nimi temat kredytów frankowych. Mamy też energetykę, która nie zakończyła jeszcze zielonej transformacji. Gdy jednak spadki się zatrzymają i spojrzymy na wycenę, to się okaże, że polski rynek będzie tani i zaczną się interesować nim fundusze portfelowe” – dodał.

W ocenie Marcina Wlazło, kluczem do pozyskania nowych klientów jest dostarczanie im szerokiego wachlarza produktów i raportów analitycznych. Wskazuje, że BM Pekao ma stale rozbudowywany zespół analityków, którzy zwiększają liczbę pokrywanych analitycznie spółek z warszawskiej giełdy. Docelowo biuro maklerskie chce też oferować produkty analityczne dla spółek zagranicznych, zwłaszcza z tych branż, które na GPW są reprezentowane bardzo skromnie lub których wręcz nie ma w ogóle.

„Zespół analityczny nie jest jeszcze kompletny, prowadzimy kilka rekrutacji. Bez części analitycznej nie jesteśmy wystarczająco atrakcyjni dla inwestorów instytucjonalnych. Pomysł jest taki, żeby oprócz pokrycia polskich spółek oraz firm z regionu, wyjść na takie obszary, których polski inwestor potrzebuje, a których nie ma na polskiej giełdzie. Przykładowo u nas biotechnologia stanowi 2 proc. giełdy, a na Nasdaq to kilkanaście procent, nie ma też u nas przedstawicieli nowoczesnych technologii. Inny obszar, który nie istnieje na naszej giełdzie, to ESG” – powiedział dyrektor BM Pekao.

„Za granicą są spółki, które spełniają kryteria ESG, a u nas takich spółek jeszcze nie ma. W Polsce nie ma też nacisku ze strony inwestorów, żebyśmy instrumenty oparte o ESG wprwadzali. Jednak trend ESG jest nieodwoływalny, to co się dzieje na Ukrainie i kryzys energetyczny jedynie trochę to spowolni. Chcemy być gotowi z produktem w momencie, gdy pojawi się na niego popyt” – dodał.

Zdaniem Marcina Wlazło, zespół analityków i rozpoznawalnych na rynku maklerów, mogą pomóc we wzroście udziałów wśród inwestorów instytucjonalnych.

„Przeprowadziliśmy niedawno dużą konferencję dla 120 inwestorów instytucjonalnych, z udziałem prawie 40 emitentów. Otrzymaliśmy bardzo pozytywny feedback. Niedługo organizujemy webinarium dotyczące energetyki odnawialnej, a w przyszłym roku planujemy cykl spotkań z ekspertami. Planujemy też spotkania dla inwestorów indywidualnych, wzmacniamy też część analityczną dla tej grupy” – powiedział.

Wśród nowych produktów oferowanych przez BM Pekao dla klienta detalicznego jest dostęp do rynków zagranicznych.

„Chcemy klientom detalicznym otworzyć rynki zagraniczne. Mamy w naszej ofercie 20 rynków zagranicznych, USA i z Europy, do końca roku obniżyliśmy opłaty i widać, że część klientów zaczęło się interesować tymi rynkami” – powiedział Wlazło.

Dyrektor wskazuje też, że toczy się w biurze maklerskim dyskusja, czy nie powinno ono klientom indywidualnym oferować w większym zakresie obsługi doradczej.

„Przygotowujemy technologie i narzędzia, żeby bardziej profesjonalnie podchodzić nawet do drobnego klienta. Dzięki kanałom zdalnym będziemy w stanie dotrzeć szeroko z doradztwem inwestycyjnym, materiałami edukacyjnymi i raportami” – powiedział.

Duże nadzieje dyrektor Wlazło wiąże z umową z Ministerstwem Finansów na agenta emisji obligacji Skarbu Państwa. Od października BM Pekao zacznie je oferować klientom banku.

„Uważamy się za równorzędnego partnera dla obecnego agenta tych obligacji, czyli PKO BP, więc nasz udział w sprzedaży powinien być podobny do tego, który ma PKO BP. Tym, co nas będzie odróżniało od PKO BP, jest sprzedaż obligacji przede wszystkim przez kanały zdalne. Bank Pekao przerzuca wszelkie możliwe usługi do kanałów zdalnych, unowocześniamy je, żeby klient mógł mieć online wszelkie produkty bankowe i maklerskie. Chcemy przyzwyczajać klientów, że nie ma potrzeby chodzenia do placówek” – powiedział Wlazło.

Dyrektor BM Pekao nie ukrywa, że obecnie klient indywidualny jest mniej zainteresowany giełdą, nastroje wśród tej grupy są negatywne.

„Klient detaliczny jest mocno pokiereszowany po pierwszej połowie 2022 roku. Zarówno akcje, jak i obligacje spowodowały straty, potrzebna jest stabilizacja. Wyszliśmy z długiego okresu zerowych stóp procentowych i bank oferuje depozyt czy lokatę terminową po kilka dużych procent, a to stanowi konkurencję dla rynku kapitałowego. Z drugiej strony jest zainteresowanie produktami, które zabezpieczają przed stratą. Widzimy więc duże zainteresowanie produktami strukturyzowanymi, gdzie jest gwarancja kapitału plus dodatkowy kupon” – powiedział Marcin Wlazło.

Dużym wyzwaniem jest obecnie przyciągnięcie z powrotem klientów towarzystw funduszy inwestycyjnych, dla których 2022 rok jest bardzo ciężki pod względem osiąganych stóp zwrotu.

„Rynek funduszy inwestycyjnych cierpi. Przeważają umorzenia, stąd nasze przychody z tego segmentu są dużo niższe niż zakładano. Fundusze właściwie się nie sprzedają, pozytywne jest jedynie, że w ostatnich miesiącach wyhamowało tempo umorzeń” – powiedział dyrektor BM Pekao.

Piotr Rożek (PAP Biznes)

pr/

Tematy
Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki