Około 7 tys. osób spędziło noc z niedzieli na poniedziałek na lotnisku New Chitose na wysuniętej najdalej na północ japońskiej wyspie Hokkaido – poinformowała agencja Kyodo. Paraliż komunikacyjny wywołany przez rekordowe opady śniegu doprowadził do odwołania dziesiątek lotów i setek połączeń kolejowych w całym regionie.


Jak poinformował operator lotniska, tylko w niedzielę odwołano 56 lotów. W stolicy regionu, Sapporo, w ciągu 24 godzin spadły 54 cm śniegu, co jest rekordem dla stycznia. Z powodu konieczności odśnieżania torów przewoźnik Hokkaido Railway Co. anulował ponad 500 połączeń kolejowych, co dotknęło około 130 tys. pasażerów. Utrudnienia objęły kluczowe trasy łączące Sapporo z lotniskiem oraz miastami Asahikawa i Hakodate. Ponadto około 340 osób, które nie mogły wrócić do domów, schroniło się w specjalnie otwartym na noc podziemnym przejściu w pobliżu dworca w Sapporo.
Atak zimy dotknął również inne części Japonii, głównie na wybrzeżu Morza Japońskiego. Pokrywa śnieżna w mieście Otaru na Hokkaido przekroczyła 116 cm, a w Aomori - 128 cm. W mieście Kanazawa odnotowano rekordowe opady (37 cm w ciągu sześciu godzin), a w prefekturze Niigata w niektórych rejonach leży już ponad 2,5 m śniegu – podał publiczny nadawca NHK.
JR Sapporo Station
— てっち♨️🏔✈️🏂⛺️🚃 (@aoyama44) January 26, 2026
The electronic signboard remains the same as it was this morning, showing only one train on the Gakuentoshi Line.
When will the train to New Chitose Airport run?
The station is crowded with inbound tourists waiting for service to resume. pic.twitter.com/1cg35RflrL
Japońska Agencja Meteorologiczna prognozuje dalszy przyrost pokrywy śnieżnej - o 50 cm na Hokkaido i 60 cm w prefekturze Niigata. Władze apelują do mieszkańców o unikanie podróży, które nie są niezbędne, i zachowanie ostrożności ze względu na ryzyko przerw w dostawach prądu oraz lawin.
Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ rtt/




























































