Atak przeprowadzono z niezidentyfikowanego obiektu latającego, najprawdopodobniej z amerykańskiego, bezzałogowego samolotu szpiegowskiego Predator latającego na pograniczu Afganistanu i Pakistanu. Władze wojskowe Pakistanu oświadczyły, że nie wiedziały o tego typu akcji. Według relacji ludności z miejscowości Azam Warsik, wśród ofiar są zarówno obcokrajowcy, przede wszystkim Arabowie, wspierający ruch talibów w Afganistanie, jak i miejscowi uczniowie medresy.
To druga tego typu operacja przeprowadzona w ostatnich tygodniach w zachodnim Pakistanie. Pod koniec stycznia w podobnym ataku zginął w Północnym Waziristanie jeden z najbliższych współpracowników Osamy bin Ladena - Abu al-Libi. Stany Zjednoczone od dawna nalegają na władze Pakistanu, by zgodziły się na prowadzenie operacji wojsk amerykańskich przeciw talibom także na terytorium Pakistanu. Jak dotąd władze w Islamabadzie kategorycznie odmawiały.
Źródło:IAR

























































