REKLAMA
Stawka jest wysoka, a ryzyko zerowe! Rusza gorąca rywalizacja Wakacje na giełdzie

    Angela Merkel zmieniła zdanie

    2012-03-26 15:48
    publikacja
    2012-03-26 15:48
    Kanclerz Niemiec zgadza się na wzmocnienie funduszy stabilizacyjnych dla strefy euro. Angela Merkel, która w ostatnich miesiącach zdecydowanie odrzucała taką możliwość, zmieniła zdanie.

    Szefowa niemieckiego rządu po raz pierwszy otwarcie opowiedziała się za połączeniem mocy finansowych Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego i Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej. Instrumenty te działając równolegle będą miały do dyspozycji ponad 700 miliardów euro. Dotychczas planowano, że od połowy roku funkcjonować będzie tylko Mechanizm Stabilizacyjny, mający do dyspozycji 500 miliardów.

    Nie brakowało jednak opinii, że to nie wystarczy do opanowania kryzysu w strefie euro. Równoległe funkcjonowanie obu instrumentów oznacza, że Niemcy będą musiały poręczać za jeszcze większą kwoty. Już jutro o tej sprawie mają debatować frakcje parlamentarne, bo na zwiększenie udziału Niemiec w europejskich funduszach ratunkowych musi zgodzić się parlament.

    IAR

    Komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl

    Gaszenie pożaru benzyną

    Nawet 700 mld euro nie wystarczy, gdyby dostęp do finansowania utraciły Hiszpania lub Włochy. Rzecz w tym, że kolejne linie kredytowe nie rozwiążą problemu nadmiernego zadłużenia tak samo, jak benzyną trudno jest ugasić pożar. Europa potrzebuje redukcji długów, a nie ich rolowania. Do tego potrzebne są jednak ogromne cięcia wydatków socjalnych, na które nie są gotowi ani politycy, ani społeczeństwo.

    Źródło:IAR
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (6)

    dodaj komentarz
    ~Toster3d
    Socjaliści mają to do siebie że zmieniają zdanie jak rękawiczki.
    ~ja
    nie neguj negatywnego wpływu socjalu. W Irlandii nawet dziś, po wielu cięciach socjalnych, wielu ludziom wciąż nie opłaci się pracować.
    Pracujący musi zapłacić ze swojej kieszeni za wynajem domu, wizyty u lekarzy, żłobek, przedszkole, dojazd do pracy.
    Bezrobotnemu Social Welfare płaci za wynajem domu i lekarzy. Bezrobotny nie
    nie neguj negatywnego wpływu socjalu. W Irlandii nawet dziś, po wielu cięciach socjalnych, wielu ludziom wciąż nie opłaci się pracować.
    Pracujący musi zapłacić ze swojej kieszeni za wynajem domu, wizyty u lekarzy, żłobek, przedszkole, dojazd do pracy.
    Bezrobotnemu Social Welfare płaci za wynajem domu i lekarzy. Bezrobotny nie musi posyłac dzieci do żłobka/przedszkola i nie musi wydawać pieniędzy na dojazdy do pracy.
    Rząd jak fałszywy Janosik ograbia klasę robotniczą (nie tylko bogaczy) 48% podatkiem od dochodu (PAYE + Levy) i rozdaje ją bez umiaru leniom w postaci najprzeróżniejszych zapomóg.
    ~rzep
    Czy Donald z Vincentem poparli już tę nową, wspaniałą i wiekopomną inicjatywę Naszej Złotej Pani Anieli stosowną kwotą z kieszeni polskich podatników?
    ~gosc
    Dodruk pustego pieniądza przea EBC umocnił euro w stosunku do usd o 1,5 centa.
    Za chwilę, gdy jankesi z israelem zaatakują Iran zobaczymy 1,60 za euro.
    Ciekawe , czemu EU nie zależy na eksporcie, czemu POlandii nie zależy na eksporcie ?
    Czemu Merkel , nagle zmieniła zdanie mimo obaw społeczeństwa niemieckiego o wzrost kosztów
    Dodruk pustego pieniądza przea EBC umocnił euro w stosunku do usd o 1,5 centa.
    Za chwilę, gdy jankesi z israelem zaatakują Iran zobaczymy 1,60 za euro.
    Ciekawe , czemu EU nie zależy na eksporcie, czemu POlandii nie zależy na eksporcie ?
    Czemu Merkel , nagle zmieniła zdanie mimo obaw społeczeństwa niemieckiego o wzrost kosztów utrzymania z powodu drukowania pustego pieniądza ?
    Czy 2013 rok będzie rokiem światowych przemian społecznych ?
    ~Caesar
    To nie wydatki socjalne pogrążają EUropę tylko wydatki biurokratyczne. Biurwokraci wydają na kredyt pieniądze bez zastanowienia i bez umiaru. W Polsce na same "inwestycje" w stadiony wydano ok 50mld zł . W Łodzi na 1800 osób objętych opieką socjalną przypada 1500 pracowników tejże opieki. Czyli "zarządzanie pomocą" To nie wydatki socjalne pogrążają EUropę tylko wydatki biurokratyczne. Biurwokraci wydają na kredyt pieniądze bez zastanowienia i bez umiaru. W Polsce na same "inwestycje" w stadiony wydano ok 50mld zł . W Łodzi na 1800 osób objętych opieką socjalną przypada 1500 pracowników tejże opieki. Czyli "zarządzanie pomocą" kosztuje ze 3 razy więcej niż "pomaganie". Wydatki socjalne same w sobie nie doprowadziłyby do takiej zapaści finansowej jaka ma miejsce. Rachunek jest prosty : skoro płacimy około 60% podatku od dochodu to z łatwością powinno wystarczyć na utrzymanie 10% bezrobotnych na poziomie takim jak pracujących. Ale każdy zatrudniony urzędnik to koszt 10 krotny jego płacy, bo oprócz tego że bierze z kasy to przeszkadza że trudno więcej...
    ~Karina
    ZGADZAM się z opinią pana Kolanego w 100%. Krach jeszcze nastąpi, bo ani Hiszpanie ani Włosi nie zamierzają zmieniać swych nawyków - dolce vita trwa nadal.

    Powiązane: Strefa euro

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki