Francuski dziennik „Le Monde” podkreśla, że skrajne zjawiska klimatyczne, jak upały i pożary powtarzają się we Francji i wymagają nowej odpowiedzi, we Francji i w skali Unii Europejskiej. Ostrzega, że unijny mechanizm obrony ludności może w przyszłości osiągnąć kres swoich możliwości.


W artykule redakcyjnym dziennik podkreśla, że powtarzające się ekstremalne zjawiska wymagają, by w szybki sposób dostosować istniejące dziś strategie działania. Obecne lato wyznaczyło „zmianę epoki”: we Francji wystąpiły dotąd trzy fale upałów, wyjątkowa susza i następnie, niszczące pożary. Skala ich skutków, jak zaznacza „Le Monde”, nie jest jeszcze całkowicie znana.
Dziennik zwraca uwagę na problem konserwacji samolotów gaśniczych Candair, którymi dysponuje Francja. Podkreśla, że nie można było wykorzystać do gaszenia pożarów wszystkich maszyn ze względu na brak części zamiennych. Problem ten „pokazuje, do jakiego stopnia sytuacja wymaga zmiany podejścia. Trzeba planować, przewidywać, by nie zostać zaskoczonym” - podkreśla „Le Monde”.
Ocenia, że choć do akcji gaśniczej skierowano samolot wojskowy A400M, to nie jest to wystarczające. Przytacza opinię Hadji Lahbib, unijnej komisarz ds. zarządzania kryzysowego, która zwraca uwagę, że trzeba zachęcić przemysł lotniczy w UE, by produkował własne samoloty gaśnicze.
„Problem nie ogranicza się do Francji. Nasi sąsiedzi hiszpańscy walczą z kilkoma bezprecedensowo poważnymi pożarami (...). Mapa pożarów w czasie rzeczywistym jest przerażająca. Pokazuje, że reakcję trzeba przemyśleć na poziomie europejskim: w tym samym momencie trwają aktywne pożary w Niemczech, Włoszech, Irlandii, Szkocji i Holandii” - podkreśla „Le Monde”.

Europejski mechanizm obrony cywilnej może osiągnąć kres swoich możliwości w walce z tym globalnym zjawiskiem. Dziś o uruchomienie tego mechanizmu zwróciły się Francja i Hiszpania, ale co stałoby się, gdyby inne kraje uruchomiłyby go w tym samym momencie? - zastanawia się dziennik.
Jak podsumowuje, „wszyscy naukowcy twierdzą”, że katastrofy z lata 2026 roku będą się „powtarzać i nasilać”.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ ap/

























































