Ani niespodziewana skoordynowana akcja największych banków centralnych na świecie, ani wcześniejsze uchwalenie 700 mld dolarów środków na bezpośrednią pomoc dla amerykańskich banków nie unormowało sytuacji w amerykańskim systemie bankowym. Wciąż widać skutki kryzysu zaufania, który paraliżuje płynność systemu. Dlatego amerykańska administracja planuje dalsze kroki, które mogłyby uspokoić sytuacje na rynkach i przywrócić zaufanie pomiędzy instytucjami finansowymi.
Indeks Dow Jones poniżej poziomu 9000 pkt., najniżej od 5 lat
Według dziennika „New York Times” amerykański Departament Skarbu miałby się stać bezpośrednim udziałowcem amerykańskich banków, w zamian za co przejąłby „toksyczne” aktywa będące w posiadaniu tych banków. Dziennik informuje, ze procedura byłaby dobrowolna dla banków.
Agencja Reutersa donosi, że realizacja tego planu mogłaby się rozpocząć już pod koniec października. Spekulacje potwierdza przedstawicielka Białego Domu Dana Perino, która mówi, że Henry Paulson szuka różnorodnych narzędzi, aby optymalnie przeprowadzić plan ratowania amerykańskiego systemu bankowego. Dlatego nie można wykluczyć, że już niedługo amerykańscy podatnicy, mimo woli, będą kupować akcje, których obecnie na giełdach nikt kupić nie chce.
Piotr Kuczyński: Cztery litery i ludzie wierzący
W czwartek amerykańskie giełdy zniżkowały siódmy dzień z rzędu i nie były to spadki małe. Główne indeksy straciły po 6-7%, do czego walnie przyczyniły się spółki motoryzacyjne, m.in. General Motors. Notowania akcji tego giganta zniżkowały o 31% do poziomu najniższego od 1950 roku. Dołowały także akcje spółek sektora finansowego i naftowego.
Kapitalizacja motoryzacyjnego giganta najniższa od czasów Wielkiego Kryzysu
Amerykański plan dokapitalizowania banków przypomina zapowiedzianą już akcję wykupu udziałów przez brytyjski rząd w największych bankach Wielkiej Brytanii. W zamian za zastrzyk kapitału o wartości 87 mld dolarów rząd Wielkiej Brytanii miałby otrzymać udziały w trzech największych brytyjskich bankach: Royal Bank of Scotland, Barclays i HSBC Holdings. Banki te miałyby również otrzymać gwarancje w wysokości 430 mld dolarów na zrefinansowanie długu.
J.R./M.D.































































