Hiszpania nałożyła grzywnę w wysokości 64 mln euro na platformę wynajmu krótkoterminowego Airbnb za publikację ofert nieposiadających odpowiednich licencji – poinformowało w poniedziałek hiszpańskie ministerstwo odpowiedzialne za sprawy konsumenckie.


Jak podał resort w komunikacie, Airbnb publikowała ogłoszenia mieszkań turystycznych bez wymaganej przez rząd licencji. Platforma została zobowiązana do usunięcia ogłoszeń.
Według danych ministerstwa chodzi o ponad 65 tys. ogłoszeń, które łamały przepisy dotyczące nielegalnych praktyk handlowych wobec konsumentów.
Platforma Airbnb skrytykowała decyzję, twierdząc, że jest ona „sprzeczna z hiszpańskimi i europejskimi ramami prawnymi”, i zapowiedziała zaskarżenie jej w sądzie.
Szef resortu Pablo Bustinduy zauważył, że grzywna nałożona na Airbnb jest drugą co do wielkości karą nałożoną przez organ ds. konsumentów. Najwyższą – w wysokości 108 mln euro – ukarano linie lotnicze Ryanair w listopadzie ub.r. za stosowanie nieuczciwych praktyk.

Hiszpańskie władze centralne i lokalne podjęły w ostatnich miesiącach działania przeciwko platformom wynajmu krótkoterminowego, jak Airbnb czy Booking, w odpowiedzi na narastający w kraju kryzys mieszkaniowy.
Wynajem krótkoterminowy przyczynia się według władz do wzrostu cen mieszkań i czynszów, co powoduje regularne protesty mieszkańców, m.in. w takich miastach, jak Madryt czy Barcelona.
Hiszpania jest jednym z najpopularniejszych celów turystycznych na całym świecie. W 2024 r. kraj odwiedziła rekordowa liczba 94 mln gości z zagranicy.
Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)
mrf/ piu/
































































