REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Afera wizowa. Prokuratura postawiła zarzuty; trzy osoby są tymczasowowo aresztowane

2023-09-14 16:19, akt.2023-09-14 17:35
publikacja
2023-09-14 16:19
aktualizacja
2023-09-14 17:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Pierwsze sygnały dotyczące nieprawidłowości przy wydawaniu niektórych wiz dotarły do CBA w lipcu 2022 r. Służby zaczęły bardzo intensywne działania operacyjne - poinformował w czwartek zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Afera wizowa. Prokuratura postawiła zarzuty; trzy osoby są tymczasowowo aresztowane
Afera wizowa. Prokuratura postawiła zarzuty; trzy osoby są tymczasowowo aresztowane
fot. Michal Kosc / / FORUM

W czwartek w Prokuraturze Krajowej w Warszawie odbyła się konferencja prasowa zastępcy dyrektora Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej prokuratora Daniela Lermana oraz zastępcy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisława Żaryna. Konferencja dotyczyła śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy wydawaniu wiz.

Jak poinformował zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn pierwsze sygnały dotyczące nieprawidłowości przy wydawaniu niektórych wiz dotarły do CBA w lipcu 2022 roku. "Centralne Biuro Antykorupcyjne podjęło szereg działań, które doprowadziły do wszczęcia śledztwa" - mówił Żaryn.

Podkreślił, że nie jest prawdą, by polskie służby uzyskały informacje o procederze od sojuszników. "To ustalenia CBA i dowody zgromadzone przez funkcjonariuszy pozwoliły na postawienie zarzutów" - podkreślił pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP.

Stanisław Żaryn podkreślił, że osoby, których te wnioski dotyczyły, były sprawdzane pod kątem ich potencjalnego wpływu na bezpieczeństwo RP oraz w szczególności bezpieczeństwo związane z zagrożeniem terrorystycznym. "Takich informacji nie ma. To nie są osoby, których pojawienie się w Polsce miałoby wpływa na bezpieczeństwo naszego państwa" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Zaznaczył, że to śledztwo i ustalenia CBA są ustaleniami własnymi biura, i jest to związane z aktywnością polskich służb specjalnych. "Jest kłamstwem powtarzanym w mediach, jakoby w tej sprawie nasze służby sojusznicze przyniosły nam jakieś informacje na tacy i to śledztwo bazuje na informacjach, które były nam przekazane przez sojuszników" - wyjaśnił.

"Polskie służby i CBA rozpoczęło swoje własne działania i własne ustalenia pozwoliły na rozpoznanie tego procederu. Ta sprawa jest i będzie dalej prowadzona przez prokuraturę oraz polskie służby" - przekazał.

Z kolei zastępca dyrektora Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej prokurator Daniel Lerman wskazał, że śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte 7 marca 2023 roku na podstawie materiałów przekazanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. "Dotyczy ono płatnej protekcji przy przyspieszaniu procedur wizowych w stosunku do kilkuset wiz, składanych wniosków wizowych na przestrzeni półtora roku. Z tych kilkuset wiz większa część została załatwiona decyzjami odmowymi" - tłumaczył prokurator.

Lerman poinformował, że proceder dotyczył wniosków o wizy dla cudzoziemców w celu wykonywania pracy na terytorium Polski. "Wnioski wizowe są składane jako wnioski jednorazowe czy wielokrotne, ale dotyczyły one wykonywania pracy na terytorium Polski" - powiedział prokurator.

Wskazał, że chodziło o cudzoziemców składających wnioski w polskich placówkach dyplomatycznych w Hongkongu, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Indiach, Arabii Saudyjskiej, Katarze, Singapurze, na Filipinach i Tajwanie.

"Dzięki sprawnemu działaniu służb, prokurator wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej przedstawił zarzuty 7 osobom w tym postępowaniu. Wobec trzech osób stosowane jest tymczasowe aresztowanie" - dodał prokurator.

Dopytywany, czy wśród tych siedmiu osób, które usłyszały zarzuty jest były wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk odpowiedział, że wśród podejrzanych nie ma zarzutów wobec urzędników państwowych.

31 sierpnia premier Mateusz Morawiecki odwołał Piotra Wawrzyka z funkcji sekretarza stanu w MSZ; powodem tej decyzji - jak podał resort dyplomacji - był "brak satysfakcjonującej współpracy".

Kilka dni później premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Tomaszowie Mazowieckim zapytany został o odwołanie Wawrzyka i doniesienia medialne wskazujące, że dymisja związana jest z działaniami CBA. Szef rządu odpowiedział, że toczy się podstępowanie wyjaśniające i odpowiednie służby będą mogły przedstawić informacje, jeśli uznają to za stosowne.

"Wiem o takim powstępowaniu wyjaśniającym, które trwa i stąd ta dymisja" - podkreślił premier Morawiecki.

"Chcemy zachować absolutną transparentność i uczciwość. Jak tylko natrafiamy na ślady nieprawidłowości, (...) to pozostawiamy sprawy do wyjaśnienia. Dymisja nastąpiła, aby przeciąć jakiekolwiek wątpliwości" - zaznaczył wówczas szef rządu.

Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński, pytany w środę o postępowanie w sprawie nieprawidłowości przy wpuszczaniu do Polski imigrantów, podkreślił, że "sprawa jest wyjaśniana". "Ta sprawa musi być wyjaśniona – jeśli pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości, trzeba to dokładnie zbadać. Naczelną zasadą naszej polityki jest bezpieczeństwo, szczelne granice, drobiazgowa kontrola" – zaznaczył wiceszef MSZ.

autorzy: Bartłomiej Figaj, Aleksandra Kuźniar, Luiza Łuniewska, Marta Stańczyk, Aleksandra Rebelińska

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (63)

dodaj komentarz
maxykaz
Ciekawe jest to, że afera wypłynęła poza Polską. Świadczy to o tym że w pisim państwie korupcja jest bardzo powszechna.
bt5
Niepotrzebnie dyplomacu pisowscy się z tym kryli bo afera jest w zasadzie dęta. W latach 90 tych uboegłego wieku kiedy w Polsce była postbalcerowiczowska czarna rozpacz i gigantyczne bezrobocie była np. mozliwosc legalnego wykazdu do USA na wizę pracownicza dla osób które podejmą prace za minimalną w branzach w których nikt z lokalsów Niepotrzebnie dyplomacu pisowscy się z tym kryli bo afera jest w zasadzie dęta. W latach 90 tych uboegłego wieku kiedy w Polsce była postbalcerowiczowska czarna rozpacz i gigantyczne bezrobocie była np. mozliwosc legalnego wykazdu do USA na wizę pracownicza dla osób które podejmą prace za minimalną w branzach w których nikt z lokalsów nie reflekyuje. I tak wiza kosztowała wtedy 7000$. A pieniądze przecież szły nie budzetu USA tylko przejmowały to od razu słuzby dyplomatyczne tylko że oficjalnie.
zenonn
7000 USD w tamtych czasach to było 350 miesięcznych pensji po kursie czarnorynkowym.
Skąd rodzina miała wziąć takie pieniądze by wysłać jednego do USA
Cała wioska musiała by się zrzucić, tak jak dziś na biednego murzina
bt5 odpowiada zenonn
W latach 90 - tych XX wieku nie było w PL juz kursy czarnorynkowego lecz przynjamniej na początku stały 9500 zł a zarobki około 1.000.000 zł. Zreszta w Polsc od XIX wieku trochę ludzi ma więcej rodziny na emigracji chocby w USA ( jak chcby ja) niż w PL. Podobnie jest z Afryka i Azją z tym ze oni mają mase krednych w Europie Zachodniej.W latach 90 - tych XX wieku nie było w PL juz kursy czarnorynkowego lecz przynjamniej na początku stały 9500 zł a zarobki około 1.000.000 zł. Zreszta w Polsc od XIX wieku trochę ludzi ma więcej rodziny na emigracji chocby w USA ( jak chcby ja) niż w PL. Podobnie jest z Afryka i Azją z tym ze oni mają mase krednych w Europie Zachodniej. model składkowy wioski jest dośc schyłkowy.
maxykaz
baju baju. próbujesz bagatelizować aferę bo jesteś za tym pisim burdlem
fakt2
Kolejny szczy bezczelności!
DAWAĆ WIZY ZA ŁAPÓWKĘ KOMU POPADNIE I PYTAĆ W REFERENDUM O ALOKACJĘ EMIGRANTÓW. Oczywiście szlaban na tych emigrantów, którzy nie zapłacą takiej łapówki podobno prawym i sprawiedliwym.
zenonn
Głosujemy na PIS !
Czwórkami do pierdli
jenak
Pis zawsze tłumaczył jak chłop krowie na rowie, że z wizą, paszportem, przez przejście graniczne, bardzo chętnie. Szlaban na brak wizy, bez paszportu i przez zieloną granicę.

trolley
5k$ do UE 40k$ do USA - wystarczy zgłosić się do waszego Wawrzyka
roza_von_tusk
Wiecie w czym problem i czemu GóW.niana rozpoczęła nagle walkę z emigrantami ? Bo szkopy mają ponad 300tyś islamistów którzy nie wiedzą skąd się wzięli i płaczą Tuskowi że tak to nie miało być. Gdybym sam odpowiadał za emigrację eurokołchozu to bym wysłał do szkopów tysiące najgorszych i najmniej wykształconych islamistów. Tak trzymać.

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Ważne linki