REKLAMA

ANALIZY2021: Kursy spółek IT mogą wzrosnąć, ale branżowy indeks będzie słabszy niż szeroki rynek

2021-01-13 17:00
publikacja
2021-01-13 17:00
fot. Krystian Maj / FORUM

Spółki informatyczne mają potencjał do dalszego wzrostu kursów, jednak w większości przypadków nie jest on duży po wyjątkowo dobrym 2020 roku - oceniają analitycy. Zdaniem części ekspertów, indeks WIG-Informatyka może w tym roku zachowywać się nieco gorzej niż szeroki rynek.

"Informatyka należy do jednych z beneficjentów pandemii. Z jednej strony biznes oparty na aktywach niematerialnych, wiedzy ludzi jest w dość łatwy sposób możliwy do realizacji zdalnie. Spółki dość szybko dostosowały się do nowej rzeczywistości bez utraty produktywności, jakości pracy" - powiedział PAP Biznes Konrad Księżopolski z Haitong Banku.

Według Księżopolskiego, pandemia oraz lockdown przyspieszyły cyfryzację gospodarki i wymusiły na wielu biznesach bardzo szybką adaptację do nowych warunków oraz zakup oprogramowania.

"To stworzyło dodatkowy popyt na usługi i produkty IT. Spodziewam się że cały czas branża IT będzie powiększała portfel zamówień i popyt na usługi i produkty nie ustanie, ale oczywiście z racji wysokiej bazy z 2020 oraz fakt, że część inwestycji w 2020 musiała być szybko zrealizowana, można się spodziewać wyhamowania dynamiki" - ocenił analityk.

"Ale zaznaczam, nie będzie to efekt zmniejszenia popytu na usługi, a raczej efekt wysokiej bazy" - dodał.

Analitycy m.in. DM BOŚ, wskazują na korelację dynamiki branży IT ze wzrostem PKB. Z najnowszego, styczniowego konsensusu PAP Biznes wynika, że ekonomiści prognozują wzrost PKB Polski w 2021 r. o 4 proc.

Prognozy dla globalnego rynku IT również zakładają wzrosty - firma badawcza Gartner prognozuje zwyżkę o 4 proc. Szacunki dla regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) są jednak niższe: wzrost ma sięgnąć w tym roku 2,8 proc., a w przypadku samych usługi informatycznych przewidywane jest zwiększenie wydatków o 2,5 proc.

Według Gartnera, najmocniej w regionie, o 6,1 proc., mają wzrosnąć przychody ze sprzedaży oprogramowania dla firm. Księżopolski ocenia, że również w Polsce warto obserwować szczególnie rynek tzw. rozwiązań ERP - czyli systemów do zarządzania firmami - który w ostatnich latach był w silnym trendzie wzrostowym. Według danych firmy IDC, krakowski Comarch ma ok. 20 proc. krajowego rynku ERP, dużym graczem jest również Asseco Business Solutions.

"Systemy ERP są wykorzystywane w wielu małych i średnich przedsiębiorstwach. Tempo zamówień nowego oprogramowania jest pewnym papierkiem lakmusowym kondycji sektora MŚP" - ocenił analityk Haitong Banku.

WIG-INFORMATYKA MOŻE BYĆ SŁABSZY OD SZEROKIEGO RYNKU

Zdaniem Dominika Niszcza z Trigon DM, informatyka jako sektor na GPW może jednak w tym roku zachować się nieco gorzej niż szeroki rynek, ze względu na mocny wzrost kursów w 2020 r.

WIG-Informatyka, grupujący giełdowe firmy IT, był w ubiegłym roku czwartym najmocniej zwyżkującym indeksem na GPW. Wzrost sięgnął 36,3 proc., podczas gdy WIG zanotował spadek o 1,4 proc.

"Przez trzy lata z rzędu indeks WIG-Informatyka, gdzie za większość udziału odpowiadają spółki z Grupy Asseco, zachowywał się lepiej od całego rynku. Obecnie wyceny w sektorze są wyraźnie wyższe i spadła relatywna atrakcyjność największych spółek IT wobec przecenionych tradycyjnych sektorów" - napisał Niszcz w komentarzu dla PAP Biznes.

"Wśród niektórych mniejszych podmiotów w IT widać jeszcze potencjał do wzrostu, ale całościowo zakładamy raczej stabilizację, co może nie wystarczyć do pokonania po raz kolejny indeksu WIG, szczególnie że w drugiej połowie roku widzimy wśród integratorów systemów IT ryzyko spadku dynamiki zysków" - dodał.

WYCENY WYŻSZE OD KURSÓW AKCJI

W większości analitycy biur maklerskich, pomimo silnych wzrostów w ubiegłym roku, widzą potencjał do wzrostu kursów spółek informatycznych.

Średnia cena docelowa z rekomendacji dla lidera branży i jej reprezentanta w WIG20, Asseco Poland, to 76,5 zł, czyli ok. 13 proc. więcej niż kurs z wtorkowego zamknięcia. Zdaniem analityków akcje firmy mają przestrzeń do zwyżek, choć w 2021 roku tempo poprawy wyników grupy prawdopodobnie spowolni.

Przychody grupy Asseco Poland po trzech kwartałach 2020 roku wzrosły rdr o 13 proc. do 8,7 mld zł, a zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej zwiększył się o 12 proc. do 267,7 mld zł. Średnia prognoz biur maklerskich wskazuje, że w całym roku grupa utrzymała dynamikę przychodów (pokazuje to również wartość portfela zamówień podawana przez Asseco - 11,3 mld zł pod koniec listopada), jednak tempo wzrostu wyniku netto spadnie do 7,6 proc. W 2021 roku analitycy spodziewają się dalszego spowolnienia - konsensus zebrany przez PAP Biznes na 2021 rok zakłada wzrost przychodów i zysku netto odpowiednio o 6,6 proc. i 3,8 proc.

Zdaniem Dominika Niszcza z Trigon DM, w pierwszym półroczu 2021 dynamika przychodów Asseco Poland w Polsce może być wyższa, m.in. dzięki umowie na modernizację systemów informatycznych grupy Cyfrowy Polsat oraz zleceniom od administracji publicznej. W drugiej połowie roku analityk spodziewa się osłabienia wyników, m.in. ze względu na wysoką bazę z analogicznego okresu 2020 roku.

Stabilizacji lub lekkiego wzrostu zysków Asseco w roku 2021 oczekuje Emil Popławski z Erste. Jego zdaniem problemem grupy jest wysoka baza wyników w Polsce, redukcja budżetów na IT w części przedsiębiorstw. Popławski oczekuje, że "polski" segment grupy wypracuje w przyszłym roku podobne wyniki jak w 2020.

Według szacunków analityków, większe pole do wzrostu notowań ma Comarch, ze średnią ceną docelową na poziomie 239,2 zł (23,3 proc. więcej niż aktualny kurs).

Według Konrada Księżopolskiego z Haitong Banku, pomimo niższego tempa wzrostu portfela zamówień Comarchu w ostatnim okresie, spółka poprawi w 2021 roku wyniki w największym segmencie działalności, czyli rozwiązaniach dla telekomunikacji, mediów i IT, dzięki podpisaniu w ubiegłym roku istotnych kontraktów.

Konsensus PAP Biznes wskazuje, że zysk netto krakowskiej spółki może w tym roku wzrosnąć o prawie 16 proc. do 105,7 mln zł - byłaby to duża poprawa w porównaniu z oczekiwanym w 2020 roku spadkiem o 13 proc. W przypadku EBITDA szacowany wzrost to jednak tylko 3,1 proc. wobec 1,7 proc. oczekiwanego na koniec 2020 rok.

W przypadku Asseco South Eastern Europe przestrzeń do wzrostu notowań, według wycen analityków, to około 12 proc. Średnia prognoz biur maklerskich wskazuje na dalszy wzrost zysków w 2021 roku, choć poprawa następowała będzie w niższym tempie - analitycy prognozują zysk netto na poziomie 127,3 mln zł, o 10,5 proc. wyższy niż w 2020 roku. W zeszłym roku, zdaniem analityków, zysk spółki zwiększył się o 28 proc. Podobnie wyglądają szacunki dla wyniku EBITDA. Firma nie przedstawiła jak dotąd swoich oczekiwań na 2021 rok - prezes Piotr Jeleński informował pod koniec października, że ocenę tę przedstawi po wynikach rocznych.

Relatywnie najmniejszy potencjał do wzrostu wyceny w tym roku analitycy widzą w przypadku LiveChat Software - średnia cena docelowa jest wyższa o 6,6 proc. od kursu z wtorku. Jednocześnie eksperci prognozują na ten rok wzrost zysku netto o 28,8 proc., do 114,1 mln zł. Brak dużej przestrzeni do zwyżki notowań wynika z silnego wzrostu w ubiegłym roku. Spółka była w 2020 roku jednym z liderów wśród dużych i średnich spółek na GPW, a notowania wzrosły o 142,5 proc.

Najbardziej optymistycznie perspektywy LiveChat ocenia Konrad Księżopolski, szacując cenę docelową na 126,6 zł.

"To, co obecnie napędza wzrost zysków LiveChatu to stały, pozytywny trend ARPU (Average Revenue Per User), który jest częściowo wynikiem zwiększonego wykorzystania podstawowego produktu, ale w głównej mierze wynika ze zmiany cennika i ustanowienie płatności za każdego użytkownika programu. Mając na uwadze, że nowy cennik dotyczy tylko nowych klientów, nowe ceny powinny naszym zdaniem wspierać ARPU w najbliższych kwartałach" - napisał w raporcie analityk.

"Przyłączenia nowych klientów z kolei powinny być wspierane przez trend cyfryzacji" - dodał.

Zdaniem analityka, obecna wycena spółki nie jest wysoka, biorąc pod uwagę oczekiwany dwucyfrowy wzrost wyniku finansowego oraz sprzyjający firmie rozwój cyfrowej gospodarki (m.in. e-commerce).

Analitycy dostrzegają również potencjał do wzrostu kursu spółki PGS Software. Wyceny Trigon DM oraz East Value Research są odpowiednio o 14,5 proc. oraz 35,1 proc. wyższe od wtorkowego kursu akcji. Trigon wskazał spółkę jako "top pick" na 2021 rok - to jedyny faworyt biur maklerskich wśród spółek informatycznych.

Ipopema Securities optymistycznie ocenia ponadto perspektywy Compu, wyceniając akcje spółki na 84,8 zł, 50 proc. więcej od aktualnego kursu. Analitycy oceniają, że firma - jako producent kas fiskalnych - powinna być beneficjentem zmian legislacyjnych, które mają na celu uszczelnianie systemu podatkowego. Pozytywnie oceniana jest również ekspozycja firmy na segment handlu tradycyjnego w Polsce.

Bardziej sceptycznie ocenia Comp Trigon DM - cena docelowa z aktualnej rekomendacji to 60 zł, jedynie 6 proc. ponad aktualną wycenę na GPW. W grudniowym raporcie Trigon obniżył prognozy dla spółki na czwarty kwartał 2020 r. i 2021 r., ze względu na osłabienie dynamiki w segmencie detalicznym i spodziewane koszty pozyskania sklepów do projektu M/platform. (PAP Biznes)

kuc/ tj/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Co się zmieni w 2021 roku

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki