REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zarobki na poziomie 8 tys. zł – ile pożyczy bank?

Michał Kisiel2019-06-21 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2019-06-21 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Dziecko, samochód i co miesiąc 8 tys. zł do dyspozycji. Sprawdziliśmy, ile gotowe są pożyczyć banki rodzinie „2 plus 1” poszukującej kredytu mieszkaniowego. W kilku instytucjach maksymalna zdolność kredytowa przekracza 800 tys. zł.

W czerwcowym rankingu kredytów hipotecznych banki przygotowały oferty dla trzyosobowej rodziny kupującej mieszkanie w Warszawie. Kredytodawcy przedstawili także szacunki maksymalnej zdolności kredytowej dla profilowych klientów. Różnice pomiędzy poszczególnymi instytucjami są spore. To wynik różnych założeń przyjmowanych przez kredytodawców w obliczeniach.

fot. / / YAY Foto

Przyjęliśmy, że poszukujący finansowania to rodzina wychowująca jedno dziecko. Klienci mają co miesiąc do dyspozycji 8 tys. zł. Oboje małżonkowie pracują na podstawie umów o pracę na czas nieokreślony. Ich dochodów nie obciążają żadne zobowiązania, a wcześniejsze długi były spłacane bez opóźnień.

W zestawieniu prezentujemy obliczenia banków dla scenariusza kredytu z 20-procentowym wkładem własnym. To „standardowy” poziom dla zobowiązań hipotecznych. Przy niższej wpłacie część banków nie jest gotowa udzielić finansowania.

Najwyższą kwotę zaproponował Bank Pocztowy. Klienci mogliby w nim liczyć na pożyczenie nawet 825 tys. zł. Kredytu na ponad 800 tys. zł udzieliłoby jeszcze kilka instytucji – BNP Paribas Bank, ING Bank Śląski oraz Bank Pekao.

Wakacje na giełdzie

Maksymalna szacunkowa zdolność kredytowa dla profilowych klientów (kredyt na 30 lat, raty równe, LTV 80 proc., miesięczny dochód netto 8 tys. zł)

Lp.

Bank

Maksymalna szacowana zdolność kredytowa

Rata równa kredytu przy maksymalnym wykorzystaniu zdolności kredytowej (1)

DSTI – relacja raty do miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego

Maksymalna cena nieruchomości kupowanej na kredyt (przy 20 proc. wkładu własnego)

1.

Bank Pocztowy

825 000 zł

3 709 zł

46,37%

1 031 250 zł

2.

BNP Paribas Bank

813 349 zł

3 526 zł

44,08%

1 016 686 zł

3.

ING Bank Śląski

801 300 zł

3 589 zł

44,87%

1 001 625 zł

4.

Bank Pekao

801 000 zł

3 623 zł

45,30%

1 001 250 zł

5.

Pekao Bank Hipoteczny

786 732 zł

3 550 zł

44,38%

983 415 zł

6.

Credit Agricole

765 282 zł

3 618 zł

45,23%

956 603 zł

7.

PKO BP

752 200 zł

3 411 zł

42,64%

940 250 zł

8.

Alior Bank

748 099 zł

3 575 zł

44,70%

935 124 zł

9.

Eurobank

744 852 zł

3 474 zł

43,44%

931 065 zł

10.

Citi Handlowy

734 000 zł

3 295 zł

41,20%

917 500 zł

11.

BOŚ

718 191 zł

3 350 zł

41,88%

897 739 zł

12.

Santander Bank

716 829 zł

3 303 zł

41,29%

896 036 zł

13.

Bank Millennium

696 000 zł

3 211 zł

40,14%

870 000 zł

(1) Miesięczna rata oszacowana na podstawie oprocentowania obecnie stosowanego przez bank dla profilowych klientów.

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych z banków 7-14.6.2019.

Najniższe szacunki przedstawiły Bank Ochrony Środowiska, Santander Bank oraz Bank Millennium. W tym ostatnim maksymalna kwota dostępnego kredytu hipotecznego nie przekroczy 700 tys. zł.

Opierając się na danych przekazanych przez banki, obliczyliśmy, ile wynosiłaby rata równa w scenariuszu pełnego wykorzystania zdolności kredytowej. We wszystkich instytucjach zobowiązanie pochłaniałoby ponad 40 proc. miesięcznych dochodów gospodarstwa domowego. W Banku Pocztowym, przy założeniu obecnego poziomu oprocentowania, klienci musieliby co miesiąc odprowadzić ponad 3,7 tys. zł.

Warto pamiętać, że większość kredytów mieszkaniowych dostępnych dziś na rynku to zobowiązania oparte na zmiennym oprocentowaniu. Ich raty są z założenia niestabilne, podążają za zmianami stóp procentowych. To może oznaczać wzrost obciążeń w przyszłości, a kredytobiorcy powinni zwrócić uwagę na ryzyko związane z przyszłymi spłatami. Warto przed zaciągnięciem kredytu przeprowadzić test wytrzymałości domowych finansów. Symulacje dla różnych kwot i stawek oprocentowania przedstawiliśmy w artykule o ryzykach kredytowania „pod korek”.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (9)

dodaj komentarz
muhh5
Ja trochę nie rozumiem co ktoś kto bierze taki kredyt przy takich dochodach sobie wyobraża. DSTI powinno być uregulowane max 25% Bank w zasadzie nie wiele ryzykuje, jak gość przestanie spłacać po 10 latach to zlicytuje mu chate, a gość zostanie jesczze z długami. Ostatni bailout banków w 2008 chyba dał bankierom poczucie nieśmiertelności.Ja trochę nie rozumiem co ktoś kto bierze taki kredyt przy takich dochodach sobie wyobraża. DSTI powinno być uregulowane max 25% Bank w zasadzie nie wiele ryzykuje, jak gość przestanie spłacać po 10 latach to zlicytuje mu chate, a gość zostanie jesczze z długami. Ostatni bailout banków w 2008 chyba dał bankierom poczucie nieśmiertelności. Przecież to zniewolenie w biały dzień.
fjestis
DSTI > 40%? To jakiś żart?
jendreka
Pogoń szczurów, no jazda rodacy bierzcie ile sie da, PiS spłaci za parę lat, a co poczujesz to twoje.
jaca86
Fajne się spłaca te kredyty, tak nie za łatwo. Nie ma to jak być niewolnikiem w kajdanami długu. Szczyt marzeń. No, ale żyje się niby "na swoim"
bobyxyz1
Lepsze kajdany w postaci umowy najmu okazjonalnego.
nostsherlock
Przy 8k netto kredyt nie jest potrzebny.
ferdynantkiepski
8tys netto, napisali rodzina 2+1 ma do dyspozycji 8tys czyli chodzi o netto. Nie zmienia to faktu, że przy niskich stopach procentowych rata wynosi 3700 co stanowi 46% budzetu, + rachunki, jesli jedno z rodziców straci prace to mogą nie mieć na kredt + rachunki, a gdzie jedzienie ? reszte mozna ograniczyc? a jesli stopy wzrosną, 8tys netto, napisali rodzina 2+1 ma do dyspozycji 8tys czyli chodzi o netto. Nie zmienia to faktu, że przy niskich stopach procentowych rata wynosi 3700 co stanowi 46% budzetu, + rachunki, jesli jedno z rodziców straci prace to mogą nie mieć na kredt + rachunki, a gdzie jedzienie ? reszte mozna ograniczyc? a jesli stopy wzrosną, a w perspektywie 30lat wzrosną napewno to taki kredytobiorca leży i kwiczy...
trooper odpowiada ferdynantkiepski
Czyli banki liczą, że potrzebujesz 1500 na dorosłego i 1000 na dzieciaka, czyli 4000 wolnych środków po opłaceniu mieszkania na rodzinę 2+1. Niby nie taka tragedia, ale np jak jedna osoba pracuje i wyciaga 8 tys, a zostaje jej 1500 dla siebie, to musi trochę boleć :(

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki