REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

30 tys. zł do spłaty za 7,5 tys. zł pożyczki? Skarga na tzw. rujnujące odsetki

2021-02-23 07:57
publikacja
2021-02-23 07:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie ulega wątpliwości, że określone w umowie obciążenie – niemal 60 proc. odsetek w skali rocznej – w skutkach musiało się okazać dla pożyczkobiorcy rujnujące. Sąd zaś te lichwiarskie odsetki usankcjonował - ocenił Prokurator Generalny. W sprawie wniósł do SN skargę nadzwyczajną.

30 tys. zł do spłaty za 7,5 tys. zł pożyczki? Skarga na tzw. rujnujące odsetki
30 tys. zł do spłaty za 7,5 tys. zł pożyczki? Skarga na tzw. rujnujące odsetki
fot. Ryvius / / Shutterstock

Jak wskazano w informacji Prokuratury Krajowej na temat tej skargi, wprawdzie "przepisy Kodeksu cywilnego w okresie, w którym bank postanowił skorzystać z wysokich odsetek za zwłokę w spełnieniu świadczenia, nie zawierały ograniczenia procentowego lub kwotowego odsetek maksymalnych". "Jednak w ocenie skarżącego nie oznacza to, że odsetki te mogły być ustawiane w sposób całkowicie dowolny" - zaznaczył w uzasadnieniu skargi nadzwyczajnej Prokurator Generalny.

W sprawie chodzi o orzeczenie Sądu Rejonowego Lublin-Zachód, który w listopadzie 2011 r. nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym orzekł, że pożyczkobiorca w ciągu dwóch tygodni od doręczenia nakazu winien zapłacić bankowi ponad 30 tys. zł wraz z umownymi odsetkami w wysokości 59,75 proc. w skali roku od kwoty ponad 8 tys. zł.

"Zobowiązanie mężczyzny wynikało z umowy pożyczki gotówkowej zawartej w listopadzie 2005 r. pomiędzy nim a wrocławskim oddziałem banku. Pożyczkobiorcy udzielona została pożyczka 7,5 tys. zł z trzyletnim terminem jej spłaty. Z umowy wynikało, że w przypadku braku spłaty w wyznaczonym terminie, pożyczkobiorca zapłaci karne odsetki w wysokości 59,75 proc. w skali roku" - poinformowała PK.

Jak jednak zaznaczyła, "usankcjonowanie nakazem zapłaty żądania kwot całkowicie nieproporcjonalnych do wysokości udzielonej pożyczki jest sprzeczne z poczuciem sprawiedliwości". "Nie ulega wątpliwości, że określone w umowie obciążenie pożyczkobiorcy – niemal 60 proc. odsetek w skali rocznej – w skutkach musiało się okazać dla pożyczkobiorcy rujnujące, pożyczkodawcy natomiast miało przysporzyć korzyści niedających się uzasadnić żadnymi racjami. Zawartą między bankiem a pożyczkobiorcą umowę uznać zatem należy jako lichwiarską i sprzeczną z zasadami współżycia społecznego" - wskazano w skardze.

Wakacje na giełdzie

Jak wskazała prokuratura, choć dopiero później - w znowelizowanym w 2006 r. art. 359 Kodeksu cywilnego - "znalazł się zapis, zgodnie z którym maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych" - to już wcześniej także istniała prawna możliwość pozwalająca uznać "zbyt wygórowane odsetki jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, czego konsekwencją jest częściowa nieważność umowy".

Ponadto - w ocenie PG - aktualna treść Kodeksu cywilnego "winna stanowić wskazówkę dla oceny, czy poziom odsetek ustalonych w okresie przed wejściem w życie przepisów o odsetkach maksymalnych mieści się w granicach dozwolonej swobody umów".

W skardze nadzwyczajnej PG wniósł w związku z tym o uchylenie zaskarżonego nakazu zapłaty w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lubelskiemu sądowi. "Umowa winna zostać uznana za nieważną w zakresie dotyczącym wysokości odsetek za zwłokę w spełnieniu świadczenia. Stanowisko takie jest zgodne z orzecznictwem SN, zgodnie z którym postanowienia umów zastrzegające nadmierne odsetki nie stają się nieważne w całości, a jedynie co do nadwyżki. Nadwyżkę zaś (...) stanowią odsetki przerastające wysokość odsetek ustawowych" - zaznaczono w skardze.

Instytucja skargi nadzwyczajnej została wprowadzona ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie w kwietniu 2018 r. Rozpoznawaniem tych skarg zajmuje się Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. Na razie wniesionych zostało ponad 260 takich skarg (z czego ponad 200 wniósł Prokurator Generalny), a rozpoznanych zostało około 50.

Skargi na prawomocne wyroki polskich sądów zasadniczo wnosi się w terminie 5 lat od uprawomocnienia orzeczenia. Natomiast skargi na wyroki z ostatnich ponad 20 lat można składać do 3 kwietnia br. Przygotowano już projekty nowelizacji - prezydencki i senacki - mające na celu przedłużenie tego terminu o dwa lata. (PAP)

autorzy: Marcin Jabłoński, Mateusz Mikowski

mja/ mm/ jann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki