REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prokuratura chce 25 lat więzienia za „zbrodnię fakturową”. Prezes z łapanki prał miliony?

2026-07-03 09:34
publikacja
2026-07-03 09:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Akt oskarżenia przeciwko 51-latkowi, który jako podstawiony udziałowiec i prezes jednej z łódzkich spółek ma odpowiadać za tzw. pranie brudnych pieniędzy, zbrodnię fakturową i oszustwa podatkowe skierowała do sądu Prokuratura Regionalna w Łodzi. Mężczyźnie grozi do 25 lat więzienia.

Prokuratura chce 25 lat więzienia za „zbrodnię fakturową”. Prezes z łapanki prał miliony?
Prokuratura chce 25 lat więzienia za „zbrodnię fakturową”. Prezes z łapanki prał miliony?
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

O skierowaniu do miejscowego Sądu Okręgowego aktu oskarżenia przeciwko 51-letniemu mieszkańcowi woj. dolnośląskiego poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Jak wyjaśnił, akt oskarżenia to efekt śledztwa wszczętego po zawiadomieniu Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, który zakwestionował legalność transferów realizowanych na kontach spółki zarządzanej rzekomo przez oskarżonego.

Podstawowym profilem jej działalności miał być handel paletami i opakowaniami. Tymczasem śledczy ustalili, że - jako jedna z firm uczestniczących w szerokim procederze prania brudnych pieniędzy - spółka realizowała i przyjmowała szereg płatności, dotyczących świadczenia różnego rodzaju usług, m.in. o charakterze doradczym, prawnym i marketingowym.

W rzeczywistości usługi te nie były realizowane, a wystawiane faktury poświadczały nieprawdę. Miały uwiarygadniać obroty na rachunkach bankowych, co służyło ukryciu pochodzenia nielegalnie pozyskanych ponad 12,3 mln zł. Były także podstawą rozliczeń w urzędzie skarbowym, na skutek których doszło do narażenia na uszczuplenia podatkowe na ponad 4,8 ml zł.

Wakacje na giełdzie

„Wysokość łącznej kwoty, wynikającej z wprowadzonych do obrotu faktur, przesądziła o sformułowaniu zarzutu tzw. zbrodni fakturowej, która zagrożona jest karą nawet do 25 lat pozbawienia wolności” - zaznaczył prok. Kopania.

Według prokuratury, zebrane dowody wskazują, że oskarżony zdecydował się na udostępnienie swoich danych jako nabywcy udziałów w spółce i prezesa jej zarządu, aby poprawić swoją sytuację finansową. W zamian za otrzymywane co miesiąc korzyści podpisywał dokumenty związane z objęciem udziałów i funkcjonowaniem spółki, a także wystawiane faktury. Śledztwo nadal trwa - badane są pozostałe podmioty uczestniczące w przestępczym procederze.(PAP)

agm/ agz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
carlito1
Kiedy zbrodnia medyczna albo polityczna ?
marianpazdzioch
Nic mu nie będzie. Ten kraj jest pod takich zrobiony.
matheous
"zbrodnia fakturowa, zbrodnia vatowska"

nieustannie bawi ta nomenklatura karno-skarbowa.
możesz gnać 300km/h autostradą i kogoś zabić albo zabić kogoś w bójce i nazwą to wypadkiem ze skutkiem śmiertelnym albo pobiciem ze skutkiem śmiertelnym za co zazwyczaj grozi jakiś śmieszny wyrok.
ale spróbuj oszukać
"zbrodnia fakturowa, zbrodnia vatowska"

nieustannie bawi ta nomenklatura karno-skarbowa.
możesz gnać 300km/h autostradą i kogoś zabić albo zabić kogoś w bójce i nazwą to wypadkiem ze skutkiem śmiertelnym albo pobiciem ze skutkiem śmiertelnym za co zazwyczaj grozi jakiś śmieszny wyrok.
ale spróbuj oszukać państwo....oo panie, od razu jest to zbrodnia i grozi 25 lat.
yaro800
I bardzo dobrze. Może zmiejszy się ilość słupów w spółkach. Takie sprawy powinny być nagłaśniane. Jak ktoś chce lekko żyć, to niech pozna też ryzyko i odpowiada za swoje czyny.

Nie będzie słupów - mniej będzie przewałów.
to_i_owo
Ale 25 lat?
A inżynier za gwałt na małolacie 2?
bawara54
Ciekawi mnie czy sięgną mocodawców...Za wysokie progi???
miketheripper
a jak prać to miliony? he he

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki