REKLAMA

2000 zł pensji to za mało na kredyt hipoteczny

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz2013-01-02 11:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2013-01-02 11:00

Banki od dłuższego czasu zaostrzają politykę udzielania kredytów mieszkaniowych - podnoszą marże i zwiększają swoje wymagania. Ceny mieszkań spadają, ale nie każdy sfinansuje zakup własnego M za pieniądze banku. Brak stałego zatrudnienia i oszczędności stanowiących wkład własny, a do tego niewysokie dochody utrudnią uzyskanie kredytu.

kredyt hipoteczny
Źródło: Thinkstock

Mimo wyraźnych spadków cen mieszkań trudniej o kredyt na ich zakup. Na próżno dziś szukać ofert z marżą rzędu 0,9-1,0%, jakimi jeszcze w połowie 2012 roku banki kusiły klientów. Osoby bez umowy o pracę na czas nieokreślony i z dochodami poniżej 2000 zł netto miesięcznie nie mają szans na uzyskanie kredytu pozwalającego w całości sfinansować zakup nieruchomości w większym mieście.

Bez wkładu własnego trudno o kredyt

Choć wiele banków deklaruje, że udziela kredytów na sfinansowanie 100% wartości nieruchomości, brak wkładu własnego przy niskich zarobkach może przesądzić o otrzymaniu negatywnej decyzji kredytowej.

płatne bankomaty» Który bank pożyczy najtaniej na mieszkanie?

W ostatnim rankingu kredytów hipotecznych Bankier.pl analizowaliśmy oferty kredytów na zakup 49-metrowego mieszkania z rynku pierwotnego w 550-tysięcznym mieście. Jako profilowych klientów przyjęliśmy młodych małżonków w wieku 26 i 29 lat. Choć oboje pracują od ponad roku, żadne nie ma umowy o pracę na czas nieokreślony. Jedno z nich ma 6-letnią umowę o pracę na czas określony, drugie pracuje na umowy-zlecenia; łączne zarabiają 3800 zł netto miesięcznie. Nie mają na utrzymaniu dzieci. Do ich wydatków dolicza się koszty użytkowania samochodu. Nie posiadają jednak obecnie żadnych zobowiązań, a wszystkie dotychczasowe spłacali regularnie.

W żadnym z 22 banków, które wzięły udział w ankiecie Bankier.pl, tacy klienci nie uzyskaliby kredytu na sfinansowanie zakupu nieruchomości w całości. Niektóre banki wprost odpowiedziały, że wykazywany dochód jest niewystarczający do wnioskowania o kwotę 290.000 zł lub nie udzielają 30-letniego kredytu osobom, które nie mają umowy o pracę na czas nieokreślony. Wśród instytucji posiadających ofertę kredytów ze 100% LTV najwyższą zdolność kredytową nasi profilowi klienci osiągnęli w Banku Millennium oraz w Deutsche Banku. Wyniosła ona około 270.000 zł. W przypadku pozostałych instytucji była już jednak zdecydowanie niższa.

Maksymalna zdolność kredytowa w wybranych bankach (wnioskowana kwota kredytu 290.000 zł, na 30 lat, bez wkładu własnego)

Bank Maksymalna zdolność kredytowa
Bank Millennium 270 433 zł
Deutsche Bank 270 000 zł
PKO Bank Polski 260 850 zł
SGB-Bank 260 670 zł
Bank BPS 260 400 zł
mBank 249 800 zł
MultiBank 249 800 zł
Kredyt Bank 248 729 zł
Bank BGŻ 229 710 zł
Bank Pekao 227 500 zł
Opracowanie: Bankier.pl na podstawie wyliczeń banków, dane z 12-18.12.2012 r.

Oszczędności pomogą w uzyskaniu kredytu

Wniesienie oszczędności jako wkładu własnego w zakup mieszkania może pomóc w uzyskaniu kredytu. Żeby jednak tak się stało, środki te powinny odpowiadać co najmniej 20% wartości nieruchomości. Wkładu własnego wymagają między innymi: ING Bank Śląski, Alior Bank, BNP Paribas, Credit Agricole, BZ WBK i Raiffeisen Bank.

Zdarzają się też sytuacje, że wniesienie środków własnych podwyższa zdolność kredytową. W przypadku przyjętym we wspomnianym rankingu wykazanie przez profilowych klientów 20% wkładu własnego poprawiło zdolność kredytową między innymi w Banku Millennium i w Banku BGŻ. W pierwszym przypadku przy wniosku na kwotę 290.000 zł bez wkładu własnego zdolność kredytowa wyliczona przez bank wyniosła 270.000 zł, przy kredycie na 80% LTV bank był gotów pożyczyć nawet do 315.000 zł.

Można próbować podwyższyć zdolność kredytową, dobierając sobie dodatkowego kredytobiorcę lub pożyczając od rodziny środki na wkład własny. W przypadku młodych ludzi niezawodny okazuje się zazwyczaj „Bank Rodziców”.

Komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl
Krzysztof Kolany

Kredyt mieszkaniowy nie jest dla każdego

Po pierwsze, kredytowanie na 100% czegokolwiek – a nieruchomości w szczególności – jest patologią, która powinna zostać wypleniona z sektora bankowego raz na zawsze. Brak wkładu własnego u potencjalnego dłużnika powinien go dyskwalifikować na starcie. I dobrze, że KNF próbuje to na bankach wymusić.

Po drugie, osoby zarabiającej dwa tysiące złotych zwyczajnie nie stać na własne mieszkanie przy obecnych cenach. Tak samo jak nie każdego stać na najnowszy model mercedesa. Kredyt hipoteczny to luksus, na który w obecnych warunkach stać ludzi zarabiających przynajmniej 3-4 tysiące złotych na rękę.

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz

Bankier.pl

Źródło:
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (36)

dodaj komentarz
~Tomek123456

Artykul ok Ja zapraszam do zrobienia testu, który bez ingerowania w BIK sprawdzi jakie masz szanse na kredyt (tzw. softscoring).

http://www.digitalmoney.pl/czy-dostane-pozyczke/
~Girl
Kiedyś ludzie mieszkali po 16 osób w 2 pokojach - i też musieli jakoś żyć....
~mufinka30
Witam razem z chlopakiwm mamy po 30 lat.. Zarabiamy razem ok 5 tys.. Mamy oszczednisci minimalne okolo 30 000 zl i stanęliśmy przed faktem dokonanym... Nie stac nas na swoje male m 4...gotowy dom w stanie deweloperskim to cena ok. 280 000 +wykonczenie kolejne 100 ,a gdzie dziecko?smutne
~ja
Wątek stary, ale praktycznie nic się nie zmieniło... To jest chore... Ludzie stać mnie na wynajem mieszkania za 2tys. a nie mogę dostać kredytu 250tys, gdzie rata nie będzie wyższa niż 1,2tys... No ok plus czynsz. To i tak będzie mniej niż płacę teraz za mieszkanie. A wszystko przez to że nie mam odłożonego wkładu Wątek stary, ale praktycznie nic się nie zmieniło... To jest chore... Ludzie stać mnie na wynajem mieszkania za 2tys. a nie mogę dostać kredytu 250tys, gdzie rata nie będzie wyższa niż 1,2tys... No ok plus czynsz. To i tak będzie mniej niż płacę teraz za mieszkanie. A wszystko przez to że nie mam odłożonego wkładu własnego... Dodam że mam umowę na czas nieokreślony. I to jest normalne??? Pozdrawiam wszystkich starających się o własne M :)
~mister alf
Oczywiście masz racje gdyby nie masowe udzielanie kredytów na 100 % wartosci nieruchomosci orazz w chf oraz osobom o niskich dochodach kryzysu w roku 2008 nigdy by nie było .Nalezy winić tylko banki za nieuzasadniony wzrost cen mieszkań przez dostępność kredytów.
Gdyby kredyty wogóle były nie dostępne to mieszkania
Oczywiście masz racje gdyby nie masowe udzielanie kredytów na 100 % wartosci nieruchomosci orazz w chf oraz osobom o niskich dochodach kryzysu w roku 2008 nigdy by nie było .Nalezy winić tylko banki za nieuzasadniony wzrost cen mieszkań przez dostępność kredytów.
Gdyby kredyty wogóle były nie dostępne to mieszkania nigdy ny nie drozały a klienci kupowali by je za gotówkę.
Jak ktos zrabia 2k netto to niech da sobie spokój z kredytem na wiecej niz 5 lat bo sie wykończy
trzeba mieć pracę dochody i zdrowie przez 20-30 lat a to nie jest oczywiste
pewna tylko śmierć i podatki
do tego jak pożyczasz 200 k oddajesz 400k
kto w tym kraju bedie potzrebował mieszkań za 20-30 lat jak Polaków ma być kilka mln mniej?
Mieszkania należy burzyć bo będzie ich za dużo bo ludzie nie mają pracy i pieniędzy a nie brakuje lokali na rynku
Kto od was wynajmie za 20-30 lat jak każdy normalny człowiek wyjeżdża z tego kraju.


ja odkłądałęm pieniadze i przez 20 lat kupiłem 2 mieszkania za gotówkę
Jak odkładasz na konto 1000 pln to masz tyle + odsetki 4% za każdy rok
jak bank da ci 1000 pln to spłacasz 500 odsetek i 500 kapitału,Kupisz jedno spłacisz dwa.
to boli 2 razy drozej.jak się nie ma miedzi to sie na dupie siedzi
jak cię nie stać na odkładanie to tym bardziej nie stać cię na ratę.
A wkład wlasny powinien wynosić 70-90 % wartosći nieruchomosci min.
a tak rządzą banki a ludziom odbierają mieszkania za niespłacone kredyty.

KREDYTY SĄ TYLKO DLA BOGATYCH LUDZI

~Jdg
Autor jest oderwany od świata realnego. Moja firma stawia domy pod klucz za 2600 zł brutto za m.kw. Najwięcej od 70 do 120 metrów. Kilkanaście tysięcy na meble i ktoś kto nie miał nic mieszka w nowym za 1500zł miesięcznie. Prz zarobkach z w/w artykułu zostaje im na życie 2300 zł. Niejedna rodzina w Polsce chciałaby Autor jest oderwany od świata realnego. Moja firma stawia domy pod klucz za 2600 zł brutto za m.kw. Najwięcej od 70 do 120 metrów. Kilkanaście tysięcy na meble i ktoś kto nie miał nic mieszka w nowym za 1500zł miesięcznie. Prz zarobkach z w/w artykułu zostaje im na życie 2300 zł. Niejedna rodzina w Polsce chciałaby tyle mieć.
pytajofinanse
Zdolność kredytowa jest największą przeszkodą dla młodych ludzi chcących kupić własne mieszkanie z kredytem hipotecznym. Istnieje jednak kilka sposobów na powiększenie swojej wiarygodności wobec kredytodawców. Przedstawiamy je na naszym vlogu Pytaj o finanse, poświęconym między innymi kredytom hipotecznym. http://www.Zdolność kredytowa jest największą przeszkodą dla młodych ludzi chcących kupić własne mieszkanie z kredytem hipotecznym. Istnieje jednak kilka sposobów na powiększenie swojej wiarygodności wobec kredytodawców. Przedstawiamy je na naszym vlogu Pytaj o finanse, poświęconym między innymi kredytom hipotecznym. http://www.youtube.com/watch?v=y0YT1PufHNk
Oprócz zdolności kredytowej omawiamy także temat obniżenia rat oraz przedstawiamy od czego trzeba zacząć planując zaciągnięcie kredytu.
~BAŃCZKI
SAMO ŻYCIE wymusiło na KFN i bańczkach takie postepowanie (wkład własny i inne). Wcześniej przez całe lata można było argumentować i argumentować.
Teraz kiedt nieruchomy spadają wyraźnie poniżej ceny zakupu .....BAŃCZKI zostaną wikeloma z nich..... bo młodzież je porzuci, albo jako niewypłacalni, albo uciekając
SAMO ŻYCIE wymusiło na KFN i bańczkach takie postepowanie (wkład własny i inne). Wcześniej przez całe lata można było argumentować i argumentować.
Teraz kiedt nieruchomy spadają wyraźnie poniżej ceny zakupu .....BAŃCZKI zostaną wikeloma z nich..... bo młodzież je porzuci, albo jako niewypłacalni, albo uciekając za granicę....... No to BAŃCZKI trzmajcie się. teraz na WAS kolei........


BAŃCZKI ZABAŃCZĄ
~ManInTopHat
100 % racji dla Pana Krzysztofa. Zresztą im mniejsza zdolność kredytowa tym deweloperce trudniej o pozyskanie klientów, już teraz nowe mieszkania o mniejszym metrażu i w standardzie gołych ścian bez podłóg są droższe od wyposażonych mieszkań na rynku wtórnym. Idzie spadek cen jak nic. Poza tym odrębna własność 100 % racji dla Pana Krzysztofa. Zresztą im mniejsza zdolność kredytowa tym deweloperce trudniej o pozyskanie klientów, już teraz nowe mieszkania o mniejszym metrażu i w standardzie gołych ścian bez podłóg są droższe od wyposażonych mieszkań na rynku wtórnym. Idzie spadek cen jak nic. Poza tym odrębna własność lokali istnieje od 1934 roku, wcześniej wynajmowało się dla rodziny mieszkanie/pokoje u kamienicznika a wkład własny w wysokości odpowiedniej do dzisiejszych 100 tys. to się inwestowało w firmę albo oddawało na procent do momentu aż się jakąś działalność otworzy.
~fgb
Krzysztof Kolany - 100 % racji , wysmaruj tym frustratom kawe na ławe niech przestaną życ marzeniami i propagandą z TV.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki