REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

100 milionów dolarów za głowę Donalda Trumpa. Radykalne wezwania na pogrzebie w Iranie

2026-07-07 13:33, akt.2026-07-07 13:59
publikacja
2026-07-07 13:33
aktualizacja
2026-07-07 13:59
Dodaj Bankier.pl w Google

W irańskim mieście Kom, gdzie odbywają się aktualnie uroczystości pogrzebowe najwyższego przywódcy politycznego i duchowego, ajatollaha Alego Chameneiego, wywieszono transparent z obietnicą nagrody w wysokości 100 mln dolarów z głowę prezydenta USA Donalda Trumpa - przekazał we wtorek niezależny portal Iran International.

100 milionów dolarów za głowę Donalda Trumpa. Radykalne wezwania na pogrzebie w Iranie
100 milionów dolarów za głowę Donalda Trumpa. Radykalne wezwania na pogrzebie w Iranie
fot. Dilara Senkaya / /  Reuters / Forum

Wezwania do ukarania Stanów Zjednoczonych za śmierć Chameneiego pojawiały się już wcześniej, a podczas uroczystości żałobnych powtarzane są regularnie. W niedzielę prowadzący uroczystości w Teheranie Mohammad Rasuli wzywał do zabicia „tego, który zabił naszego imama i naszego przywódcę”.

Irański deputowany do parlamentu Abbas Gudarzi oświadczył we wtorek, że zemsta za śmierć ajatollaha jest „kluczową strategią” Republiki Islamskiej. Trump - jak zadeklarował - musi zapłacić.

Także przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf oświadczył, że odpowiedzialni za zabójstwo Chameneiego zostaną ukarani, zaś finalnym krokiem zemsty będzie „wyzwolenie Jerozolimy”. W niedzielę powiedział, że Irańczycy od początku wojny, rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem, domagali się zemsty za śmierć ajatollaha. Ghalibaf, główny negocjator po stronie irańskiej, zapowiedział, że Teheran będzie nadal prowadzić walkę za pomocą dyplomacji i środków militarnych.

Od żądania zemsty po konflikt z prezydentem. Co pokazały uroczystości pogrzebowe?

Jednak prezydent USA i premier Izraela Benjamin Netanjahu nie byli jedynymi, wobec których zaprzysięgano zemstę. Podczas uroczystości okrzyki „śmierć ugodowcowi” spotkały także prezydenta Iranu, Masuda Pezeszkiana. Jak informował w ubiegłym tygodniu dziennik „Wall Street Journal”, wewnętrzny konflikt pomiędzy przywódcami cywilnymi pod przewodnictwem prezydenta a Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) przybrał na sile. O ile Pezeszkian bowiem uważa, że priorytetem Iranu powinno być ożywienie gospodarki, o tyle dla IRGC kluczowe jest utrwalenie kontroli Teheranu nad cieśniną Ormuz.

Wakacje na giełdzie

Uroczystości żałobne przeniosą się we wtorek do Iraku. Cytowany przez agencję AFP dowódca Al-Kuds (jednostki IRGC) Esmail Ghaani oświadczył tego dnia, że ceremonie pogrzebowe w Iraku wzmocnią nawoływania do zemsty i wzmocnią jedność obu krajów przeciwko Stanom Zjednoczonym. Ghaani powiedział też, że uroczystości żałobne w Iraku „zacisną pięści” obu krajów przeciwko temu, co nazwał amerykańskimi spiskami, i sprawią, że „czerwona linia krwawej zemsty” stanie się bardziej widoczna.

Amerykański republikański kongresmen Randy Fine zareagował na irańskie wezwania opinią, że Waszyngton nie powinien prowadzić rozmów z Teheranem.

„Irańscy przywódcy muzułmańscy otwarcie wymachują listami osób do likwidacji, na których znajduje się prezydent Donald Trump” – napisał Fine w serwisie X. „Nie będziemy negocjować z tymi, którzy pragną naszej śmierci; musimy ich zniszczyć” - oświadczył. (PAP)

os/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Ech te mokre sny leśnych dziadków. Jak sobie to wszystko wyobrażają to chyba im dużo lepiej.
klimaciarz
trzeba przyznać, że udała się koalicji USA/Izrael deradykalizacja społeczności irańskiej...poszło im prawie tak dobrze, jak przy obaleniu reżimu xD
dasbot
Szacunki mówią o 40 milionach pielgrzymujących na pogrzeb. Podobno nie był popularny w kraju. Jesteśmy świadkami największego eventu socjalnego w historii świata. Kolejny dowód na cynizm i obłudę dezinformacji kolonialnych MSM-ów.........Clown world.
miketheripper
hahahha

to samo chyba Amerykanie zrobili z Bin Ladenem.

"Stany Zjednoczone wyznaczyły maksymalną nagrodę w wysokości 50 milionów dolarów za informacje prowadzące do schwytania lub zabicia Osamy bin Ladena. Została ona ogłoszona w ramach programu Departamentu Stanu USA. Ostatecznie jednak nagroda nie została wypłacona
hahahha

to samo chyba Amerykanie zrobili z Bin Ladenem.

"Stany Zjednoczone wyznaczyły maksymalną nagrodę w wysokości 50 milionów dolarów za informacje prowadzące do schwytania lub zabicia Osamy bin Ladena. Została ona ogłoszona w ramach programu Departamentu Stanu USA. Ostatecznie jednak nagroda nie została wypłacona żadnemu informatorowi.

Kluczowe szczegóły dotyczące tej nagrody:

Początkowa kwota: W 2001 roku wynosiła 25 milionów dolarów.Zwiększenie stawki: Kongres USA podniósł ją do 50 milionów dolarów w 2007 roku.Oficjalny program: Za sprawę odpowiadało amerykańskie biuro programu Rewards for Justice

.Brak wypłaty: Amerykańskie władze uznały, że zabicie terrorysty w Abbottabadzie (Pakistan) było wynikiem operacji wywiadowczej służb, a nie bezpośredniego wskazania miejsca pobytu przez pojedynczego informatora spełniającego warunki."

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki