Zwolnienie 50 tys. pracowników i zakończenie produkcji w czterech fabrykach będzie kosztowało koncern Volkswagena 16 mld euro – informuje „Der Spiegel”. Jak wynika z szacunków Volkswagena, cytowanych przez niemiecki tygodnik, koszty restrukturyzacji zaczną zwracać się dopiero w 2037 r.


Kwota (ok. 69 mld zł wg kursu z 14.09.2026) pojawiła się w uchwale rady nadzorczej, do której dotarł „Der Spiegel”.
10 mld euro na odprawy
Zdecydowaną większość tej kwoty będą stanowiły odprawy i programy socjalne związane ze zwolnieniami, które obejmą ok. 50 tys. osób na całym świecie. Volkswagen przeznaczy na nie nawet 10 mld euro, czyli ok. 43 mld zł.
Przypomnijmy, że wcześniej, według niemieckiej agencji dpa, uzgodniono już redukcję około 50 tys. etatów, co łącznie daje około 100 tys. stanowisk mniej.
Koncern planuje także zakończyć produkcję w czterech fabrykach. Wraz z kolejnymi zamknięciami, które będą przeprowadzane pomiędzy 2031 a 2034 r. produkcja kolejnych modeli będzie przesuwana do Czech, na Słowację oraz do Polski.

Zamknięcie fabryk pochłonie 6 mld euro
Wygaszenie produkcji w czterech niemieckich fabrykach może pochłonąć ok. 6 mld euro (ok. 25,8 euro). Zamknięcie linii produkcyjnych w Endem i Zwickau pochłonie w obu przypadkach 1 mld euro. Z kolei zamknięcie fabryki w Hanowerze oraz zakładu Audi w Neckarsulm, będzie kosztowało po ok. 2 mld euro.
Jak podkreśla „Der Spiegel”, przed 2020 r. Volkswagen chciał produkować w swoich zakładać ponad 12 mld aut rocznie. Od 2024 r. możliwości produkcyjne zmniejszane były sukcesywnie o 2 mld pojazdów w skali roku. Teraz z taśm produkcyjnych ma zjeżdżać o kolejne 500 tys. samochodów mniej.
Volkswagen planuje także zmniejszyć liczbę dostępnych modeli o połowę. Całkowicie z rynku zniknie m.in. cała marka Seat, która będzie istnieć tylko do 2029 r.
MKZ



























































