Według szacunków Bankier.pl we wrześniu Narodowy Bank Polski kupił ponad 25 ton złota i były to największe miesięczne zakupy od 19 miesięcy. W rezultacie jest już bardzo blisko zrealizowania planu zwiększenia polskich rezerw złota do 700 ton.


Na podstawie miesięcznych raportów NBP dotyczących oficjalnych aktywów rezerwowych w redakcji Bankier.pl usiłujemy obliczyć, jak zmieniały się rezerwy złota banku centralnego w poprzednim miesiącu. Zgodnie z najnowszymi danymi na koniec września 2026 roku pozycja „złoto monetarne” w NBP została wyceniona na prawie 90,7 mld dolarów. To o 1,7 mld USD mniej niż na koniec sierpnia, co odzwierciedla też wyraźny spadek cen złota (które we wrześniu’26 potaniało aż o 6,6%).
W tych statystykach Narodowy Bank Polski podaje wartość posiadanego złota, ale już nie jego ilość. Tą właśnie próbujemy oszacować posiłkując się ceną złota z porannego fixingu LBMA z ostatniego dnia roboczego poprzedniego miesiąca. Bazując na tych informacjach, można obliczyć, że we wrześniu 2026 roku Narodowy Bank Polski kupił ok. 815 tys. uncji złota - wynika z obliczeń Bankier.pl. W przeliczeniu byłoby to ok. 25,3 ton złota zakupionego we wrześniu i implikowałoby wzrost polskich rezerw złota do poziomu ok. 673,3 ton.
Warto jednak mieć świadomość, że są to tylko autorskie szacunki, a nie „twarde dane”. Na te musimy jednak poczekać do 21 października, gdy NBP opublikuje statystyki płynnych aktywów i pasywów w walutach obcych. Dopiero w tym raporcie nasz bank centralny podaje ilość posiadanego kruszcu. Nie wiemy też, po jakiej cenie NBP księguje złoto w danych o oficjalnych rezerw aktywach rezerwowych.
Na razie wiemy jednak na pewno, że na koniec września złoto stanowiło 30,7% ogółu rezerw walutowych Polski. Czyli mniej od 31% odnotowanych na koniec lutego, ale więcej niż w poprzednich miesiącach, gdy udział ten wahał się w przedziale ok. 28-30%.

Cel w postaci 700 ton złota jest na wyciągnięcie ręki
Od początku 2026 roku NBP powiększył rezerwy złota o 123,1 ton. To efekt decyzji z 20 stycznia, kiedy to zarząd NBP zadecydował o zwiększeniu polskich rezerw złota do poziomu 700 ton. Na koniec września NBP posiadał 693,8 ton złota. A zatem potrzebuje dokupić już tylko kilka ton, aby zrealizować postawiony cel. Przy utrzymani u średniego tempa zakupów z ostatnich miesiącach, cel 700 ton może zostać zrealizowany w najbliższych miesiącach.
W 2025 roku NBP był największym pojedynczym nabywcą złota na świecie, dorzucając do swoich skarbców blisko 102 tony „barbarzyńskiego reliktu”. Rok wcześniej NBP zakupił prawie 90 ton złota, a w roku 2023 ponad 130 ton. Łącznie przez ostatnie trzy lata polskie rezerwy kruszcowe zostały zatem powiększone o 321,55 ton.
W rezultacie w maju Polska awansowała na 10. pozycję w rankingu światowych rezerw złota, (jeśli pominąć Międzynarodowy Fundusz Walutowy). Narodowy Bank Polski ma już więcej kruszcu niż Europejski Bank Centralny, Wielka Brytania czy Hiszpania. Wiosną udało się wyprzedzić Turcję, a w maju Holandię. A tym miejscu Polska może pozostać po realizacji planów powiększenia rezerw kruszcowych do 700 ton. Ponieważ kolejna w rankingu Japonia ma 846 ton żółtego metalu i nie zamierza go sprzedawać.
































































