Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Ceny nowych samochodów wystrzeliły. Które marki podrożały najmocniej?

Ceny nowych samochodów wystrzeliły. Które marki podrożały najmocniej?

Średnio o ponad 13 tys. zł podrożały w ciągu roku nowe samochody. W lutym za auto z salonu trzeba było zapłacić średnio 119 tys. zł – wynika z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Które marki podrożały najmocniej, a gdzie można liczyć na przeceny?


Pierwsze miesiące roku pokazują, że powoli zaczyna być realizowany wieszczony w ubiegłym roku scenariusz o dynamicznych wzrostach cen nowych aut. Te w porównaniu z lutym 2019 r. podrożały o blisko 13 proc. Biorąc pod uwagę średnią cenę sprzedaży od początku 2020 r. do końca lutego, która wyniosła 117,2 tys. zł, wzrost wyniósł 11,7 proc.

Elektryczne auta windują ceny

W pierwszych dwóch miesiącach roku najmocniej podrożały auta marki smart (+81,7 proc. r/r). Jak zauważają eksperci IBRM Samar, na tak gwałtowny wzrost cen nowych smartów wpływ miało wprowadzenie do oferty wyłącznie elektrycznych modeli.

Marki samochodów z największym wzrostem cen – luty 2020 r.

Marka Wzrost średniej ceny r/r [w proc.]
Smart +81,7
DS +40,2
Citroen 20,6
Peugeot 16,5
Suzuki 15,5
Toyota 15,1
Dacia 14,5
Infiniti 10,5
Skoda 9,9
Opel 9,8

Źródło: Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar

Druga w „rankingu drożyzny” okazała się należąca do Citroena marka DS (+40,2 proc. r/r). Citroeny kosztowały w lutym z kolei średnio o 20,6 proc. więcej niż przed rokiem, a auta oferowane przez współtworzącego z Citroenem grupę PSA Peugeota podrożały w ciągu roku średnio o 16,5 proc. W przypadku francuskiego koncernu wyższa średnia cena spowodowana była wycofaniem z oferty najtańszego modelu 301, wzrostem cen modelu 208 i zwiększonej sprzedaży droższego modelu 508. Na dalszy wzrost cen aut oferowanych przez Peugeota wpływ może mieć wprowadzenie do portfolio modelu 2008.

Popularne marki też drożeją

Na liście koncernów, które postanowiły głębiej sięgnąć do portfeli klientów nie brakuje także najpopularniejszych marek 2019 i początku 2020 r. w Polsce. Toyota, w porównaniu z lutym 2019 r., podniosła ceny oferowanych przez siebie aut średnio o 15,1 proc., Skoda o 9,9 proc., a Opel o 9,8 proc.

Średnia cena samochodów produkowanych przez Dacię, której model duster był w 2019 r. najpopularniejszym wśród polskich klientów indywidualnych, wzrosła w ciągu roku o 14,5 proc.

Do kogo po tańsze auta?

Wzrost średniej ceny auta z salonu mógłby być jednak wyższy, gdyby kilku producentów nie obniżyło cen oferowanych przez siebie modeli. Najmocniej spadła średnia land roverów (-25,9 proc. r/r), modele Ssangyonga były z kolei średnio o 11,4 proc. tańsze niż w lutym 2019 r. W przypadku Land Rovera, na obniżkę wpływ miał zwłaszcza spadek sprzedaży najdroższych modeli: range rover i range rover sport. Z kolei Ssangyong ze swojej oferty wycofał droższy model rexton.

Marki samochodów z największym spadkiem cen – luty 2020 r.

Marka Spadek średniej ceny r/r [w proc.]
Land Rover -25,9
Ssangyong -11,4
Mercedes -9,6
Mitsubishi -6,7
Lexus -4,4
Jeep -3,6
Audi -3,4
Alfa Romeo -2,1
Volvo -1,1
Fiat -1,0

Źródło: Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar

Z popularniejszych marek najmocniej potaniały mercedesy (-9,6 proc. r/r) i audi (-3,6 proc.). Nieznaczny spadek cen w skali roku zaproponowało także Volvo (-1,1 proc. r/r) oraz Fiat (-1,0 proc. r/r).

Będzie jeszcze drożej

Gwałtowny wzrost cen aut od stycznia wieszczono jeszcze pod koniec 2019 r. Eksperci zapowiadali wówczas podwyżki sięgające nawet 20 proc. Tymczasem w przyszłym roku ceny mogą jeszcze mocniej wzrosnąć. Wpływ na ciąg dalszy podwyżek będą miały nowe, znacznie bardziej restrykcyjne normy emisji spalin i ewentualne kary za ich przekraczanie.

W myśl przepisów, już teraz 95 proc. nowych samochodów oferowanych przez producentów może emitować maksymalnie 95 g dwutlenku węgla na kilometr. Z kolei od przyszłego roku w limicie będą musiały mieścić się wszystkie nowe auta. Kary za pojedynczy niespełniający wymogów pojazd będą wynosiły 95 euro za każdy przekroczony gram.

Tymczasem jak wyliczyli eksperci z serwisu Carsmile, w 2018 r. nowe samochody sprzedawane w Europie emitowały średnio 120,5 g CO2 na kilometr. W przypadku braku poprawy, koncerny płaciłyby średnio 2400 euro za każdy wyprodukowany pojazd.

Wyższe ceny zrujnują sprzedaż?

Rosnące ceny nowych samochodów już teraz odbijają się na spadającej sprzedaży. W Unii Europejskiej zarejestrowano w lutym 2020 r. 957 tys. nowych samochodów osobowych. To wynik o 7,4 proc. gorszy od osiągniętego przez branżę rok wcześniej. Jeszcze gorzej było w Polsce, gdzie salony samochodowe i dealerzy zanotowali najgorszy luty od 2016 r. ze spadkiem sprzedaży w skali roku sięgającym 12 proc.

Wynik osiągnięty przez branżę w kolejnych miesiącach może być jeszcze niższy, a to za sprawą szalejącej w Europie i Polsce epidemii koronawirusa. Niepokojące dla sprzedawców mogą być zwłaszcza dane z Chin, gdzie w lutym sprzedaż aut spadła w ujęciu rocznym aż o 80 proc.

Co ciekawe, w lutym znacząco wzrosła za to sprzedaż aut premium, czyli wartych więcej niż 150 tys. zł. Polacy kupili wówczas o blisko 22 proc. więcej tego typu samochodów, niż w lutym 2019 r. Oznacza to, że samochód luksusowy stanowił co piąte nowe auto kupione w lutym w Polsce.

Spadającą sprzedaż nowych samochodów próbują wykorzystać importerzy używanych aut. Import aut do komisów w ciągu roku wzrósł o 6,2 proc.

 

Tematy
Komentarze
Ceny nowych samochodów wystrzeliły. Które marki podrożały najmocniej?
Marcin Kaźmierczak
Podziel się