REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Żyrinowski tłumaczy się z propozycji rozbioru Ukrainy

2014-03-25 07:32
publikacja
2014-03-25 07:32

Żyrinowski tłumaczy się w rosyjskiej prasie za ostatnie propozycje w sprawie Ukrainy. Wiceprzewodniczący rosyjskiej Dumy Panstwowej twierdzi, że nie składał Polsce propozycji rozbioru tego kraju. Mówi, że wysłał jedynie pismo informacyjne, aby Warszawa znała jego stanowisko w tej kwestii.

Żyrinowski w wywiadzie dla gazety Komsomolskaja Prawda powiedział, że wysłał list do między innymi polskich władz na wypadek, gdyby zechciały one przeprowadzić referendum i wypowiedzieć się w kwestii przynależności ziem, które historycznie do nich należały. Zaznacza, że najpierw mówił o tym w mediach. A ponieważ - dodał - sprawa dotyczyła Polski, Węgier i Rumunii, skierowane zostały listy do ambasad tych krajów, aby - jak podkreślił - jego wypowiedzi nie były wypaczane.

Dalej kontrowersyjny rosyjski polityk twierdzi, że zachodnie tereny Ukrainy zostały sztucznie przekazane centralnej Ukrainie przez Stalina w 1939 roku, tak aby armia hitlerowskich Niemiec była jak najdalej od radzieckich granic. Wiceprzewodniczący rosyjskiej Dumy tłumaczy, że Polacy regularnie obchodzą rocznice wydarzeń podczas których ukraińscy nacjonaliści wycinali całe wsie - dziesiątki tysięcy Polaków na Wołyniu i w obwodzie lwowskim".

Jak argumentuje, pięć zachodnich obwodów - Łuck, Lwów, Tarnopol, Iwano-Frankowsk i Równe - zawsze wchodziły w skład Polski. Dodaje , że jego dziadek miał fabrykę pod Równem i wszystkie dokumenty notarialne dotyczące także własności ziemi, były napisane w języku polskim. Tam Ukrainą nawet nie pachniało" - dodaje Żyrinowski.

Wakacje na giełdzie

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Włodzimierz Pac/Moskwa/.nyg

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
~znie smaczony
...a za Krynicą Morską są też ruskie wojska, a przecież to też nasza polska ziemia...
~thor
Ja w kwestii formalnej:
rosyjskie ziemie łącznie z Donieckiem i Charkowem zostały przekazane przez bolszewików ukrainskiej ccp w latach dwudziestych, po rewolucji, zapewne po to, by zmienić układ sił w regionalnym sowieckim rządzie ukrainy. W ten sposób powstała Ukraina Wschodnia, będąca w istocie Rosją Zachodnią.

Po 17
Ja w kwestii formalnej:
rosyjskie ziemie łącznie z Donieckiem i Charkowem zostały przekazane przez bolszewików ukrainskiej ccp w latach dwudziestych, po rewolucji, zapewne po to, by zmienić układ sił w regionalnym sowieckim rządzie ukrainy. W ten sposób powstała Ukraina Wschodnia, będąca w istocie Rosją Zachodnią.

Po 17 września 1939 Ukraina dostał polskie ziemie wschodnio-południowe, a po wojnie ukrainiec Chruszczow przekazał Ukrainie Krym.

W ten sposób powstał wielki konglomerat ziem, który funkcjonował jako jednostka administracyjna w CCCP. Problem powstał po rozpadzie cccp, bo ipaństwowość Ukrainy dopiero się budzi, lecz moim zdaniem nieunikniony jest rozpad tak wielkiego tworu, a w dalszej przyszłości połączenie części ziem z Rosją.

Dlaczego? Rosję i Ukrainę łączy wspólnota słowiańskiego pochodzenia, historia i religia. Pamiętajmy, że bizantyjskie insygnia cesarskie powędrowały do Moskwy przez Kijów. Dlatego Cerkiew uważa się za spadkobiercę cesarstwa wschodniego, czyli Biazancjum.

Dlatego też Ukraina nigdy nie będzie dla Zachodu pełnoprawnym partnerem, ze względu na bycie Słowianami i prawosławie. Co najwyżej jest atrakcyjna dla NATO do umieszczenia rakiet wycelowanych w Moskwę.

Natomiast Polska nie powinna nawet myśleć o Lwowie i okolicach - niepotrzebny nam problem narodowościowy - ale też powinniśmy umieć ułożyć sobie stosunki gospodarcze z Rosją, tak jak to robią Niemcy, Francja czy GB. Inaczej zostaniemy łobuzem, który przeszkadza w interesach Zachodu.

~Ppp
Jak była “Ptasia Grypa”, to Żyrinowski chciał strzelać do ptaków z dział przeciwlotniczych, przy zapobiec przekraczaniu przez nie granicy...
Wyskok z rozbiorem Ukrainy jest wyjątkowo absurdalny, ale ten człowiek od dawna miał problemy z organem zwykle występującym u ludzi pomiędzy uszami.
Pozdr.
~eddy
z dawien dawna Lwow to polskie miasto ,co za czasy ,ze czlowiek ma podobne zdanie jak ten badz co badz oszolom Zyrynowski ....................stalin zabral nam te ziemie to powinismy jes dostac z powrotem ,minister Bek to sie w grobie przewraca jak widzi dzialanie tego prawie ministra Sikorskiego ,to juz chyba ta niemota Fotyga z dawien dawna Lwow to polskie miasto ,co za czasy ,ze czlowiek ma podobne zdanie jak ten badz co badz oszolom Zyrynowski ....................stalin zabral nam te ziemie to powinismy jes dostac z powrotem ,minister Bek to sie w grobie przewraca jak widzi dzialanie tego prawie ministra Sikorskiego ,to juz chyba ta niemota Fotyga byla lepsza ,ten uwierzyl chyba w swoja misje tylko chyba facet z historii mial pale,na sile brata nas z ukraicami chyba na glowe upadl....................to trzeba napisac bedziemy najbardziej gospodarczo pokrzywdzeni przez ten konflikt ukrainski ,dzieki naszym niewydarzonym politykom z lewa z prawa i ze srodka
~xxx
Ja się zgadzam z Żyrynowskim, to są polskie ziemie i powinny wrócić do Polski.
~bb
jeszcze wiekszy buc niz putin
~Omnibus
Trochę ma rację, rzeź wołyńską powinno się PAMIĘTAĆ!! a nie udawać, że jej nie było. Szkoda tylko że nie wspomniał o tym, że Królewiec (Kaliningrad) też był POLSKI.
~je
Szkoda że nie widać zachodniej Polski.Dostać bagna Polesia a oddać Sląsk?
~kapucha
Oddawać to ty sobie możesz starą, a nie Śląsk
~re je
jakie bagna??? jakiego Polesia??? gdzie Rzym gdzie Krym... z geografii pała z wykrzyknikiem :-(

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki