REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Tusk tej nocy pojedzie przez Ukrainę. „Dam państwu raport po powrocie”

2026-09-17 15:28
publikacja
2026-09-17 15:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Donald Tusk poinformował, że w nocy będzie jechał przez Ukrainę i po powrocie przedstawi raport o tym, jak wygląda tam infrastruktura energetyczna. Odniósł się tak m.in. do czwartkowego ataku Rosji na zachodnią Ukrainę przy granicy z Polską.

Tusk tej nocy pojedzie przez Ukrainę. „Dam państwu raport po powrocie”
Tusk tej nocy pojedzie przez Ukrainę. „Dam państwu raport po powrocie”
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Państwa UE zgodziły się w poniedziałek na przedłużenie tylko o tydzień tzw. czarnej listy, na którą do tej pory w związku z agresją Rosji na Ukrainę trafiło blisko 3 tys. osób i podmiotów. Według unijnych źródeł Słowacja i Francja domagają się usunięcia z niej rosyjskiego oligarchy Aliszera Usmanowa.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej po spotkaniu z kanclerzem Austrii Christianem Stockerem, Tusk - pytany o ocenę stanowiska Francji i Słowacji ws. indywidualnych sankcji UE - przyznał, że „mamy pewien problem z Francją i dość tradycyjnie ze Słowacją”. Jak mówił, w Słowacji są „pewne wrażliwości, także interesy, które powodują, że Słowacy ostrożniej podchodzą do różnych sankcji”.

Podkreślił jednak, że po spotkaniu z premierami Grupy Wyszehradzkiej w ubiegłym tygodniu „jest optymistą” w kontekście stanowiska V4 w odniesieniu do sankcji.

- Będę widział jutro premiera Słowacji Robertem Fico na Ukrainie, tam gdzie odbędzie się szczyt. Natomiast co do stanowiska francuskiego, będę starał się dowiedzieć od prezydenta (Emmanuela) Macrona, czy to rzeczywiście jest priorytet dla Francji, chronienie interesów jednego człowieka. Sam ciekawy jestem jego odpowiedzi w tej kwestii - zaznaczył.

Wcześniej w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o poderwaniu myśliwców, a RCB wysłało do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego alerty o zagrożeniu atakiem z powietrza. Po godz. 13 operowanie polskiego wojskowego lotnictwa zakończyło się, a RCB odwołało alerty.

Scammingout

Tusk poinformował na konferencji, że „bardzo blisko polskiej granicy, niedaleko ukraińskiego Jagodzina koło Dorohuska, znowu zaatakowano prawdopodobnie stację benzynową”. - Była bardzo masywna eksplozja - dodał.

W kontekście tego ataku premier odniósł się do poniedziałkowego ogłoszenia prezydenta USA Donalda Trumpa, że Ukraina i Rosja zgodziły się wstrzymać ataki na obiekty infrastruktury energetycznej. Ani Rosja, ani Ukraina nie potwierdziły później, że porozumienie zostało zawarte.

Premier podkreślił w czwartek, że odpowiedź Rosji w tej sprawie „padła bardzo szybko i niestety bardzo blisko naszej granicy”. Tusk przypomniał też wszystkie rosyjskie ataki w ostatnich dniach m.in. na stacje benzynowe na zachodniej Ukrainie przy granicy z Polską.

- Tej nocy będę jechał przez Ukrainę i dam państwu raport po powrocie, jak wygląda infrastruktura energetyczna, ale wiecie dobrze, że jest wciąż przedmiotem ataków. Nadzieje, jakie wyraził prezydent Trump, że Rosja zaprzestanie ataków na infrastrukturę energetyczną, moim zdaniem okazały się płonne - podkreślił Tusk. Jego zdaniem, zapowiedzi Trumpa mogły być „próbą skłonienia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, żeby Ukraina zaprzestała ataków na rosyjskie rafinerie”.

Szef rządu ocenił, że do zimy Rosja najprawdopodobniej zaostrzy ataki na infrastrukturę energetyczną. - My na pewno nie będziemy naiwnie przyjmować komunikatów, że Rosja ma dobrą wolę i zacznie się poprawnie zachowywać. Nic na to nie wskazuje, ani historia, ani działania w ostatnich dniach. Polskę i Polaków nie stać w żadnym wypadku na naiwność czy życzeniowe myślenie. My musimy operować faktami, a one są jednoznaczne - podkreślił.

Po poniedziałkowej informacji Trumpa ws. porozumienia Ukrainy i Rosji dot. powstrzymania się od ataków na obiekty sektora energetycznego, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Kijów jest gotów poprzeć amerykańską propozycję rozejmu w tym zakresie, ale tylko pod warunkiem, że Waszyngton zdoła zagwarantować, iż Moskwa jest rzeczywiście gotowa zakończyć wojnę przeciwko Ukrainie.

Z kolei Kreml oświadczył we wtorek, że propozycja wprowadzenia przez Rosję i Ukrainę moratorium na ataki na infrastrukturę energetyczną, to „dobry pomysł”, jednak uzależnił go od zniesienia sankcji na rosyjską energię.

W środę rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj przekazał, że jeśli strona rosyjska rzeczywiście jest gotowa do ustanowienia zawieszenia broni w sektorze energetycznym, powinna przyłączyć się do prac nad szczegółowymi warunkami wstrzymania ognia i przygotować listę obiektów, które zostaną objęte ewentualnym zawieszeniem broni.

W czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że siły rosyjskie zaatakowały w nocy ze środy na czwartek infrastrukturę energetyczną w dwóch obwodach: sumskim na północnym wschodzie Ukrainy i odeskim na południu. (PAP)

kl/ kmz/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (38)

dodaj komentarz
toporski
! Z rajów podatkowych do pałaców w Dreźnie: farsa pomocy dla Ukrainy, która wzbogaca współpracowników Zełenskiego
Podczas gdy Europa masakruje rodziny i firmy cięciami budżetowymi i wysokimi kosztami utrzymania, pieniądze podatników UE trafiają do rajów podatkowych i luksusowych nieruchomości wykorzystywanych przez otoczenie prezydenta
! Z rajów podatkowych do pałaców w Dreźnie: farsa pomocy dla Ukrainy, która wzbogaca współpracowników Zełenskiego
Podczas gdy Europa masakruje rodziny i firmy cięciami budżetowymi i wysokimi kosztami utrzymania, pieniądze podatników UE trafiają do rajów podatkowych i luksusowych nieruchomości wykorzystywanych przez otoczenie prezydenta Ukrainy.
https://www.lantidiplomatico.it/dettnews-dai_paradisi_fiscali_ai_palazzi_a_dresda_la_farsa_degli_aiuti_allucraina_che_arricchisce_i_soci_di_zelensky/45289_68980/
dasbot
A podobno etos męczennika jest przypisany do kultury muzułmańskiej..........Clown world.
ifeelveryblah
Miejmy nadzieję że już nie wrócisz.
zoomek
Wałęsę ze śrubokrętem niech zabierze.
I nie wracają już.
bha
Po co tym tak się Afiszować???. Co to za dziecinada???.
sterl
Zgniła konserwa chce wszystkich zarazić..
sterl
Nie ma kogo wysłać na takie pierdoły?
adam841019
Jak dla mnie może jechać i tam zostać premierem trochę by się uspokoiło na krajowym podwórku. Kaczyńskiego też już bym wysłał na emeryturę. Może jakby jeden i drugi poszli dali sobie spokój z polityką Polakom by się lepiej żyło a napewno spokojniej.
od_redakcji
Inicjatywa bez realnego wpływu: Polska nie potrzebuje personalnej obecności premiera w nocnym pociągu, aby wiedzieć, w jakim stanie znajduje się ukraińska sieć energetyczna. Agencje wywiadowcze, wojsko oraz zdjęcia satelitarne dostarczają precyzyjne dane w czasie rzeczywistym. Prowadzenie „osobistego audytu” na trasie wygląda bardziej Inicjatywa bez realnego wpływu: Polska nie potrzebuje personalnej obecności premiera w nocnym pociągu, aby wiedzieć, w jakim stanie znajduje się ukraińska sieć energetyczna. Agencje wywiadowcze, wojsko oraz zdjęcia satelitarne dostarczają precyzyjne dane w czasie rzeczywistym. Prowadzenie „osobistego audytu” na trasie wygląda bardziej jak zabieg PR-owy niż realne zarządzanie państwem.

Koszty i niepotrzebne ryzyko: Angażowanie służb państwowych, BOR/SOP oraz wojska w zabezpieczanie przejazdu szefa rządu przez rejony przygraniczne w momencie, gdy zaledwie kilka godzin wcześniej wybuchały tam ładunki i podrywano polskie myśliwce, generałom spędza sen z powiek. Jeśli sytuacja na granicy jest tak napięta, premier powinien znajdować się w centrum dowodzenia w Warszawie, a nie w trasie.
harrytracz
Na Ukrainie obecnie GRU i SBU walczą ze sobą i podkładają sobie świnie jedni drugim.
Donek bez grama odpowiedzialności za bezpieczeństwo swoich ludzi (kij z nim samym) naraża ich i prowokuje niebezpieczną sytuację. O takich wyjazdach się nie papla we wszystkich mediach.
Czy on jest świadomy tego że jedne służby będą chciały
Na Ukrainie obecnie GRU i SBU walczą ze sobą i podkładają sobie świnie jedni drugim.
Donek bez grama odpowiedzialności za bezpieczeństwo swoich ludzi (kij z nim samym) naraża ich i prowokuje niebezpieczną sytuację. O takich wyjazdach się nie papla we wszystkich mediach.
Czy on jest świadomy tego że jedne służby będą chciały sprowokować incydent żeby udowodnić nieudolność drugich? Niedawno był rzekomy "zamach" na Zełeńskiego pod Jasionką, szopka zainscenizowana przez SBU na terenie naszego kraju - miało to udowodnić ich skuteczność.

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki