REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trwają zwolnienia w Nokii. „Ludzie są przestraszeni, boją się represji i zwolnień”

Katarzyna Wiązowska2025-12-15 15:29redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-12-15 15:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Blisko 140 osób ma stracić pracę w polskim oddziale Nokii, a zwolnienia są dokonywane w sposób wątpliwy prawnie – poinformowali Bankier.pl przedstawiciele działającego w firmie Związku Zawodowego Związkowej Alternatywy.

Trwają zwolnienia w Nokii. „Ludzie są przestraszeni, boją się represji i zwolnień”
Trwają zwolnienia w Nokii. „Ludzie są przestraszeni, boją się represji i zwolnień”
fot. BalkansCat / / Shutterstock

Według Związkowej Alternatywy Nokia obecnie przeprowadza zwolnienia grupowe.

Pracodawca planuje zwolnić 140 osób. W zeszłym roku ogłosił zwolnienie 840 osób. Niestety zwolnienia są dokonywane w sposób wątpliwy prawnie, z pominięciem konsultacji z naszym związkiem, co oznacza złamanie ustawy o zwolnieniach grupowych i ustawy o związkach zawodowych – mówi Bankier.pl Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związkowej Alternatywy.

Nokia nie uznaje związków zawodowych?

Zdaniem związkowców zarząd firmy odmawia jakiegokolwiek dialogu z nimi.

– Mimo naszych wielu pism i apeli, pracodawca nie rozmawia z nami, a wręcz odmawia naszego istnienia – twierdzi Piotr Szumlewicz. – Dzieje się tak, choć w polskim oddziale Nokii do Związkowej Alternatywy należy blisko 100 osób. Nasz związek działa zgodnie z prawem, jest zarejestrowany w naszej centrali, jego członkowie płacą składki, a pracodawca jest informowany o naszej liczebności. Nieuznawanie naszego związku jest więc brutalnym złamaniem przepisów. Stąd nasze wnioski do prokuratury, Państwowej Inspekcji Pracy i apel do Ministerstwa Sprawiedliwości o interwencję w sprawie.

Wakacje na giełdzie

„Fiński model w odwrocie”

W oświadczeniu związkowcy zwracają uwagę, że w ostatnich latach Nokia odchodzi od wartości tradycyjnie kojarzonych z fińskim modelem państwa dobrobytu, takich jak współzarządzanie i silna pozycja związków zawodowych.

Atmosfera wśród załogi jest zła. Ludzie są przestraszeni, boją się represji i zwolnień. Jesteśmy zszokowani, że firma, która w Finlandii uchodzi ze wzór dialogu społecznego, w Polsce brutalnie łamie przepisy – twierdzi Piotr Szumlewicz. – Od dwóch lat obserwujemy w Nokii kompletny upadek wartości, które przez dekady stanowiły wzór dla całej Europy. Teraz te same praktyki dotykają nie tylko Polskę, ale i inne kraje Unii Europejskiej – dodaje.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy przedstawicieli Nokii, jednak dotychczas nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Protesty w Grecji

Okazuje się, że spór o politykę fińskiego koncernu zaczyna przybierać wymiar międzynarodowy. Pracownicy greckiego oddziału firmy ogłosili 24-godzinny strajk w odpowiedzi na planowaną reorganizację i możliwe zwolnienia. Zmiany mają tam objąć ponad 200 osób, czyli około 20 proc. zatrudnionych. Pracownicy alarmują, że kluczowe działy, takie jak Microwave Radio i Fixed Wireless Access, mają zostać wydzielone do osobnej jednostki, prawdopodobnie z myślą o późniejszej sprzedaży w 2026 roku.

Według protestujących, nie przedstawiono żadnych gwarancji dotyczących utrzymania miejsc pracy ani zachowania dotychczasowych praw. W ramach strajku pracownicy żądają:

  • gwarancji zatrudnienia,
  • możliwości przeniesienia na inne stanowiska,
  • podwyżek,
  • zawarcia układów zbiorowych chroniących ich prawa.

Solidarność z nimi wyraziła polska Związkowa Alternatywa, która od dłuższego czasu zarzuca Nokii łamanie prawa pracy i ignorowanie związków zawodowych.

– Ich walka jest naszą walką, a ich prawa są tymi samymi prawami, które Nokia w Polsce otwarcie depcze, łamiąc obowiązujący porządek prawny – twierdzi Piotr Szumlewicz.

Grecki protest wspierają także organizacje związkowe z Francji, Niemiec i Włoch.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
suikoden_86
Rząd zabrał kasę PIP. Mocny sygnał. Współczuję wszystkim w kłopocie. Wszyscy na etacie jesteśmy zagrożeni. Kwestia kilku lat (w najlepszym wypadku). Spłacajcie kredyty, nie bierzcie nowych. Budujcie oszczedności. Nie wydawajcie ponad stan. Zawsze będzie lżej jak nadejdzie ten dzień.
yaro800
Jak to w korpo. Gęba pełna frazesów, a jak przychodzi co do czego to nieograniczona kasa jest tylko na prawników i niekończące się spory sądowe. A u nas PiP śpi sobie smacznie razem z rządem i wymiarem sprawiedliwości.
tomitomi
kiedy będzie klimat do zatrudniania ludzi i tworzenia miejsc pracy ?? ....no kiedy ? kto wie ?
marianpazdzioch
Poprzez to, że w trudnym okresie dla spółki można zwolnić 100 pracowników, zresztą wysoko kwalifikowanych, więc takich, którzy szybko znajda sobie nową, to 1000 innych ma pracę. W dzisiejszych czasach związki są prawdziwą kulą u nogi gospodarki. Może 100 lat temu i wcześniej miało to jakiś sens, ale nie dziś.
marianpazdzioch
Przez polskie związki mamy najdroższy prąd w Europie i pewnie jeden z najdroższych na świecie. Chyba nie ma gorzej.
zoomek
Czy można prosić o info jaki rodzaj pracy świadczyli/czą dla Noki ci pracownicy?
bha
Cóż.. To już nie pierwsze w tym roku grupowe zwolnienia podawane tylko z tych Wielkich czy dużych znanych na rynku od lat Firm!?. A ciekawe bardzo co się dzieje na rynku pracy wśród tych średnich, małych czy malutkich firm, biznesów czy usług?????.
Niestety trwa już od jakiegoś czasu Rynkowa i to raczej coraz szersza i szersza
Cóż.. To już nie pierwsze w tym roku grupowe zwolnienia podawane tylko z tych Wielkich czy dużych znanych na rynku od lat Firm!?. A ciekawe bardzo co się dzieje na rynku pracy wśród tych średnich, małych czy malutkich firm, biznesów czy usług?????.
Niestety trwa już od jakiegoś czasu Rynkowa i to raczej coraz szersza i szersza firmach optymalizacja nie tylko samych kosztów pracy, ale i przy tym ewentualnych przyszłych Zysków. A to niestety dla wielu raczej nic dobrego nie wróży.Niestety
sterl
Myślałem że jak telefonów nie ma to i firma zaorana a jeszcze jest?
kaczyslaw_
Nokia to nie tylko telefony. Większym, ale mniej rozpoznawalnym biznesem jest łączność, nadajniki, stacje bazowe.
zoomek
Zaczynali od gumofilców więc może wrócili do korzeni???

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki