Okręgowy Inspektorat Pracy w Warszawie od 23 lipca br. prowadzi kontrolę w PLL LOT, LOT Crew oraz LOT Cabin Crew; sprawdzane są m.in. kontrakty B2B. LOT zapewnia, że stosowane modele zatrudnienia i współpracy są zgodne z polskim prawem i przepisami lotniczymi.


Jak poinformował we wtorek rzecznik prasowy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Warszawie Przemysław Worek, zespół inspektorów pracy rozpoczął 23 lipca kontrolę u przewoźnika LOT S.A. oraz w spółce LOT Crew Sp. z o.o. LOT Cabin Crew Sp. z o.o.
„Zakres kontroli obejmuje m.in. weryfikację kontraktów B2B zawartych między spółkami a osobami wykonującymi pracę w Grupie LOT, zgodnie z nowymi uprawnieniami Państwowej Inspekcji Pracy” - przekazał rzecznik. Jak dodał, przewidywane zakończenie czynności kontrolnych planowane jest na początek października br. „Do chwili zakończenia czynności kontrolnych Okręgowy Inspektorat Pracy w Warszawie nie udziela informacji na temat toczącego się postępowania” - poinformował.
Pytany, czy do PIP wpływały skargi od pracowników LOT, rzecznik odparł: „Zgodnie z art. 44 ust. 3 Ustawy o PIP, Okręgowy Inspektorat Pracy w Warszawie nie jest uprawniony do udzielania informacji w zakresie skarg”.
W odpowiedzi na pytania PAP dotyczące kontroli w PLL LOT, spółka zapewniła, że stosuje „modele zatrudnienia i współpracy zgodne zarówno z właściwymi polskimi przepisami prawa, jak i prawem lotniczym”. Dodała, że na bieżąco analizuje również zmiany przepisów w tym zakresie.

„Specyfika działalności w branży lotniczej wiąże się z koniecznością konkurowania z innymi liniami lotniczymi. Dotyczy to także modeli współpracy czy warunków zatrudnienia. Dlatego też w 2010 r. w PLL LOT przyjęto B2B, jako jeden z nich. Obecnie wprowadziliśmy rozwiązania, które umożliwiają personelowi pokładowemu dowolność wyboru i możliwość zmiany formy współpracy z B2B na umowę o pracę według uznania” - przekazał PAP rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski.
Zapewnił, że spółka analizuje podobne rozwiązania również dla innych grup zawodowych w LOT. „Dotychczasowe doświadczenia w Grupie LOT wskazują natomiast, że współpraca w modelu B2B jest wybierana przez znaczną część osób, które preferują większą swobodę organizacji współpracy” - wskazał.
„Należy przy tym zaznaczyć, że PLL LOT, niezależnie od formy zatrudnienia lub współpracy, uważane są za wysoce atrakcyjnego pracodawcę, a liczba chętnych w każdej rekrutacji znacząco przewyższa liczbę dostępnych miejsc. Dołączenie do zespołu LOT daje możliwość uzyskania ponadprzeciętnego wynagrodzenia oraz niespotykanych w innych miejscach korzyści, jak pracownicze bilety lotnicze czy możliwość atrakcyjnych podróży w ramach wykonywania obowiązków” - przekazała spółka.
W poniedziałek Business Insider Polska opisał „kulisy narastającego buntu wśród pracowników PLL LOT, którzy zarzucają firmie m.in. wypychanie na kontrakty B2B, brak stabilności zatrudnienia i coraz większą kontrolę nad personelem”.
Polskie Linie Lotnicze LOT są 11. najstarszą linią lotniczą na świecie - działają od 1929 r. W 2025 r. przewiozły 11,7 mln podróżnych, czyli o 9,4 proc. więcej niż rok wcześniej - w 2024 r. było to 10,7 mln pasażerów. Głównym akcjonariuszem PLL LOT jest Skarb Państwa, który ma 69,3 proc. udziałów; drugim akcjonariuszem, z pakietem 30,7 proc., jest Polska Grupa Lotnicza, należąca w 100 proc. do Skarbu Państwa. (PAP)
aop/ kkr/ mrr/































































