REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zubelewicz postuluje gwałtowną podwyżkę stóp procentowych

2022-02-02 10:00
publikacja
2022-02-02 10:00

Zdaniem członka RPP Kamila Zubelewicza Rada powinna na najbliższym posiedzeniu stanowczo podnieść stopy procentowe. O ile? "Warto pokusić się o czytelny sygnał dla rynku i o podnoszenie stopy realnej" - mówi w rozmowie z telewizją BIZNES24.

Zubelewicz postuluje gwałtowną podwyżkę stóp procentowych
Zubelewicz postuluje gwałtowną podwyżkę stóp procentowych
fot. Krystian Maj / / FORUM

Od lutego ubiegłego roku do grudnia inflacja CPI w Polsce przyspieszyła z 2,4 proc. do 8,6 proc. - wynika z danych GUS. Gwałtowne przyspieszenie wzrostu cen w końcu skłoniło do działania większość Rady Polityki Pieniężnej. Od października stopy procentowe zostały podniesione o 215 pb. - w przypadku stopy referencyjnej z 0,1 proc. do 2,25 proc. Dotychczasowe podwyżki były jednak na tyle niewielkie, że stopy realne i tak stawały się coraz bardziej ujemne, ponieważ inflacja rosła szybciej.

Wśród postulujących szybsze i bardziej zdecydowane zacieśnienie polityki pieniężnej jest dr Kamil Zubelewicz. Największy "jastrząb" w RPP uważa, że w lutym rada powinna gwałtownie podnieść koszt pieniądza. "Moim zdaniem warto pokusić się o czytelny sygnał dla rynku i o podnoszenie stopy realnej, zwłaszcza dla oszczędzających" - powiedział w rozmowie z telewizją BIZNES24. "Dobrym posunięciem byłaby zmiana stopy referencyjnej przewyższająca tempo wzrostu inflacji, z jaką mielibyśmy do czynienia, gdyby nie została uruchomiona tarcza antyinflacyjna. Rada powinna optymalnie wykorzystać dany przez tarczę czas na skuteczne obniżanie inflacji" - dodał.

Jak wziąć kredyt hipoteczny w trudnych czasach

17 lutego o godz. 15:00 eksperci z Santander Bank Polska poprowadzą webinar, w którym przybliżą najważniejsze dylematy stojące dziś przed kredytobiorcami. Podpowiedzą, jak przygotować się do zaciągnięcia zobowiązania i na co zwrócić uwagę w kontekście badania zdolności kredytowej. Przeanalizują ciemne i jasne strony kredytów ze zmienną i okresowo stałą stopą, a także wskażą najważniejsze kroki w procesie starania się o hipotekę.

Zapraszamy do zapisów. Szczegóły webinaru i możliwość zapisu znajdują się na stronie poświęconej temu wydarzeniu.

W grudniu inflacja konsumencka wyniosła 8,6 proc., w styczniu prawdopodobnie zbliżyła się do 10 proc. A gdyby nie pierwsza tarcza antyinflacyjna, w ramach której tymczasowo obniżono daniny publiczne od paliw czy prądu, byłaby jeszcze wyższa. Aby wzrosła więc stopa realna (mierzona wartością bieżącej inflacji, a nie oczekiwanej w przyszłości), RPP musiałaby podnieść stopę referencyjną o ok. 1,5 p. proc. Z kolei w całym 2022 r. tarcze mają obniżyć tempo wzrostu cen o ok. 2 p. proc., więc w tym scenariuszu podwyżka stóp NBP musiałaby być jeszcze wyższa. Większość Rady niemal na pewno tak stanowczej podwyżki nie poprze. "Wobec dominującej w Radzie aprobaty dla stopniowego podwyższania stóp popieram i poprę wszelkie wnioski przeciwdziałające inflacji" - podkreślił Zubelewicz.

Wakacje na giełdzie

To nie pierwszy raz, gdy Zubelewicz proponuje gwałtowne zacieśnienie polityki pieniężnej. We wrześniu złożył formalny wniosek o podniesienie stopy referencyjnej z 0,1 proc. do 2 proc. Gwałtowną podwyżkę stóp postuluje również m.in. Stanisław Gomułka z BCC, który uważa, że "stopa procentowa nie powinna być niższa od inflacji" i "już w tym roku powinno nastąpić systematyczne, szybkie podnoszenie jej poziomu do około 6-8 proc.". Na razie rynek przewiduje wzrost stopy referencyjnej ponad poziom 4 proc. W ostatnich dniach oczekiwania rosną, zbliżając się do 5 proc.

Lutowe posiedzenie RPP będzie ostatnim, w którym weźmie udział Kamil Zubelewicz. Jego kadencja upływa 20 lutego. Kandydata na jego miejsce wskaże prezydent Andrzej Duda.

MKa

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (43)

dodaj komentarz
gerth
Dlatego tym razem wyprzedaje akcje - bal na Titanicu trwa. nawet FED mówi o "łagodnym podnoszeniu stóp" ale i Jankesi będą musieli podnieść stopy do 3-4% a w Polsce "pęknie" 5% (choć politycznie mogą próbować przed tym uciekać "w trosce o wzrost gospodarczy" - ale przed rzeczywistością nie uciekną)
Stopy
Dlatego tym razem wyprzedaje akcje - bal na Titanicu trwa. nawet FED mówi o "łagodnym podnoszeniu stóp" ale i Jankesi będą musieli podnieść stopy do 3-4% a w Polsce "pęknie" 5% (choć politycznie mogą próbować przed tym uciekać "w trosce o wzrost gospodarczy" - ale przed rzeczywistością nie uciekną)
Stopy na poziomie 5% to lokaty na 6-8% - to spowoduje odpływ kapitału z giełdy (raz alternatywne obligacje korporacyjne, lokaty, dwa spowolnienie gospodarcze i pogarszająca się kondycja (zyski) firm).
Nieruchomości też potanieją - raz że przyduszą je stopy (WIBOR 5,2-5,5% + marża 2-2,2 = 7,5%) dwa to zwrot z najmu pozostanie na poziomie 3-5% a lokaty dadzą 6-8%.
"Bęc" na giełdzie pół roku-rok
"Bec" na nieruchomościach - pewnie za rok i spadać będzie kolejne 3-4 lata - tutaj będzie spadanie rozciągnięte w czasie ale obserwujcie co się będzie działo w mniejszych miastach - tam popyt i ceny siądą pierwsze.
krzeslawik
Inflacja w Polsce to inflacja w strefie euro 5,5% + nasza 3%. Można sobie podnosić stopy i do 100%, a inflacja nie spadnie poniżej tej w strefie euro. Jesteśmy systemem naczyń połączonych. Ale można zajechać gospodarkę i jednocześnie uczynić ją niekonkurencyjną. Np stopy w Niemczech i Eurolandzie prawie zerowe, u nas 4% - my jesteśmy Inflacja w Polsce to inflacja w strefie euro 5,5% + nasza 3%. Można sobie podnosić stopy i do 100%, a inflacja nie spadnie poniżej tej w strefie euro. Jesteśmy systemem naczyń połączonych. Ale można zajechać gospodarkę i jednocześnie uczynić ją niekonkurencyjną. Np stopy w Niemczech i Eurolandzie prawie zerowe, u nas 4% - my jesteśmy odcięci od kupna, a z zewnątrz firmy mają tani kredyt. Tak to działa drodzy zwolennicy stóp procentowych wysokich.
kaczdzonjar
bankierzy muszą zarobić swoje, nie ma co sie łudzić czas żniw dla banków nadchodzi - dlatego należy kupić akcje banków bo będa drożeć.
kw84
Niestety tych co mają kredyty i twierdzili że trzeba teraz brać bo taniej już nie będzie muszę zmartwić.Stopy będą podnoszone do skutku aż inflacja zacznie spadać.
bt5
Tylko że Polska gospodarka nie jest odcieta od świata i po pierwsze koszmarnie rosnące koszty energi i tak musi wrzucić w ceny. A po drugie towary pojada na zachód gdzie maszyn drukarskie pracują pełna parą. Jedynym odczuwalnym efektem podwyzki stóp będzie odcięcie Polaków od możliwości kupienia sobie czegos na kredyt. Ceny na rynku Tylko że Polska gospodarka nie jest odcieta od świata i po pierwsze koszmarnie rosnące koszty energi i tak musi wrzucić w ceny. A po drugie towary pojada na zachód gdzie maszyn drukarskie pracują pełna parą. Jedynym odczuwalnym efektem podwyzki stóp będzie odcięcie Polaków od możliwości kupienia sobie czegos na kredyt. Ceny na rynku krajowym nie spadna mimo wzrostu bezrobocia.
ravauw
kredyt bierzesz na 30 lat, jak nie stac cie chwilowo (rok,dwa) na rate 2-6k pln, tosprzedajesz mieszkanie i tyle
marok
Nie ma takiej możliwości ,żeby za pomocą polskich stóp procentowych zbić inflację na świecie. Ale jest pewność ,że za pomocą wysokich stóp procentowych zarżnie sie polską gospodarkę.
Ilosć pieniądza M3 w obiegu od wielu miesięcy przyrasta w sposób stabilny, co znaczy ,że nie ma bodźców w polskiej gospodarce do znaczącego wzrastania
Nie ma takiej możliwości ,żeby za pomocą polskich stóp procentowych zbić inflację na świecie. Ale jest pewność ,że za pomocą wysokich stóp procentowych zarżnie sie polską gospodarkę.
Ilosć pieniądza M3 w obiegu od wielu miesięcy przyrasta w sposób stabilny, co znaczy ,że nie ma bodźców w polskiej gospodarce do znaczącego wzrastania inflacji, a z tego wynika ,że gwałtowny skok inflacji w drugiej połowie zeszłego roku miał źródło poza polską gospodarką.
ous
Zobacz sobie ile wynosi inflacja w Japonii, Chinach, Szwecji, Szwajcarii, czy nawet w Niemczech ...
godojoshi
rilly? pokaż proszę agregat M3 za ostatnie 3 lata, to zobaczysz jak stabilnie przyrasta :D dowcipniś...inflacja nie bierze się z dnia na dzień, tak jak nie rozpędzi się w jedną noc. Część naszej inflacji jest rzeczywiście spowodowana czynnikami zewnętrznymi...ale to ok 50% wpływu, resztę zafundowaliśmy sobie sami wieloletnim już rilly? pokaż proszę agregat M3 za ostatnie 3 lata, to zobaczysz jak stabilnie przyrasta :D dowcipniś...inflacja nie bierze się z dnia na dzień, tak jak nie rozpędzi się w jedną noc. Część naszej inflacji jest rzeczywiście spowodowana czynnikami zewnętrznymi...ale to ok 50% wpływu, resztę zafundowaliśmy sobie sami wieloletnim już podsycaniem konsumpcji - tak jest jak ilość pieniądza nie idzie w parze z podażą.
osiemgwiazd
Ktoś kiedyś będzie musiał osądzić tę radę. Oni od kilku lat łamią Konstytucję i ustawę o NBP. Doprowadzili tym samym do nakręcającej się spirali hiperinflacyjnej i utraty stabilnośći finansowej oraz ekonomicznej państwa. Polska nie ma euro jak Grecja. Berlin nie będzie Polski ratować. Konieczna będzie denominacja złotego. Ale takich Ktoś kiedyś będzie musiał osądzić tę radę. Oni od kilku lat łamią Konstytucję i ustawę o NBP. Doprowadzili tym samym do nakręcającej się spirali hiperinflacyjnej i utraty stabilnośći finansowej oraz ekonomicznej państwa. Polska nie ma euro jak Grecja. Berlin nie będzie Polski ratować. Konieczna będzie denominacja złotego. Ale takich "polityków" jak Kaczyński bedzie więcej. Będą już teraz rządzić tylko spece od druku pustego pieniądza i rozdawnictwa. Polska jak Argentyna po rządach populisty Perona będzie co kilka lat regularnie bankrutować.

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki