Śledztwo w sprawie zamkniętego w styczniu schroniska dla zwierząt w Sobolewie w powiecie garwolińskim zostało przedłużone do 3 marca 2027 r. – poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu prok. Aneta Góźdź.


Podkreśliła, że śledztwo jest nadal prowadzone w sprawie, co oznacza, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. Przekazała, że przeprowadzono oględziny schroniska Happy Dog w Nowej Krępie w gminie Sobolew i terenu przyległego oraz przeszukano pomieszczenia biurowe schroniska i zabezpieczono dokumentację dotyczącą funkcjonowania schroniska, adopcji zwierząt i ich zgonów. Zabezpieczono rejestrator nagrań z terenu schroniska w celu oględzin.
Dodała, że zabezpieczone zostały również truchła 26 zwierząt, które po dokonaniu oględzin przekazane zostały do Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach w celu wykonania badań.
Śledczy przejęli też dokumentację weterynaryjną z Przychodni Weterynaryjnej ESCULAP, a także uzyskali dokumentację pokontrolną z Inspekcji Weterynaryjnej z 2025 roku oraz ze stycznia 2026 roku. Uzyskali także opinie z Państwowego Instytutu Weterynarii w przedmiocie stanu obrażeń i przyczyny zgonu zabezpieczonych na terenie schroniska Happy Dog trucheł zwierząt oraz od biegłego sądowego lekarza weterynarii odnośnie stanu zdrowia kilkudziesięciu zwierząt w momencie przekazania ich ze schroniska do ośrodka dla zwierząt Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.
„Z uwagi na dobro śledztwa, nie jest możliwe podanie do publicznej wiadomości wyników przeprowadzonych dowodów oraz informacji o planowanych czynnościach dowodowych” – poinformowała prok. Góźdź.

Schronisko dla bezdomnych zwierząt Happy Dog w Sobolewie zostało w styczniu tego roku zamknięte. Wcześniej aktywiści wielokrotnie zwracali uwagę na zaniedbania w opiece nad zwierzętami. Oficjalnym powodem zamknięcia schroniska był brak elektronicznej ewidencji zwierząt. Kontrolę przeprowadza tam Najwyższa Izba Kontroli.
W tej sprawie również prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku znęcania się nad zwierzętami. Najpierw była to Prokuratura Okręgowa w Siedlcach, a potem przejęła je prokuratura radomska.
Właściciel schroniska w Sobolewie Marian D. w marcu został skazany nieprawomocnym wyrokiem na 1,5 roku więzienia, zakazy – 8 lat posiadania zwierząt i 10 lat prowadzenia działalności z nimi związanej, 40 tys. zł dla obrońców zwierząt i pokrycie kosztów procesu za znęcanie się nad zwierzętami, do których – według aktu oskarżenia – miało dochodzić od listopada 2016 do listopada 2017 r. Ponadto D. przez 10 lat nie może prowadzić działalności związanej ze zwierzętami. (PAP)
mas/ joz/






























































